Topic-icon Kubatowie z Cyganki, cz. II

2 lata 11 miesiąc temu #21082 przez Mariusz Jan Kubat
Przy okazji przyjrzałem się bliżej żonie Grzegorza, urodzonego w 1795...

Ze względu na nawał wiosenno-letnich prac ogródkowych, trochę rzadziej zaglądałem do moich protoplastów. Ale wchodzę na strony archiwum i inne genealogiczne portale, sprawdzam i … wciąż gnębi mnie pytanie: czy gdzieś nie popełniłem błędu? Polubiłem już moich nieznanych dotąd z imienia pradziadów, zastanawiam się jacy byli, jak wyglądali, jak się żenili. Czy Elżbieta Mayówna, nastolatka na dzisiejsze czasy, bo miała lat 15, wyszła dobrowolnie za mąż za starszego o 18 lat Błażeja Kubata? A on, dlaczego tak późno założył rodzinę? Może odsłużył 12 lat w carskim wojsku? Odpowiedzi na pierwsze pytanie nie będzie, bo przecież różnie bywa z małżeństwem. Może o wiele starszy Błażej urzekł czymś Elżbietę, a ta może wybrała „mniejsze zło” wychodząc za niego, a może tak zadecydowała matka. Należy w tym miejscu przypomnieć, że Elżbieta, urodzona w 1810 roku (14 listopada) była córką Kaspra Maya i Agaty ze Zmorków. Kasper May zmarł i w roku 1817 wdowa Agata wyszła za mąż za Grzegorza Kubata, starszego brata Błażeja. Życie Elżbiety, półsieroty, pewnie nie było łatwe… Stosunki rodzinne na pewno były skomplikowane, szczególnie, że po ślubie z Elżbietą, Agata była dla Błażeja jednocześnie bratową i teściową.

Czytaj więcej...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 10 miesiąc temu #21083 przez Piotr Lis
1. W lipcu 1771 roku w Kłobucku ślub biorą:
ślub: Kłobuck VI 1771 Andrzej May vid. i Katarzyna Leszczyńska vid.
[wpis jest z Rębielic Królewskich, a świadkiem na ślubie jest Stanisław Sabat i Wojciech Zając z Ligoty].
Jest to jeden jedyny wpis z Rębielic dla tego nazwiska z lat 1745-1808.

2. Dawniej przezwiska miały swoje formy dla młodzieńców i dla panien - Kubacik to syn Kubata [tak jak Kocik to syn Kota, a Sabacik - syn Sabata], Kubacianka to córka Kubata [tak jak Kocianka i Sabacianka], Kubacina to wdowa po Kubacie [tak jak Kocina i Sabacina]. Z czasem i bardzo często formy takie jak Kocik stały się oddzielnymi przezwiskami.
Pamiętajmy, że przezwiska ukształtowały się dopiero w 2. połowie XIX wieku.
Ponadto - nie należy przywiązywać się do chłopskich nazwisk - często ulegały zmianom, warto szukać po imionach.

3. Jeżeli chodzi o zmiany parafii to faktycznie było ich trochę, ale zauważyłem, że chrzczono zazwyczaj w parafii najbliższej, niekoniecznie odpowiedniej dla danej wsi. Śluby i zgony zapisywano zazwyczaj w parafii odpowiedniej dla miejsca.

4. Wiek w metrykach zazwyczaj najbardziej zbliżony jest w aktach ślubu, potem nie warto wierzyć w ilość lat podawanych w metrykach.

5. Nazwa Jan z Dukli, Piotr z Alcantary, Rosa de Lima oznacza jedynie to, który święty był patronem naszego przodka, nie świadczy o fantazji księdza. Łucja zwykle odnosi się do dzieci urodzonych w grudniu. Tak kiedyś postępowano, że nazwa świętego sugeruje przynajmniej okolice urodzeń.

6. W moim drzewie mam Jana Kubata i Katarzynę, których córka Urszula urodziła się w Pierzchnie w 1785 roku. Nie udało mi się jeszcze znaleźć ich ślubu.

w zainteresowaniach: Lis i Heluszka (Iwanowice, później Rębielice Królewskie), Włodarczyk, Sabat, Tronina (Rębielice Królewskie)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 lata 10 miesiąc temu - 2 lata 10 miesiąc temu #21116 przez Joanna Bożek
W moim drzewie mam Wiktorie Ewe Kubat, ur. W 1816 w Pierzchnie, córke Augustyna 1780-1823, wnuczke Franciszka zm. 1826. Owa Wiktoria prawdopodobnie była żoną Adama Szewczyka. Na pewno mieli córkę Katarzyne ur 1840, ale aktu małżeństwa mimio długich poszukiwań nie mogę odnaleźć.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.529 s.