Topic-icon Akty urodzenia i zgonu z języka rosyjskiego

4 miesiąc 1 tydzień temu - 4 miesiąc 1 tydzień temu #30277 przez Tadek Kowalski
Witam !
Prosiłbym o przetłumaczenie kolejno aktu urodzenia Ewy Płonka z 1883 roku (siostra babki) oraz aktu zejścia Piotra Kowalskiego (brat pradziadka) również z tego roku. Parafia Chechło, miejscowość Cieślin.

Dziękuje i pozdrawiam !
Tadek
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30282 przez awm; awm
Cieślin
69

Działo się we wsi Chechło 12/24 marca 1883 roku o godzinie 11 rano.
Stawili się Wawrzyniec [dosłownie Wawrzyniec] Strzałka, lat 27, rolnik z Golczowic [?Golgowic?], Maciej Płonkalet [?], lat 26, rolnik z Cieslina,
i oświadczyli, że w Cieślinie 10/22 marca o godzinie 10 rano roku bieżącego zmarło dziecko Piotr Kowalski, [w wieku] trzech [3] lat i dziewięciu [9] miesięcy, syn żyjących Stanisława i Marianny z Lipskich małżonków Kowalskich, rolników zamieszkałych w Cieślinie, urodzony i zamieszkały w Cieślinie.
Po naocznym upewnieniu się o zgonie Piotra Kowalskiego akt ten, przeczytany oświadczającym, z powodu ich niepiśmienności przez nas [tylko] podpisany został.
Administrator parafii Chechło, Urzędnik Stanu Cywilnego, Ksiądz Wincenty [nazwisko nieczytelne (Wieliochowski?)]

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu - 4 miesiąc 1 tydzień temu #30284 przez Tadek Kowalski
Witam !
Dziękuję za przetłumaczenie.
Nie zwróciłem uwagi i nie wczytało się zdjęcie urodzenia Ewy Płonka.
Przekroczony został rozmiar 4MB.
Zamieszczam go poniżej.
Prosiłbym o jego przetłumaczenie.
Dziękuję i pozdrawiam !
Tadek

Ps. Sprawdzałem plebanów chechelskich. Po "wiecznym" plebanie Mikołaju Wiśniewskim (pleban w latach 1824-78 !) nastał Wincenty Wielochowski.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30289 przez awm; awm
Mógł ksiądz, na upartego, napisać: Вельохов... a nie Велехов..., byłoby bardziej jednoznacznie.
Na to, żeby się podpisać jak chciał, a obok i polską wersję nazwiska podać - takiego przypadku, jak żyję nie spotkałem.. A przeciez przy róznych alfabetach to podstawa (pewnie dopiero dzisiaj). Sadzę, że ksi8egi metrykalne traktowano jako księgi parafialne, a nie księgi stanu cywilnego, To drugie dopiero przy okazji).

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30290 przez awm; awm
A akt dotyczący Ewy Płonki jest ucięty z prawej strony, więc byłoby to wróżeniem, a nie tłumaczeniem, albo tłumaczeniem wybrakowanym

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30291 przez Tadek Kowalski
Niestety, ale tak jest ten akt oprawiony w księgę.
Na sztywno !
Nic nie dało się zrobić.

Tadek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30296 przez awm; awm
Jeśli istnieje skan strony, to na 99,9% istnieje gdzieś jej oryginał, a informacja o tym, gdzie, jest zwykle przy skanie. Nic prostszego, jak poprosić o skan kompletny. Pewnie sami nie wiedzą o braku, więc warto ich powiadomić, bo może jest tego więcej.

Cieślin
84

Działo się we wsi Chechło, 29-V/10-VI […]
dni, 1883 roku, o godzinie 10 […]
rano. Stawił się Maciej Płonka. lat 2[5? …]
rolnik zamieszkały w Cieślinie, w Obecności [Jana? …]
Duty [Dumy?], lat 26. rolnika z Krzywopl[?…]
Baltazara Jurczyka, lat 22, rolnika […?]
z Cieslina, i okazał Nam dziecię płci żeńskiej, oś-
wiadczając, że urodziło się ono w Cieślinie, 27-V/08-
-VI dnia o godzinie 01 po południu tego roku, z pra-
-wowitej jego małżonki Marianny z Polaków
lat 22. Dziecięciu Temu [? ==> na] chrzcie świętym
udzielonym przez Nas w dniu dzisiejszym dano imię Ewa. A rodzicami chrzestnymi
jego byli wyżej wspomniany Han Duta [Duma?] i Marianna Jurczykowa. Akt [?...]
obecnemu [błąd! – tu w znaczeniu: zeznającemu; oświadczającemu] i Świadkom przeczytany, z powodu ich niepiś-
mienności przez nas [tylko] podpisany został. Administrator
Parafii Cgechło, Ksiądz Wincenty Wielochowski

[na lewym marginesie uwagi:]
[ołówkiem, po polsku:]
8 czerwca 1883
roku urodziła
się Ewa
Płonka
ojciec Maciej
matja
Maryanna
ur. Polak

[druga, atramentem, po polsku na formularzowej pieczęci\, nie w całości czytelna:]
Zmarła dnia 3.I.1959
[chyba: „akt zgonu”] 3/59
[chyba: „data sporządzenia aktu”] 5.I.59
[chyba: „Urzędnik Stanu Cywilnego”] — [podpis nieczytelny]

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30300 przez Tadek Kowalski
Witam !
Dziękuję za przetłumaczenie. Zdjęcie to robiłem osobiście we wtorek w AP Katowice. Pierwopis tej książki będzie w AD Będzin. Wszystko dla mnie jest jasne. Są to już czasy prawie współczesne.
Nie byłem na jej pogrzebie, ale byłem na pogrzebie jej męża (lata 60-te).
Jedynie postarzeli trochę jej matkę Maryannę. W chwili małżeństwa (1880 r.) miała 16 lat (!), a tu mamy wyraźnie 22 lata. Podobnie wcześnie Ewa wyszła za mąż (17 lat), zaś on 18 lat.

Pozdrawiam !
Tadek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 miesiąc 1 tydzień temu #30303 przez awm; awm
Z reguły nic się nie dzieje bez przyczyny, często, po analizie, nawet te przyczyny przypadkowe swą przypadkowość wytracają.
Kiedy w księgach metrykalnych wiek z aktu na akt skacze +/- 2 lata, to normalna tolerancja. Kiedy sie różni o 8-10 lat, albo i wiecej, w wieku starszym, znaczy, tak trzeba było. Natomiast w wieku lat nastu, te granice te trzeba zmniejszyć 2,5-3 razy. Przecież cała wieś dobrze wiedziała, w jakim wikeu młodzi do ołtarza stają. Wieś domumentów nie znała często, ale nie ksiadz, on je znał, bo sam je pisał, a jesli nie wszystkie, to akty poprzedników na plebanii miał. Jesli trafiamy na oczywisty bzdet, znaczy to, tak trzeba było, oczywiście, kiedy ksiąga oryginalna. Albowiem wtóropisowe (te przepisywane z oryginału i oddawane na potrzeby władz państwowych) wprost roją się od błęów. A tu już z przyczyn różnych, np. ksiądz przepisywał akt urodzenia córki, a myślał o matce, cuda można znaleźć. Mając jednak więcej niz jeden akt w reku, często udaje się wniueśc właściwe poprawki z dokładnością nawet w datach co do roku. W ogóle trzeba tu stosować rosyjska zasadę: "dovieriaj, no proveriaj [wierz, ale sprawdzaj]".
Przypuszczam, że w oryginalnych księgach, jesli kogos postarzano, czyniono to po to, żeby sobie kłopotów, zachodu odjąć. I w życiu nie uwierzę, żeby ksiądz nie wiedział, co i dlaczego wpisuje.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 13 godzin temu - 3 tygodni 13 godzin temu #31488 przez Tadek Kowalski
Witam !
Prosiłbym o przetłumaczenie z poniższego aktu zgonu tylko tej części od słów "... umarł Jan Kowalski ..."
do tego sformułowania z podpisaniem aktu.
Problem mam tu z nazwiskami - Jan Kowalski był synem Mateusza i Marianny Stęplowskiej, zaś tu wyraźnie mamy "Surugow" ???.
Druga rzecz - dalej mamy, że pozostawił żonę Mariannę urodzoną "...-rek", czy też "..drek" (nie mogę odczytać początku). Natomiast on był żonaty z Heleną ze Strzałków (1845 r.), zaś w wieku 50 lat w 1876 roku ożenił się jako wdowiec faktycznie z Marianną, ale Kaszuba.

Akt 130.
Dziękuję i pozdrawiam !
Tadek
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 9 godzin temu #31489 przez awm; awm
[…] zmarł Jan Kowalski, lat 60, syn zmarłych już [= nieżyjących] Mateusza i Marianny małżonków [<= супруговъ = małżonków!] Kowalskich, rolników z Kwaśniowa, urodzony i zamieszkały w Kwaśniowie rolnik, pozostawiając po sobie owdowiałą żonę Mariannę z domu Dobr(i)ek [Dobrek?].
Po naocznym przekonaniu się o zgonie Jana Kowalskiego
Akt ten oświadczającym przeczytany, a ze względu na ich niepiśmienność przez Nas [tylko] podpisany został.
Administrator parafii Chechło [?], urzędnik stanu cywilnego [innym charakterem pisma podpis:] Ksiądz Wincenty Welochowski [Wielochowski?]
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

[”DOBREK” odczytuję] w żadnym przypadku nie jest podobne, według mnie, ani do Strzałków, ani do Kaszuba, bez względu na przypadek czy liczbę.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 1 godzinę temu #31493 przez Tadek Kowalski
Witam !
Dziękuję za przetłumaczenie. Ciekawe to nazwisko - nie występujące na tym terenie. Jedynie spotykałem się z Drabek. Ale może uda się znaleźć jej akt zgonu. Albo i go mam, bo osób nazywających się Marianna Kowalska była cała masa.
Pozdrawiam !
Tadek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.698 s.