Topic-icon Ślub cywilny w Truskolasach w 1820 r.????

7 lata 6 miesiąc temu #3253 przez Helena Matuszczyk
Witam.
Szperając w Archiwum w Częstochowie natrafiłam na dwa ciekawe akty dotyczące mojej rodziny: akt przyrzeczenia małżeństwa i akt/ moim zdaniem/ cywilnego ślubu.Pierwszy raz natrafiłam na takie akty i dlatego uważam je za interesujące. Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii. Pozdrawiam. Helena Matuszczyk.

s1087.photobucket.com/albums/j477/helena...=matuszczyki0011.jpg

s1087.photobucket.com/albums/j477/helena...=matuszczyki0012.jpg

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3254 przez Jacek Tomczyk
Witaj!

Taka formuła zapisu obowiązywała 1820 roku, to pozostałości Kodeksu Napoleona.
Kościół był (pełnił funkcje) Urzędu Stanu Cywilnego. Jeśli wpiszesz do wyszukiwarki Pradziad dowolną miejscowość to lata 1808-1825 będą nazywane Urząd Stanu Cywilnego, a od 1826 będą to wyznania.
W okresie 1808-1825 ludność żydowską zapisywano w aktach parafii katolickich, w Truskolasach jest sporo takich zapisów.
Tak zwany "Babiniec', czyli przedsionek kościelny
był cywilnym pomieszczeniem, czyli "domem gminnym". Na drzwiach do tego pomieszczenia wieszano zapowiedzi zwane czasami "przyrzeczeniem"

pozdrawiam

Jacek Tomczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3255 przez Helena Matuszczyk
Panie Jacku czyżby w tym wypadku chodziło o rodzinę żydowską?. Ten ślub dawany w imieniu prawa i metryki wyciągane z ksiąg Kościoła truskolaskiego przedkładane w domu gminnym do niczego mi nie pasowały. Jeszcze jedno pytanie ,czy ten mój Wincenty Mietelski ojciec pana młodego i Wincenty Mietelski radny z Truskolas o którym mówił wczoraj pan Marek Rokosa to może być ta sama osoba.
Helena Matuszczyk.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3256 przez Mariusz Kolmasiak
Również mam do Pana Jacka pytanie w związku z tym co napisał. Jeśli w aktach kościelnych parafii Wielgomłyny jest zapis o zamieszczeniu zapowiedzi na domu gminnym, a kościół ma dwa wejścia – jedno od frontu prosto z dworu bez żadnych przedsionków, a drugie z boku przez tzw. kruchtę, to czy zapowiedzi mogły być wieszane przy tym drugim wejściu? Jeśli tak, to jakie w związku z tym to pomieszczenie miało funkcje poza użyciem jego drzwi na przywieszanie zapowiedzi.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3257 przez Sławomir Worwąg
Wg aktu, metryki obojga małżonków były wyjęte z ksiąg Kościoła Truskolaskiego jeszcze przed reformą Napoleona, w związku z tym nie mogła być to rodzina żydowska.
Zapisy o podobnej formule zawierane były we wszystkich aktach z tamtego okresu.
Zresztą, osoba wyznania żydowskiego w tych aktach z reguły określana była jako "Starozakonny", np "stawił się Starozakonny Abram Goldsztajn" itp.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu - 7 lata 6 miesiąc temu #3260 przez Jacek Tomczyk
Pani Heleno!

Przodkowie na 100% byli katolikami !!!
Wspominając o zapisach żydowskich chciałem tylko podkreślić cywilny charakter prowadzonych ksiąg. Zapewniam był katolicki ślub z księdzem,
organami, świadkami itd. Ale formalny zapis musiał mieć charakter cywilny. Żydzi brali ślub w Bożnicy, ale zapis musieli robić u księdza katolickiego bo ten był administratorem Urzędu Stanu Cywilnego. Pełnił dodatkową funkcję. Księgi na które się powołujemy są odpisami dla celów cywilnych. Napoleon polecił robić dwa egzemplarze i przechowywać je oddzielnie. Nie możemy porównać ich z oryginałem, bo ten spalił się 3 września 1939.

Dla Mariusza,
Ksiądz stając się cywilnym administratorem owych ksiąg musiał wydzielić jakieś pomieszczenie na "Dom Gminny", najlepiej nadawał się na to wspomniany"babiniec", ale mogło to być inne pomieszczenie.
Nie wiemy jaką architekturę miał kościół w Wielgomłynach na początku XIX.
wieku.

pozdrawiam

Jacek Tomczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3262 przez Helena Matuszczyk
Serdecznie dziękuję za wszystkie wyjaśnienia.Jestem bardzo zainteresowana tymi wiadomościami bo dla mnie to zupełna nowość.Jestem z pod Tarnowa i u nas to wszystko inaczej wygląda.Pozdrawiam. Helena Matuszczyk.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu - 7 lata 6 miesiąc temu #3263 przez Jacek Tomczyk
O Mietelskich zapytam Marka.

Natomiast organy są nie przypadkowo, akurat wtedy zaognił się spór miedzy Organistą i Proboszczem. Obaj pisali na siebie donosy, budowali swoje drużyny podkupując wójtów, sołtysów. Może jednym z nich był Twój Wincenty, tylko w którym w obozie? Będziemy sprawdzać ale to wymaga czasu.

Notabene nic się nie zmieniło po 190 latach, koalicje, obozy, podkupywanie.

Tak tylko napisałem, chciałem napisać "był organista, były organy na ślubie". A wyszła polityka.

wesołego

Jacek Tomczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3264 przez Mariusz Kolmasiak
Dziękuję za wyjaśnienie.

Pozdrawiam
MK

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3277 przez Marek C. Rokosa
Witam.
Tak, to ten sam Wincenty Mietelski ( m.innymi w 1819 r. był radnym w Truskolasach ).
Jego córka Katarzyna ur 30.11.1800 r. była teściową mojego 3x pradziadka Wawrzyńca, czyli w bocznej gałęzi była moją 4x prababcią, a tym samym Wincenty moim 5x pradziadkiem.
Mikołaj, o którym wspominasz był o rok starszym bratem Katarzyny.Jego odpis z aktu urodzenia powinien znajdować się w alegatach AP z 1820 r.
Pozdrawiam
Marek Rokosa

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #3278 przez Helena Matuszczyk
Witam.Bardzo się cieszę z tych rozszerzonych wiadomości. Córka Mikołaja Rozalia wyszła za Szczepana Matuszczyka ,była matką Marcina Matuszczyka mojego dziadka.Jeżeli chodzi o Mikołaja to mam jego akt ślubu i zgonu a akt urodzenia poszukam w AP przy najbliższej bytności.Bardzo dziękuję.Pozdrawiam.
Helena Matuszczyk.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 tydzień temu #33006 przez Marek Mietelski
Ten organista z Parafii Truskolasy to Sylwester Kasperkiewicz?
Bo taki Jegomość żeni się w Cykarzewie z Klarą Piątek w 1824 r.Parafia Mykanów,a z Miedźna pochodzi
chyba pisać umiał bo pod metryką się podpisał

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.294 s.