Topic-icon Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy

9 miesiąc 6 dni temu #29035 przez Henryk Lukas
Witam. Z zainteresowaniem oglądam wpisy w tym forum. Pradziadek mój August Lukas był młynarzem i w latach 1862 - 1865 mieszkał z rodziną w Borowej koło Miedźna nad Okszą. Prawdopodobnie obsługiwał lub dzierżawił młyn w tej miejscowości. Później prawdopodobnie przeniósł się do Dankowa. ( tam zmarł w 1883 r.) Gdzieś trafiłem na informację, że w Borowej były trzy młyny. Może ktoś z Państwa posiada jakieś informacje na ten temat, albo wie gdzie można znaleźć tego typu informacje. Syn Augusta ( mój dziadek) również był młynarzem i mieszkał w Dankowie.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 3 tygodni temu - 8 miesiąc 3 tygodni temu #29196 przez Jakub Okularczyk
Panie Krzysztofie jestem pod wrażeniem zebranych informacji! Wyrazy szacunku.
Mam pytanie gdzie można obejrzeć oryginalne dokumenty dotyczące młyna Szczerbowizna później Okularczyk?
Chodzi mi o te mapki które Pan zamieścił na forum.

Pozdrawiam J.

QB

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 2 tygodni temu #29270 przez Hanna Hofman-Polańska
gdzie znajdował się młyn Wytoczna-Wytoczyna??? k.Rębielic Królewskich?????

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 1 tydzień temu #29308 przez Witold Śpiewak
Młyn Wytoczyn-Wytoczyna to Witocin w Opatowie. Na str. 9 tego wątku jest informacja p. Łągiewki o młynie:
Witocin:
Osada młynarska Witocin wydzielona z dóbr rządowych Ekonomia Iwanowice i sprzedana w ręce prywatne posiadała w 1875 r. powierzchnię 31 mórg i 173 pręty.
Walenty Jabłoński syn Filipa nabył tę osadę od rządu 8/20.05.1875 r.


Młyn znajdował się w północnej części Opatowa, do tej pory nazywanej Witocin.
Taki zapis nazwy Witocin jest min. w akcie urodzenia Teofila Fischer (Fiszer) nr 126/1847, syna Ludwika Fischer (Fiszer), w którym chrzestny Filip Jabłoński lat 60 jest młynarzem z Wytoczyny.
familysearch.org/ark:/61903/3:1:S3HY-D1F...362866201&cc=2115410
Ludwik Fiszer był młynarzem w młynie Podgóra w Rębielicach Królewskich. Oba młyny położone były na potoku Opatówka (w Rębielicach nazywany Górniczanka) i leżały w odległości ok. 1,5 km od siebie.

Przy okazji informacje, które się mogą przydać:
- z rodziny Jabłońskich z młyna Witocin pochodziła Lidia Jabłońska (1948-2016), żona Henryka Hofmana (1942-1982), pochowani są na cmentarzu w Wilkowiecku. Lidia była jednocześnie praprawnuczką Ludwika Fiszera !
- w Opatowie na Witocinie mieszkała rodzina Hofmanów

Pozdrawiam
Witek
The following user(s) said Thank You: Hanna Hofman-Polańska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 1 tydzień temu #29324 przez henryk gierlik
Mlyn 1786r
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Marzena Sosnowska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

8 miesiąc 1 tydzień temu #29327 przez Krzysztof Łągiewka
Osada młynarska Lelita.
Osada ta należała do dóbr Więcki. W 1910 r. posiadała powierzchnię 121 mórg i 162 prętów.
Juliusz Zeidler nabył tę osadę łącznie z dobrami Więcki od Agnieszki Wołowskiej 23.07/4.08.1877 r. za 24.500 rubli.
Wincenty syn Marcina i Wiktoria córka Floriana z domu Szablewska małżeństwo Soczyńscy nabyli tę osadę od Juliusza Zeidlera 2/15.11.1911 r. za 10.000 rubli.
Antoni i Marianna z Łęgowików małżonkowie Kuleta nabyli tę osadę od Wincentego i Wiktorii małżonków Soczyńskich 7.04.1927 r. za 59.000 złotych.
Roman Kuleta otrzymał tę osadę aktem darowizny przez swoich rodziców Antoniego i Mariannę małżonków Kuleta 4.07.1936 r. Wartość osady oszacowano na 55.000 złotych. W akcie darowizny zaznaczono, że osada ma obecnie powierzchnię 106 mórg i 162 prętów z młynem wodnym i budynkami.
Na mocy orzeczenia wojewody łódzkiego z 1.06.1939 r. z osady tej wyłączono 29 metrów kwadratowych i przyłączono do nieruchomości "Grunty Państwowe Kolejowe Herby Gdynia z kolonii Kąty Nr 1".
Poniżej plan osady młynarskiej Lelita.
Załączniki:
The following user(s) said Thank You: Michał Mugaj

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu #29472 przez Krzysztof Łągiewka
Osada młynarska Kamieńszczyzna vel Zych.
Należała do Dóbr Narodowych Ekonomia Iwanowice.
W 1885 r. posiadała powierzchnię 119 mórg i 8 prętów.
W tymże samym 1885 r. stwierdzono jednak, że osada ta posiada powierzchnię 119 mórg i 210 prętów.
Błażej syn Karola i Julianna córka Antoniego z domu Fiszer małżeństwo Patorscy nabyli tę osadę od Skarbu Królestwa na licytacji publicznej w Sądzie w Piotrkowie 25.10.1878 r. za 1418 rubli i 35 kopiejek.
Walenty Kossowski syn Leonarda nabył tę osadę za wyjątkiem 39 mórg i 130 prętów od Błażeja i Julianny Patorskich 27.01/9.02.1903 r. za 4000 rubli.
Marianna Kossowska córka Stanisława z domu Rak żona Leonarda Kossowskiego syna Ignacego nabyła tę osadę za wyjątkiem 39 mórg i 130 prętów od Walentego Kossowskiego 19.11/2.12.1905 r. za 5300 rubli.
Moszek Libicki syn Lewka i Moszek Rząsiński syn Gabriela nabyli 39 mórg i 130 prętów od Błażeja Patorskiego 31.12.1907/13.01.1908 r. za 2000 rubli.
Karol Kün syn Frydrycha nabył tę osadę o powierzchni 79 mórg i 82 prętów z młynem wodnym i zabudowaniami gospodarczymi od Marianny Kossowskiej 23.05/5.06.1908 r. za 5600 rubli.
Karol Kün aktem darowizny w dniu 29.11.1929 r. przed notariuszem Bugajskim w Kłobucku przekazał tę osadę swoim dzieciom: 1.Jan Kün otrzymał 39 mórg i 82 pręty wraz z młynem wodnym o łącznej wartości 17.000 zł, 2.Helena z Künów Walentek otrzymała 10 mórg o wartości 3500 zł, 3.Wiktor Kün otrzymał 30 mórg wraz z domem mieszkalnym murowanym i oborami drewnianymi o łącznej wartości 13.500 zł.
Jan Kün aktem darowizny w dniu 11.08.1931 r. przed notariuszem Bugajskim w Kłobucku przekazał swej siostrze Natalii z Künów Zajder 1 morgę i 80 prętów łąki oraz grunt orny 37 mórg i 82 pręty. Jan Kün pozostawił przy sobie jedynie młyn, staw oraz grunt o powierzchni 1325 metrów kwadratowych.
Józef Walentek nabył 11 mórg tj. 6.1586 ha od Natalii Zajder 31.08.1934 r. za 1650 zł.
Jan i Marianna ze Szczepaniaków małżeństwo Namyślak nabyli 6 mórg tj. 3.3592 ha od Heleny Walentek 15.06.1936 r. za 2000 zł.
Helena z Künów Walentek nabyła 2 morgi tj. 1.1197 ha od Natalii Zajder 15.06.1936 r. za 320 zł.
12/25.02.1907 r. o 3 po obiedzie w Troninach zmarła Julianna Patorska lat 65, córka Antoniego i Marianny małżeństwa Fiszer, urodzona w Dankowie, a zamieszkała w Troninach. Pozostawiła po sobie owdowiałego męża Błażeja Patorskiego. Świadkowie: Błażej Patorski lat 67 i Roman Patorski lat 33, właściciele młyna w Troninach (ASC Danków 15/1907).
17/30.01.1911 r. Pajęczno. Ślub pomiędzy Antonim Kiwaczem, kawalerem, lat 23, synem Leonarda i zmarłej Marianny z domu Buczkowskiej, chłopów, urodzonym i zamieszkałym przy ojcu we wsi i parafii Cykarzew z Pelagią Kosowską, panną, lat 19, córką zmarłego Leonarda i żyjącej Marianny z domu Rak, chłopów, urodzoną i zamieszkałą przy matce w Pajęcznie (ASC Pajęczno 28/1911).
16.08.1917 r. o 8 wieczorem w Rębielicach zmarł Moszek Libicki lat 48, syn Lewka i Sewy Fajgi z Krzepickich małżeństwa Libickich pozostawiwszy owdowiałą żonę i siedmioro dzieci. Świadkowie: Lajzor Kurland szkólnik lat 63 i Zyskind Lewenchof handlarz lat 54 (ASC Okręgu Bożniczego Krzepice 30/1917).

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu #29476 przez Andrzej Kuśnierczyk
Paweł Spałek, młynarz , ur. 16.01.1801 na Śląsku, zameldowany w księdze meldunkowej Częstochowy z lat 1858- 1861 pod nr 69 [dawna numeracja - szpital miejski miał wówczas nr 68]. Żona Franciszka ur.1810, synowie: Michał ur. 1833 i Konstanty
Poprzednie miejsce pobytu: " dobra kłobuckie".

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu #29477 przez Włodzimierz Stefani
W rok po ślubie (x 1866 Wola Kamocka, Emilia Jarzęcka z Brzeźnicy Starej), mój 3xpradziad Adolf Stefani, jest karczmarzem w Jackowie k/Kruszyny. Zajęcie to mogło to trwać ok. 3 lat, bowiem po takim upływie czasu "odmeldowuje" się w Dobryszycach k/Radomska..
Tę krótką informację o zajęciu pradziada posiadam z aktu chrztu (1867) pierworodnego syna Adolfa, w parafii Borowno...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu #29478 przez Włodzimierz Stefani
wpis przeniesiony do wątku Karczmy...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 1 tydzień temu #29664 przez Marzena Gajdziak
witam ,
czy w parafii saczów natknąl sie pan nja nazwiska ?
Fiszer , Fisior , Fisher
Twardokęs
Koziel
Kocot
???

Marzena A. M.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 1 tydzień temu #29667 przez Andrzej Kuśnierczyk
Dr Jacek Laberschek w książce "Sieć wodna średniowiecznego Krakowa i jej gospodarcze wykorzystanie" (Warszawa 2016) udokumentował wszystkie młyny na Wiśle i jej dopływach w obszarze od Tyńca po Płaszów (od schyłku XIII w. do I połowy XVI w.). Z podziwem (graniczącym z zazdrością) czyta się to niezwykłe opracowanie - efekt przejrzenia wielu rękopiśmiennych źródeł.
Młyny spełniały nie tylko gospodarcze funkcje, wpływały na procesy osadnicze, topografie a nawet na nazwy miejscowe. Rzeki , nawet te najmniejsze, miały ważny aspekt kulturowy.
Może doczekamy się kiedyś hydrografii Warty i jej dopływów (od Kromołowa po Mstów, - a może nawet po Działoszyn) z opisem dawnych młynów? Wątek młynarski jest dobrym wstępem do indeksacji obiektów.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 2 dni temu #29767 przez Krzysztof Łągiewka
Osada młynarska Rajsko.
Osada młynarska Rajsko należała do dóbr Wancerzów. W 1870 r. składała się z młyna, papierni, zajazdu i zabudowań fabrycznych tudzież gospodarskich oraz z 55 mórg gruntu.
Melich Koniecpolski kupiec zamieszkały we Mstowie nabył od Henryka Szwabińskiego właściciela dóbr Wancerzów 6/18.06.1865 r. młyn wodny Rajsko z wszelkimi zabudowaniami, tudzież 34 morgi gruntu ornego i 6 mórg łąki za 3700 rubli.
Melich Koniecpolski nabył od Walerego Pągowskiego właściciela dóbr Wancerzów 15 mórg 22.11/4.12.1867 r. W ten sposób powierzchnia osady młynarskiej Rajsko wzrosła do 55 mórg.
1.Dobra Koniecpolska córka Lewka z domu Bencłowicz, 2.Chaja Koniecpolska córka Salomona z domu Berman, 3.Anzel Koniecpolski syn Melicha, 4.Estera Ruchla Szajnweksler córka Szmula z domu Koniecpolska nabyli tę osadę od Melicha Koniecpolskiego syna Szmula 13/25.11.1897 r. za 8000 rubli.
Chaja Koniecpolska córka Salomona z domu Berman nabyła część osady od Anzela Koniecpolskiego 6/18.10.1899 r. za 5217 rubli.
Rachmił Fajnsztat syn Szaji nabył połowę części należącą do Chaji Koniecpolskiej od niej samej 19.08/1.09.1904 r. za 4300 rubli.
Rachmił Fajnsztat syn Szaji nabył pozostałą część osady należącej do Chaji Koniecpolskiej od niej samej 7/20.10.1904 r. za 4300 rubli.
Po śmierci Rachmiła Fajnsztata należąca do niego część osady przeszła drogą spadku na jego syna Szlamę Joska Fajnsztata co zatwierdzono urzędownie na mocy protokołu spadkowego 19.05/1.06.1910 r.
Szlama Josek Fajnsztat sprzedał należącą do siebie część osady młynarskiej Franciszkowi synowi Andrzeja i Katarzynie córce Tomasza z domu Knysa małżeństwu Ziętal 10/23.06.1910 r. za 9550 rubli.
Franciszek i Katarzyna Ziętal posiadali około 40 mórg z osady, natomiast Dobra Koniecpolska i Estera Ruchla Szajnweksler posiadały około 15 mórg z tejże osady wraz z młynem i zabudowaniami.
Jan Cisowski syn Jana nabył wraz z młynem i zabudowaniami części należące do Dobry Koniecpolskiej i Estery Ruchli Szajnweklser od nich samych 8/21.07.1913 r. za 5000 rubli.
Jan Cisowski sprzedał swą część osady wraz z młynem i zabudowaniami Aleksandrowi Pukszta synowi Antoniego 6/19.02.1914 r. za 13.000 rubli.
Po śmierci Aleksandra Pukszty jego część osady odziedziczyły jego córki: 1.Anna zamężna Królak, 2.Henryka Maria zamężna Rak, 2.Irena Władysława Pukszta, 4.Zofia zamężna Bęben.
Henryka Maria Rak swoje prawa spadkowe sprzedała swej siostrze Annie Królak 15.11.1919 r. za 7000 rubli.
Irena Władysława Pukszta swoje prawa spadkowe sprzedała Tomaszowi Królakowi 19.08.1924 r. za 2000 zł.
Franciszek Ziętal należącą do siebie połowę z 40 mórg sprzedał Józefowi Liberdzie synowi Antoniego, Ignacemu Ziętalowi synowi Franciszka i Józefowi Ziętalowi synowi Franciszka 19.11.1927 r. za 3000 zł, przy czym pierwszy nabył z budynkami, a pozostali dwaj bez budynków.
Józef Liberda ze swojej części sprzedał działkę gruntu o powierzchni około 2 mórg Stanisławowi Gawrońskiemu synowi Antoniego 1.03.1933 r. za 700 zł.
Stanisław i Katarzyna małżeństwo Czerniccy nabyli na licytacji publicznej w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie, Wydziale Zamiejscowym w Częstochowie w dniu 15.02.1934 r. część osady o powierzchni około 15 mórg czyli około 8.3981 ha należącą do Anny Królak, Zofii Bęben i Tomasza Królaka za 14.670 zł.
Po śmierci Katarzyny Ziętal należącą do niej połowę z 40 mórg odziedziczyły jej dzieci: 1.Józefa z Ziętalów Liberda, 2.Ignacy Ziętal, 3.Józef Ziętal. Co zatwierdzono protokołem regulacji spadku 4.04.1935 r.
Józefa z Ziętalów Liberda i Ignacy Ziętal należące do siebie części sprzedali Władysławowi i Reginie z Przyjacielskich małżeństwu Szarek 1.03.1933 r. za 5800 zł. Dodatkowo do tej sprzedaży sporządzono akt akceptacji z 26.03.1935 r. przed notariuszem Jarczewskim w Częstochowie za nr 376 oraz wniosek w dniu 4.04.1935 r.
Stanisław i Magdalena z domu Woś małżeństwo Przyjacielscy nabyli 10 mórg od Władysława i Reginy małżeństwa Szarek 26.03.1935 r. za 1700 zł.
Józef Ziętal sprzedał należącą do siebie 1/3 część niepodzielnej połowy przestrzeni gruntu obejmującej około 40 mórg Franciszkowi Purgalowi synowi Jana 25.09.1937 r. za 2500 zł.
Ignacy i Józefa małżeństwo Chrapońscy nabyli niepodzielną połowę z 10 mórg należącą do Władysława i Reginy małżeństwa Szarek od nich samych 4.08.1939 r. za 2500 zł.
The following user(s) said Thank You: Urszula Rosolińska-Ratman

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 2 dni temu #29771 przez Andrzej Kuśnierczyk
Henryk Szwabiński w 1866 dziedzic dóbr Wancerzów i Konin.

APCz, Notariusz Makarowski 1866 (cz. I ) akt nr 50.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 3 tygodni temu - 6 miesiąc 3 tygodni temu #29815 przez Jacek Tomczyk
Dnia 28 maja 1852 zmarł Pile (parafia Truskolasy) Andrzej Nonas młynarz zostawił po sobie owdowiałą żonę Mariannę z Pytlów.
A dwa dni później 30 maja 1852 w Gawędziu (też parafia Truskolasy) zmarła Marianna Królikowska żona Jan młynarza.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 3 tygodni temu #29826 przez Justyna Karwalska
Nie wiem czy Państwo znają taką stronę: rzeczpospolitamlynarska.pl . Może ona pomogłaby nam zredagować młyny które znamy.

Pozdrawiam
Justyna

Karwals

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 2 tygodni temu #29890 przez Krzysztof Łągiewka
Młyny Wancerzów i Chrapoń.

Młyn Wancerzów.
Na zasadzie przywileju z 10.06.1796 r. wydanego przez księdza biskupa Michała Kosmowskiego i kapitułę zgromadzenia Księży Kanoników Regularnych Laterańskich prawo wieczystej dzierżawy młyna Wancerzów nadano małżeństwu Mikołajowi Pytlowi i Józefie z Maszczyńskich: Prawo wieczystej dzierżawy młyna Wancerzów zwanego na rzece Warcie pod Dobrą, na gruncie Wancerzowa położonego z budynkami, rolami, gruntem, łąkami, ogrodami od dawna do tego młyna należącymi z wolnością zarządzania i użytkowania w całej objętości w sposobie najrozleglejszym bądź to naturalnie bądź przemysłowo z tego wszystkiego co tylko wewnątrz i na powierzchni ziemi znajduje się, na dwa lub trzy kół przystawienia, budowania, uprawiania, obciążania, alienowania bez konsensu i opłatą laudemii z wolnością wspólnego pastwiska z gromadą wsi Wancerzowa w miejscach na pastwisko używanych, wolnej zbiórki drzewa i ściółki na mierzwę w lasach dóbr Wancerzowskich, wolnego łowienia ryb przed i za kołami na potrzebę swoją dzierżawcy wieczystego służy nieograniczenie Mikołajowi Pytlowi i tegoż żonie Józefie z Maszczyńskich Pytlowej i ich sukcesorom i praw nabywcom bez nadwyrężenia praw wierzycieli dotąd na tychże dobrach hipotekowanych.
Po nadaniu wieczystej dzierżawy młyna Wancerzów dobra należące do Kanoników Regularnych Laterańskich zostały skonfiskowane przez Prusaków. 16.12.1797 r. dobra te, w tym Wancerzów zostały nadane przez króla Prus Fryderyka Wilhelma III księciu Ludwikowi Wirtemberskiemu. Od tego momentu dobra te jako prywatne przechodzą z rąk do rąk kolejnych właścicieli, ale wieczysta dzierżawa młyna Wancerzów nadal obowiązuje.
Na skutek kontraktów z dni 28.03/9.04.1859 r. i 18/30.11.1859 r. prawo wieczystej dzierżawy młyna Wancerzów dawniej należące do małżeństwa Mikołaja i Józefy z Maszczyńskich Pytel przeniesiono na Antoniego i Jadwigę z Desków małżeństwo Pytel, którzy nabyli te prawa od Józefa i Katarzyny z Muskalskich małżeństwa Deska.
23.11.1857 r. o 2 po południu zawarto związek małżeński pomiędzy Antonim Pytel, kawalerem, młynarzem, synem Mikołaja i Józefy z Maszczyńskich małżonków Pytel młynarzy, urodzonym i zamieszkałym w mieście Mstowie przy rodzicach zostającym lat 21, a panną Jadwigą Deska, córką Józefa i Katarzyny z Muskalskich małżonków Deska, rolników, urodzoną i zamieszkałą na przedmieściu Zawodzie, lat 16. Małżonkowie umowy przedślubnej nie zawarli. (ASC św. Zygmunta w Częstochowie 178/1857)
1/13.07.1874 r. Antoni Pytel syn Mikołaja nabył od właściciela dóbr Wancerzów Feliksa Łuszczewskiego 4 morgi i 229 prętów ziemi za 412 rubli. Grunt składał się z dwóch części tj. łąki o powierzchni 2 mórg, a pozostałą część stanowił grunt rolny.
13/25.05.1875 r. o godzinie 10 wieczorem zmarła w Dąbiu Jadwiga Pytel, żona młynarza, urodzona w Zawodziu, córka Józefa i zmarłej Katarzyny z domu Muskała małżeństwa Desków, lat 32, zostawiła po sobie owdowiałego męża Antoniego. Świadkowie: Antoni Pytel młynarz lat 39 i Antoni Spychała gospodarz lat 50, obaj zamieszkali w Dąbiu. (ASC św. Zygmunta w Częstochowie 241/1875)
24.06/6.07.1881 r. Bronisław Szwejcer właściciel dóbr Wancerzów określił powierzchnię wieczystej dzierżawy osady młynarskiej Wancerzów na 25 mórg i 80 prętów tj. 12 dziesięcin i 2274 sążni. Wieczystym dzierżawcą był Antoni Pytel. Grunty tejże dzierżawy położone były w miejscach oznaczonymi na mapie z 1881 r. symbolami D 1, D 2, D 3, D 4, D 5, D 6.
9/22.02.1908 r. Antoni Pytel syn Mikołaja sprzedał wieczystą dzierżawę osady młynarskiej Wancerzów Michałowi Pytlowi synowi Antoniego za 5000 rubli. Oprócz tego na osadzie zapisano kapitał rentowy w wysokości 2000 rubli w zamian za zapewnienie dożywocia i utrzymania przez Michała Pytla dla swojego ojca Antoniego i jego żony Julianny z domu Synarskiej córki Ignacego. Również w tym samym dniu Antoni Pytel sprzedał Michałowi Pytlowi należące do siebie 4 morgi i 229 prętów ziemi za 420 rubli.
W 1937 r. właścicielami wieczystej dzierżawy osady młynarskiej Wancerzów byli już spadkobiercy Michała Pytla, których personaliów w dokumentach nie podano.

Młyn Chrapoń.
1/13.07.1874 r. Klemens Bendkowski młynarz zamieszkały w Chraponiu, właściciel tego młyna, nabył od Feliksa Łuszczewskiego właściciela dóbr Wancerzów 4 morgi i 85 prętów łąki położone w dwóch częściach za 412 rubli. Grunty te na mapie z 1881 r. oznaczone były symbolami E 1 i E 2.

Poniżej:
1.Mapa gruntów nabytych przez Antoniego Pytel w 1874 r.
2.Mapa gruntów nabytych przez Klemensa Bendkowskiego w 1874 r.
3.Grunty nabyte przez Klemensa Bendkowskiego na mapie z 1881 r. Na mapie tej oznaczono młyny Chrapoń i Rajsko.
4.Mapa gruntów wieczystej dzierżawy młyna Wancerzów na mapie z 1881 r.
The following user(s) said Thank You: Urszula Rosolińska-Ratman

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 2 tygodni temu #29898 przez Andrzej Kuśnierczyk
Młyn Dąbie w dobrach Błeszno

Agnieszka z Desków Cianciarowa (żona Walerego) posiadała "prawem wieczystej dzierżawy" 1/4
część młyna Dąbie; w 1866 odstąpiła tę część Antoniemu Pytlowi. (Not.Owsiany 1866, nr 173/136 z 30 VI 1866). W latach 1863 - 1875 młyn był dzierżawiony przez Mośka Frydmana.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 2 dni temu - 6 miesiąc 2 dni temu #30055 przez Michał Maślanka

Zbigniew Małolepszy napisał: Panie Arkadiuszu,

Młyn Maszczyków pod Wysoką to nie młyn Samuel. Leżał on 1200 m na wschód od młyna Samuel (Szczerbowizna) w górę rzeki Czarki w kierunku Wysokej Lelowskiej. (mapa poniżej).

Mój pra...dziad Jan Samuel wydzierżawił młyn Szczerbowe (Szczyrbowe, Szczerbowizna) od Jana Męcińskiego w 1808 roku. Nazwa młyna wskazuje, że kiedyś był w rękach młynarza Szczerby.

Od nazwiska Jana młyn nazywano Pustkowiem Samuelów (rzadziej młynem Samuel) aż do lat 40tych XIXw. Potem nie było już tam Samueli i nazwa powróciła do Szczerbowizny. Co się działo potem z tym młynem pisałem w tym wątku 2 czerwca: W 1831 roku Kacper Samuel miesiąc po odziedziczeniu młyna po zmarłym ojcu Janie, oddał go w 6-letnią dzieżawę Michałowi i Katarzynie Opiłom. Opiłowie wtedy byli już dzierżawcami sąsiedniego młyna Maszczyków pod Wysoką. Po śmierci Kacpra jego żona Joanna przez jakiś czas dzierżawila Opiłom młyn, aż do momentu kiedy to młyn trafił ponownie w ręce spadkobierców Męcińskich.(lata 40te). Potem młyn przeszedł w jakiś sposób w ręce Siedleckiego, na którego ślad Pan trafił. Niedługo po śmierci Siedleckiego młyn Szczerbowe przeszedł w posiadanie Okularczyków przybyłych z Winowna.

Poniżej jest mapa topograficzna:z 1944 roku z zanaczonymi młynami Szczerbowizna i Maszczykowizna:



Odnosząc się do Pana uwag Michał Opiła był sąsiadem Jana Samuela (patrz akt zgonu Franciszki 62/1817 familysearch.org/ark:/61903/3:1:33SQ-GTR...3D2115410&cc=2115410 ). Prawdopodobnie był dobrym sąsiadem bo Jan w testamencie spisanym w 1821 roku (na 10 lat przed śmiercią) powierza Michałowi opiekę nad swoimi nieletnimi dziećmi (między innymi Kacprem). Po śmierci Jana Kacper być może z powodu słabego zdrowia (zmarł niebawem) wydzierżawił młyn Samuel swojemu najbliższemu sąsiadowi i niedoszłemu opiekunowi. Tak więc, jak Pan dowodzi, Michał Opiła był dzierżawcą również młyna Samuel (przez kilka lat od maja 1831).

Niestety na temat samego młyna Maszczyków nie udało mi się zgromadzić żadnych informacji. Jeśli zaś potrzebuje Pan dokumentacji młyna Samuel to dysponuję aktami notarialnymi na ten temat od 1808 do 1840 roku.

Warto dodać, że pierwsza żona Michała Opiły Franciszka wdowa po Maszczyku pochodziła z młyna Otrębów (w dół Czarki czyli również po sąsiedzku młyna Samuel ale w drugą stronę).

A jeśli chodzi o "młyn za dworem" w Żarkach to całkiem inny rejon - był on na rzece Leśniówka płynącej z Żarek na południe. Młyny Dworski i Hiszpanka są widoczne na poniższej mapie z 1787 roku. Co ciekawe młyn "za dworem" trafił w dzierżawę Gotlieba syna Jana Samuela.



P.S. Żeby postawić kropkę nad i w sprawie Maszczykowizny zamieszczam znalezioną mapę z 1850 roku która pokazuje młyn Maszczyków pod nazwą Opiła.




Pozdrawiam,
Zbyszek Małolepszy



Witam, bardzo interesuje mnie los trzech młynów ktore występują na tej mapie, jesli ktos posiada jakiekolwiek informacje na ich temat bardzo prosze o podzielenie sie nimi ze mna. Na nowszych mapach wogóle nie sa one naniesione.

Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 dzień temu - 6 miesiąc 1 dzień temu #30057 przez Zbigniew Małolepszy
Zaznaczone na schematycznej mapie z 1787 r. młyny to według mnie te na strumieniu Sucha Woda wpadającym do Warty w Masłońskiem.

Na późniejszych mapach są zaznaczone w miejscu jak w załączniku (1850 r.).
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 dzień temu #30058 przez Michał Maślanka
Dziękuję Panu za odpowiedź, lecz mam pewne wątpliwości czy to są te młyny ponieważ ich położenie na mapie z 1787 roku jest znacznie oddalone od tego z mapy 1850, myśli Pan że to poprostu błąd w kartografii mapy 1787?

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 dzień temu - 6 miesiąc 1 dzień temu #30059 przez Zbigniew Małolepszy
Ta mapa z 1787 i tak jest bardzo dokładna jak na swoje czasy, choć zawiera sporo uproszczeń i lokalnie nie trzyma skali. Jestem pewien, że to młyny na Suchej Wodzie (Ordonów, Rajczyków, Kołaczów, Skrobaczów) - tam po prostu nie ma innej rzeczki, na której mogły być młyny ;-)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 dzień temu #30060 przez Michał Maślanka
Dziękuję

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

6 miesiąc 1 dzień temu #30061 przez Tadeusz Tarnowski
Obecnie na Suchej Wodzie, jakże trafnie nazwanym strumieniu okresowym, biorącej początek w wywierzysku, ok 150 m na prawo od mostka na drodze Zaborze - ośrodki wypoczynkowe, (jeśli jeszcze ośrodki istnieją) bywa zalew zwany w Zaborzu. Bywa bo jak wywierzysko wyschnie to strumienia nie ma. Zalew w Zaborzu widziałem kilkadziesiąt lat temu, pływałem w nim, a później porósł wikliną bo wody nie było. Strumień zasilany był wówczas wodą podskórną z otaczających lasów, już poza terenem zalewu. Te kilkadziesiąt lat temu szedłem wzdłuż strumienia do Masłońskich, i dało się spotkać zniszczone budowle drewniane w dolince strumienia.
Zresztą chyba Pan Jacek Tomczyk wskazywał notatkę z jakiejś gazety opisującą powodziowe? zniszczenia młynów w tej dolince.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 miesiąc 6 dni temu #30231 przez Marzena Gajdziak
witam jest tu ktos kto szuka informacji o rodzinie z zabijak z młyna

Marzena A. M.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.812 s.