Topic-icon Czestochowa w XIX w. prasie - wydarzenia, ogloszenia....

1 rok 9 miesiąc temu #27184 przez Krzysztof Łągiewka
Zajrzałem do akt zgonów parafii św. Barbary oraz parafii św. Zygmunta za rok 1899 i aktu zgonu Stefana Ferencowicza tam nie ma. Na wszelki wypadek sprawdziłem też akta zgonów tych parafii za rok 1900. Z tym samym skutkiem. Nie wiem czyżby to oznaczało, że zgony zakonników nie były nigdzie zgłaszane, a tylko wpisywano je być może do jakiejś księgi zgonów na Jasnej Górze ?
COM_KUNENA_THANKYOU: Anna Fukushima

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 9 miesiąc temu #27187 przez Andrzej Kuśnierczyk
Nie mogło być aktu chrztu Stefana Ferencowicza, gdyż było to przybrane imię zakonne..
Imiona wszystkich synów Jana Ferencowicza wymieniłem w artykule w "Roczniku Muzeum Częstochowskiego".
Nie znajdziemy np. aktu chrztu o. Piusa Przeździeckiego z Jasnej Góry. Był to bowiem przed wstąpieniem do konwentu Józef Przeździecki. Ciekawsze jest to , ze jego matka była z domu Nęcka..
O, Przeździecki był w 1906 w Paryżu na pogrzebie Floriana /Florentyna Trawińskiego. Czy łączyło ich pokrewieństwo poprzez córkę Jana Ferencowicza , Katarzynę, zamężną Nęcką? Oto jest pytanie.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 9 miesiąc temu #27188 przez Anna Fukushima
Robi sie ciekawie wokol Ferencowiczow i Trawinskich. Kim byl n/w Ferencowicz dla Jana Ferencowicza, kupca z Czestochowy?

Józef "Krzesz" Ferencowicz urodzil sie 9 pzdziernika 1890 roku w Starym Olkuszu. Kolejny z czestochowian zaangazowany w strajku szkolnym z 1905 roku, po którym zmuszony byl przeniesc sie do I Gimnazjum Polskiego w Czestochowie. W 1909 roku zdal egzamin maturalny i wyjechal na studia do Belgii, ale nie zdolal ich ukoñczyæ z powodu wybuchu wojny. Przed jej wybuchem uczestniczyl, podobnie jak wielu jego kolegów, w kursie instruktorskim Polskich Druzyn Strzeleckich w Nowym S¹czu, skad z innymi sluchaczami zostal skierowany na Oleandry. Po sformowaniu Pierwszej Kompanii Kadrowej slu¿yl w jej w trzecim plutonie. W tworzacych sie legionach pelnil bardzo wazne funkcje, byl instruktorem szko³y podchora¿ych, a nastepnie zostal skierowany do oddzialu wywiadowczego I Brygady jako zastepca komendanta w Czestochowie. Za dzialalnosc w Legionach grozilo mu strony Niemców aresztowanie. Od 1 lipca 1915 r. dzialal w Polskiej
Organizacji Wojskowej. W czasie wojny obronnej 1939 roku byl oficerem w sztabie zgrupowania KOP-u gen. Wilhelma Orlicka-Rückemana. Zostal aresztowany i rozstrzelany przez Rosjan 27 wrzsnia 1939 roku w Szacku.

Zrodlo: str. 8: www.sod.ids.czest.pl/wp-content/uploads/...26-wrzesien-2014.pdf
____________________
AF

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 9 miesiąc temu #27191 przez Andrzej Kuśnierczyk
Nie mam jeszcze dowodów na to , czy to częstochowski, czy galicyjski Ferencowicz.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 9 miesiąc temu #27194 przez Krzysztof Łągiewka

Andrzej Kuśnierczyk napisał: Nie mogło być aktu chrztu Stefana Ferencowicza, gdyż było to przybrane imię zakonne..
Imiona wszystkich synów Jana Ferencowicza wymieniłem w artykule w "Roczniku Muzeum Częstochowskiego".
Nie znajdziemy np. aktu chrztu o. Piusa Przeździeckiego z Jasnej Góry. Był to bowiem przed wstąpieniem do konwentu Józef Przeździecki. Ciekawsze jest to , ze jego matka była z domu Nęcka..
O, Przeździecki był w 1906 w Paryżu na pogrzebie Floriana /Florentyna Trawińskiego. Czy łączyło ich pokrewieństwo poprzez córkę Jana Ferencowicza , Katarzynę, zamężną Nęcką? Oto jest pytanie.

Panie Andrzeju, ale my szukamy aktu zgonu Stefana Ferencowicza, a nie aktu chrztu. Pani Anna znalazła w Kurierze Warszawskim z 1899 r. wspomnienie o zmarłym w tymże roku zakonniku z Jasnej Góry Stefanie Ferencowiczu. Sprawdziłem akty zgonów św. Barbary i św. Zygmunta za lata 1899 - 1900 i jego aktu zgonu tam nie ma. I teraz nie wiem czy to jest być może tak, że Jasna Góra ma swoją własną księgę zgonów?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 5 miesiąc temu #28404 przez Barbara Klosowicz
Poszukuje informacji o doktorze Jozefie Pietrasiewiczu, lekarzu spoleczniku, rodem z Czestochowy, ktory po ukonczeniu Warszawskiej Akademii Medycznej osiadl w swoim rodzinnym miescie, byl prezesem Towarzystwa Spiewaczego « Lutnia », Towarzystwa Pozyczkowego.

basia

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

9 miesiąc 5 dni temu #31314 przez Anna Fukushima
Kurjer Warszawski z 22 stycznia 1845 r., N° 21, str. 2:

W dniu 21 Grudnia r.z. zakonczyl doczesne zycie s.p. Jozef MASZADRO, kupiec i Obywatel miasta Czestochowy. Szanowny ten Maz urodzony w szlachetnej Familji w polnocnych Wloszech, od r. 1783 osiadl w kraiu tutejszym. Nie zamykajac sie w obrebie mozolnego stanu kupieckiego, ktory przez lat 47 byl iego zatrudnieniem, poswiecil sily, zdrowie i mienie swe uslugom publicznym i obywatelskim. Od r. 1807 zaszczycony zaufaniem wladz i Wspol-obywateli, piastowal rozne bezplatne urzedowania i obowiazki, poczawszy od rangi Kapitana gwardji Municypal. W r. 1809 wybrany Deputowanym z gmin Powiatow Czestochowskiego, Lelowskiego i Pilickiego, urzad ten przez lat 2 sprawowal. W r. 1812 przewodniczyl iako Marszalek na zgromadzeniu gminnem tychze Powiatow. Od r. 1817 do zgonu, pelnil urzad starszego Zgromadzenia Kupcow miasta Czestochowy, w r. 1834 mianowany byl Czlonkiem Rady Szczegolowej Opiekunczej Szpitala w Czestochowie, pelnil oraz obowiazek Czlonka dozoru koscielnego Parafji Czestochowskiej, a wreszcie Plenipotenta miasta Czestochowy, odznaczaiac sie w kazdym z tych, tyle roznych od siebie obowiazkow, zdrowa rada, niezlomnym charakterem i prawoscia. Sumiennosc, uczciwosc, bezinteresownosc, slodki charakter i goscinnosc, iednaly mu serce i szacunek wszystkich. Zgola, cale zycie iego bylo pasmem cnot, zaslug polozonych dla kraiu, dla miasta w ktorem lat przeszlo 50 zamieszkal, i dla ludzkosci. Przy tak pracowicie i zaszczytnie pedzonym zyciu, doszedl poznej starosci; 79 lat wieku nie przerwaly atoli na chwile tak czynnego zycia. Na koniec dopelniwszy ostatniego obowiazku Chrzescijanina, Katolika, zgasl spokoinie po krotkiej chorobie z nieutulonym zalem Zony, licznej Rodziny, Dzieci i Wnukow, Wspolobywateli i Mieszkancow. Ostatnia posluga Chrzescijanska uczyniona zwlokom iego, swiadczyla o wspoluczuciach wszystkich oplakujacych tyle czcigodnego, zasluzonego Obywatela. Nie mozna tu pominac przynaleznego podziekowania Zgromadzeniu XX. Paulinow Czestochowskich, a mianowicie WW. Filipowi LIPINSKIEMU Jeneralowi Zakonu i Eustachemu HAWELSKIEMU Prowincjalowi, za dopelnienie z wszelka okazaloscia religijnej poslugi i obrzedow, przy zwlokach w kosciele Jasnogorskim, i za uczczenie pamiatki meza, ktory sie tak dobrze Bogu i ludziom zasluzyl. Pokoj i blogoslawienstwo cieniom Jego K.L.P
______________
AF

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

9 miesiąc 1 dzień temu #31348 przez Krzysztof Łągiewka
343 Nowa Częstochowa.
Działo się w mieście Częstochowie dnia dwudziestego pierwszego grudnia tysiąc osiemset czterdziestego czwartego roku o godzinie drugiej po południu. Stawili się Wincenty Maszatowski aptekarz lat trzydzieści dziewięć zięć zmarłego i Mikołaj Maszadro kupiec syn zmarłego lat dwadzieścia dziewięć liczący obydwaj w Nowej Częstochowie zamieszkali i oświadczyli, że w dniu dzisiejszym o godzinie pierwszej po południu umarł Józef Maszadro lat osiemdziesiąt dziewięć mający kupiec, obywatel, pozostawiwszy po sobie owdowiałą żonę Zofię z Krajewskich w Nowej Częstochowie. Po przekonaniu się naocznie o zejściu Maszadro - akt ten stawającym przeczytany przez Nas i stawających podpisany.
Podpisy: Wincenty Maszatowski świadek. Mikołaj Maszadro świadek.
X. Alexy Cisowski administrator parafii częstochowskiej
COM_KUNENA_THANKYOU: Anna Fukushima

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 2 tygodni temu #32075 przez Katarzyna Ferencowicz

Andrzej Kuśnierczyk napisał: Nie mam jeszcze dowodów na to , czy to częstochowski, czy galicyjski Ferencowicz.

Ciekawi mnie skąd podział na galicyjskich i częstochowskich Ferencowiczów, czy wie Pan coś więcej o tej rodzinie?
Zgodnie z zapiskami mojego dziadka - Leon Ferencowicz syn Jana, żonaty z Ludwiką z Baranowskich (bratanicą biskupa lubelskiego), miał 13 dzieci:
- Julian,
- Władysław, właściciel apteki w Białej Cerkwi, żona z Arczyńskich, córka rejenta w Skierniewicach. Syn Władysław, legionista, zginął w 1920 r, dwaj pozostali - Bronisław i Stanisław - nie wrócili po Rewolucji z Rosji.
- Florentyn, ur. 1959, inż. górnictwa, żona - Jadwiga z Krumplów, córka sztygara z Dąbrowy Górniczej i matki Aleksandry z Szymanowskich. Mieli syna Józefa Bohdana, legionistę - zabity przez Rosjan we Wrześniu 1939 oraz córkę ? Krystynę Chmiel?
- Stanisław, urzędnik, żona z Bazanków, córka Bolesława - zm. 1974, synowie - Artur zaginął w 1920, Stefan - umarł młodo.
- Aleksander
- Leokadia (najmłodsza?)- mąż Krajewski, nadleśniczy na Litwie, bezdzietni
- Leon, urzędnik na kolei, potem administrator szkoły w Warszawie, żona- Stanisława z Wyganowskich, syn Jan (mój dziadek)
- Jan - umarł młodo
- Bronisława
- Feliks - umarł młodo
- Eugenia
- Helena
- Jadwiga
Wg mojego dziadka - Helena lub Jadwiga wyszła za Przeździeckiego i była matką przeora Piusa Przeździeckiego, ale przypuszczalnie niedokładnie zapamiętał koligacje rodzinne.
Jego ojciec był jednym z najmłodszych z rodzeństwa - część z nich była praktycznie o pokolenie starsza, łatwo o przekłamania.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 2 tygodni temu #32077 przez Katarzyna Ferencowicz

Anna Fukushima napisał: Robi sie ciekawie wokol Ferencowiczow i Trawinskich. Kim byl n/w Ferencowicz dla Jana Ferencowicza, kupca z Czestochowy?

Józef "Krzesz" Ferencowicz urodzil sie 9 pzdziernika 1890 roku w Starym Olkuszu. Kolejny z czestochowian zaangazowany w strajku szkolnym z 1905 roku, po którym zmuszony byl przeniesc sie do I Gimnazjum Polskiego w Czestochowie. W 1909 roku zdal egzamin maturalny i wyjechal na studia do Belgii, ale nie zdolal ich ukoñczyæ z powodu wybuchu wojny. Przed jej wybuchem uczestniczyl, podobnie jak wielu jego kolegów, w kursie instruktorskim Polskich Druzyn Strzeleckich w Nowym S¹czu, skad z innymi sluchaczami zostal skierowany na Oleandry. Po sformowaniu Pierwszej Kompanii Kadrowej slu¿yl w jej w trzecim plutonie. W tworzacych sie legionach pelnil bardzo wazne funkcje, byl instruktorem szko³y podchora¿ych, a nastepnie zostal skierowany do oddzialu wywiadowczego I Brygady jako zastepca komendanta w Czestochowie. Za dzialalnosc w Legionach grozilo mu strony Niemców aresztowanie. Od 1 lipca 1915 r. dzialal w Polskiej
Organizacji Wojskowej. W czasie wojny obronnej 1939 roku byl oficerem w sztabie zgrupowania KOP-u gen. Wilhelma Orlicka-Rückemana. Zostal aresztowany i rozstrzelany przez Rosjan 27 wrzsnia 1939 roku w Szacku.

Zrodlo: str. 8: www.sod.ids.czest.pl/wp-content/uploads/...26-wrzesien-2014.pdf
____________________
AF


Józef Ferencowicz był jego prawnukiem, wnukiem syna Leona i Ludwiki z Baranowskich..

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 tydzień temu #32102 przez Anna Fukushima

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.661 s.