Koloniści w Przystajni - ich potomkowie nadal są wśród nas

Koleżanki i Koledzy,

zwracam się do Was z bardzo osobistym apelem o pomoc w odtworzeniu losów naszych kolonistów z terenu obecnej Przystajni.

Na naszym forum wielokrotnie podejmowaliśmy temat osadnictwa w Czarnym Lesie, Kuźnicy Kiedrzyńskiej, Puszczewa, Lindowa, Aleksandrowa, Huty Starej czy Kamienicy.

Dla mnie osobiście, jako potomka tej fali osadniczej, poruszane zagadnienia były ważne i pozwalały budować lokalną tożsamość.

Podjąłem się w swojej pracy magisterskiej próby zrekonstruowania procesu osadniczego jaki zainicjował Ksawery Paciorkowski w 1845 roku. Szukając szczegółowych informacji znalazłem w Archiwum w Częstochowie, a następnie przedstawiłem na forum odnaleziony dokument, który nazwałem „inwentarzem Przystajni i pozostałych miejscowości należących do Ksawerego Paciorkowskiego”.  Dokument ten powstał prawdopodobnie na przełomie roku 1847/48. Podpisany został  22 stycznia / 3 lutego 1848 roku. 

Dziś przedstawiam Wam kolejny dokument, który ilustruje tą właśnie kolonizację. Zamieszczam go w oryginale bez dodatkowego komentarza. Możemy na jego podstawie utworzyć imienną listę kolonistów, z wysokością zobowiązań i wielkością dzierżawionej ziemi. 

W komentarzach do listy, umieszczać będę informacje, dotyczące miejscowości z jakiej osadnicy dotarli do Przystajni. Swoją wiedzę opieram na aktach notarialnych Ignacego Budrewicza, aktach metrykalnych Przystajni, Siółkowic, Czarnego Lasu i Wielunia.

Was Koleżanki i Koledzy  proszę o przychylność. Jeżeli odnajdziecie na tej liście swoich przodków, zechciejcie podzielić się dalszymi losami Waszych rodzin. Dokument datowany jest na 22 stycznia / 3 lutego 1848 roku. Proszę o przekazywanie informacji o kolejnych przyjazdach osadniczych, które patrząc po spisie nazwisk na pewno miały miejsce. 

Z wyrazami szacunku
Robert Kunert

Dokument w galerii

Log in to comment

haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27660 3 lata 11 miesiąc temu
Na forum znalazł się już Inwentarz oraz spis kolonistów i ich powinności a teraz dla kompletności trzeci dokument.

To spis treści z Akt notariusza Ignacego Budrewicza za rok 1845. Posiadam kopie pierwszych, drugich i ostatnich stron z podpisami.

Uwaga: Spoiler!
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27671 3 lata 11 miesiąc temu
Przyjąłem sposób przedstawiania kolonistów wedle daty pojawienia się w dobrach Paciorkowskiego.

20 sierpień 1844

1. Wolff Benedict, przybył z Groß Schnellendorf – Falkenberg , Przydroże Wielkie obecnie gmina Korfantów, powiat nyski, urodzony w Arnsdorf również kreis Falkenberg, jako syn Jana i Marii. W roku 1844 rodzi mu się córka Anna. Pierwsza żona Maria Hibner (córka Ignacego i Gertrudy) umiera w roku 1847, w wieku 36 lat. Z innego aktu wynika że pozostawiła dzieci: Teresę, Jana i Agnieszkę. Druga żona Augusta Luniak (córka Wincentego i Doroty Welców) urodzona w Namysłowie, po śmierci Benedykta (26 listopad 1851, pięć dni po śmierci swojej córki Marianny)wyszła w 1855 roku ponownie za mąż, za Jana Klotz z Puszczewa.
To ciekawy przypadek. O ile rok 1845 uznać możemy za rozpoczęcie procesu osadzania kolonistów, o tyle Wolff może być osobą, która dotarła tu pół roku wcześniej i później wzięła udział w procesie kolonizacji ale również może być dowodem na to, że osadnicy dotarli kilka miesięcy wcześniej a dokumenty dzierżawy podpisano w lutym 1845 roku. Co może wyjaśnić opis w akcie dzierżawy "zamieszkały w Przystajni" dla części z nich.

2. Herde Thomas (Herda) – nie mamy informacji skąd przybywa. W roku 1844 (27/1844) umiera mu czteroletni syn Wojciech a rok później w 1845, chrzci Matyldę, żona Anna Maria Hilrich. Thomas Herde (46) umiera 13 marca 1848, 23 marca 1848 umiera jego żona a 15 kwietnia 1848 ich córka Matylda

3. Poziemski Szczepan (Pozieński, Posiński), nie ma informacji o miejscu z którego przybył. Dnia 3 listopada 1844 roku chrzci wraz z żoną Anną Kucharczyk ich syna Józefa. W roku 1847, rodzi im się syn Karol.

4. Włodarz Szymon (Wodarz), urodzony w 1793 roku w Alt Budkowitz / Budkowice gmina Murów, jako syn Wawrzyńca i Jadwigi Bieniek. Pojawia się 19 października 1844 roku jako chrzestny Piotra, syna Andrzeja Włodarz. W roku 1849 poślubił Mariannę Anioł, córkę Józefa i Magdaleny Jurczyk, urodzoną w Zwoos / Zwóz, gmina Dobrodzień zamieszkałą w Przystajni. Zmarł 6 grudnia 1871.

7/19 lutego 1845

1. Schultz Gotfried, zmarły 5 czerwca 1846, nr 49/1846 r. ewangelickie akta Wieluń, urodzony w Głogowie, jego rodzice zmarli w Thiergarten, kreis Ohlau (Zwierzętnik pod Oławą), najpewniej z tego terenu przybył do Przystajni, żona Zuzanna Lammchen , 7 synów

2. Snej Chrystian , - poszukiwane informacje o jego losie, nazwisko Smel błędnym tropem

8/20 lutego 1845

1. Grochol Kasper (czasem Grochala), przyjeżdża z Dembiohammer, (Dębska Kuźnia) obecnie gmina Chrząstowice, powiat Opole. W roku 1856 umiera jego żona Marianna, Kasper ma wtedy około 53 lat. W roku 1858, Karol Grochol (prawdopodobnie syn) chrzci Franciszka, którego matką była Beata z Kośnych – osiada w Bujakach Przystańskich

2. Radziejowski Grzegorz przyjeżdża z Dembiohammer, (Dębska Kuźnia) obecnie gmina Chrząstowice, powiat Opole, żona Łucja Golec, w roku 1848 umiera jego ośmioletni syn Marcin (65/1848), w 1850 rodzi się Julianna – osiada w Ksawerowie
3. Lyra Paweł (Lira), przybywa z miejscowości Raschowa, obecnie gmina Leśnica powiat strzelecki żona Joanna Król, w 1846 rodzi mu się córka Apolonia - osiada w Ksawerowie, umiera 5 sierpnia 1848, (32) pozostawiając żonę i dzieci Piotra i Paulinę

13/25 luty 1845

1. Künert Anton, ur. Heidau, kreis Ohlau , ostatnia potwierdzona obecność to dawna gmina Eckersdorf / Biestrzykowice, powiat namysłowski, żona Johanna Hoffmann, umiera w 1847 roku, Anton umiera w 1870 roku, dwójka znanych dzieci August i Karolina później zamężna jako Zucker/ Cukier w Aleksandrowie – osiada w Ksawerowie

2. Berger Gottlieb Minkowsky / Minkowskie, k/ Biestrzykowic powiat namysłowski, ostatni ślad w 1854 roku jako świadek zgonu. - osiada w Ksawerowie

3. Koch Karol Gottlieb (Antoni skreślone w akcie) przyjechał z Peterswaldau (Pieszyce), kreis Reichenbach (obecnie Dzierżoniów)

4. Weißbrich August (później Weisbrich, Weisprych, Wajsprych), urodzony w obecnych Rynarcicach, gmina Korfantów, kreis Falkenberg , żona Marianna z Rigrów w roku 1847 umiera mu córka Maria 60/1847, jego synowie żenią się w 1859 i 1860 roku – osiada w kolonii Konstantynów

5. Pruditsch Franz (Prudysz), występuje jako świadek w roku 1845, - osiadł w Ksawerowie, poszukiwane informacje o tym koloniście

6. Norbert Czaja – tajemnicza postać. W grudniu 1846 roku rodzi mu się syn Aleksander, ma wtedy 30 lat, żona Dorota Szternecka (28), ale już rok wcześniej 9 stycznie 1845 roku odnotowano chrzciny Augusty, którą chrzci Albert Czaja (27) i Dorota Starszewska (26). Nie ma informacji skąd przybył. Mógł być z okolicznych miejscowości.

7. Knof Karol przybyły z Friedrichsthal (Zagwiździe) gmina Murów powiat opolski stolarz, (pierwsza żona Krystyna Kaiser zmarła przed przyjazdem)druga żona Franciszka Szermer. W roku 1845 chrzci w Przystajni Fryderyka 108/1845. Pięć lat później jako mieszkaniec Częstochowy chrzci w Czarnym Lesie Matyldę 2/1850, urodzoną przy ulicy Mariańskiej nr 48. W roku 1858 w Czarnym Lesie ślub bierze jego córka z pierwszego małżeństwa Emilia Adelajda a w 1863 syn Karol.

8. Czarnecki Wojciech przybył z Popowic, gmina Kamionka. Jego pierwsza małżonka Marianna Nowak (rodzice Karol i Małgorzata Nowakowie), umiera w roku 1851, pozostawiając dzieci Mariannę, Franciszkę, Ludwikę i Szczepana. Mąż żeni się ponownie i w 1853 z Marianną Szlengel chrzci Katarzynę, w roku 1855 Jakuba a matką jest Marianna Wentzel lat 38, (pewnie ta sama osoba). Jednak już w roku 1860 przy swoich około 73 latach chrzci Stanisława syna Marianny z Henglów (50). Do Przystajni Wojciech Czarnecki przyjechał z córką Ludwiką urodzoną w Babczaku (może chodzi o Budziaki, gmina Kamionka) i córką Marianną urodzoną w Popowicach.

(w zbliżonym okresie w Przystajni mieszka inna rodzina Czarneckich. Jest tam grabarz kościelny Franciszek który umiera w roku 1847, mając około 70 lat. Ma m.in. syna, również Franciszka który w 1839 poślubił Katarzynę Skrzydeł. To on w roku 1842 chrzci syna Aleksandra). Nie znalazłem jak dotąd związków pomiędzy tymi rodzinami.

9. Lubczyński Józef – pojawia się w roku 1845, wymieniony również w inwentarzu z roku 1848. Co ciekawe 29 listopada 1847 roku za kwotę 75 srebrnych rubli odkupuje własność dzierżawczą od Józefa Hejno. W akcie tym zeznaje że mieszka w Pankach. Na chwilę obecną brak informacji o tym koloniście.

10. Hejny Józef (Hejno) z Kuźnicy Starej, dozorca pieca rządowego, żona Emilia Lange, w roku 1842 chrzci Otylię. Jednak już w roku 1847 odstępuje własność dzierżawczą Józefowi Lubczyńskiemu. W akcie tym zeznaje że mieszka w Opatowie.

11. Siedlaczyk Józef, żona Marianna Rösel. Józef wkrótce umiera zostawiając synów Józefa, Wacława i córkę Karolinę. W roku 1855 syn Józef bierze ślub z Joanną Fiszer a w dokumencie podane jest miejsce urodzenia Szwabice (może to Schwanowitz, Kreis Brieg - Zwanowice). W jego akcie zgonu w 1860 roku zapisana jest jednak miejscowość Bettersdorf. W jednym i drugim przypadku najpewniej doszło do przekręcenia zapisu fonetycznego. W roku 1859 (4/1859) Karolina wychodzi za Władysława Gworys formierza, syna Walentego (werkmajstra w Kuźnicy) i Marianny z Rostów, urodzonego w mieście Smoleńsku.

12. Wuttke Gottlieb (Wodtke, Wudke), miejsce urodzenia nieznane, żona Maria Grügermann zmarła w wieku 51 lat w Strojcu (81/1852 Wieluń) pozostawiając męża, syna i dwie córki. Gottlieb zmarł 6 listopada 1864 roku (858/1864 Wieluń)

13. Schmidt Stefan, nie wiadomo skąd przyjechał. W roku 1848 zmarł (67/1848), a kilka miesięcy później zmarła jego żona Elżbieta (98/1848). Pozostawili Syna Franciszka i dwie córki Klarę i Annę.

14. Dworzak Wenzel (Wacław), brak informacji skąd dotarł do Przystajni. Potwierdzone jest w dokumencie z 30 listopada 1847 roku, że osobami, które nabyły prawa od Dworzaka są Jan i Marianna Latusek. Co ciekawe, nazwisko to pojawia się ponownie w pobliskim Podłężu w roku 1919, gdy Wacław Dworzak poślubił Franciszkę Matuszewską.
Pozostaje jeszcze jeden trop. W roku 1845 (66/1845) Wacław Warzak z żoną Anną z Kolbów chrzczą Annę a w 1847 Konrada. Imię pasuje nazwisko również zbliżone.

15. Dittrich Frantz (Dytrych), pojawia się w 1845 roku i ślad po nim się urywa. Nie ma go już w listopadzie 1847 roku, wśród osób podpisujących ugodę z Paciorkowskim, tym bardziej w inwentarzu z lutego 1848 roku. Rodzina wymarła lub wyjechała dalej.

16. Pitsch Anton – przybywa z (Charptan ?) kreis Falkenberg / Niemodlin. Pojawia się jednak pewne zamieszanie z imionami. W akcie dzierżawy występuje imię Antoni aby rok później jako Jan Pitsch (64 lata) chrzcić córkę Ludwikę, której matką jest Joanna Sztyk (34). W innym akcie występuje nazwisko Szpicer. Dnia 2 grudnia 1847 umiera Antoni Pitsch a w akcie zgonu wspomniano że pozostawia żonę Joannę ze Szpicerów. 30 listopada 1848 wdowa Joanna wychodzi za wdowca Andrzeja Austermann syna Franciszka i Marii, ur. w Sztrygau?

17. Bulik Marcin – zmarł 10 sierpnia 1847 w wieku 50 lat, żona Marianna z Kamlów,
- córka Maria urodzona w Popielowie zamężna z Bogumiłem (Gottliebem) Gabriel nr 24/1859 -syn Michał Bulik (22) urodzony w Popielowie, poślubił 19 listopada 1855 roku, Franciszkę Miłek (Mielek) urodzoną w Siółkowicach z Grzegorza i Marianny Synowskich (Schoenowskich), zamieszkałą w Kuźnicy Kiedrzyńskiej, parafia Biała
-syn Aleksander Bulik (20) urodzony w Popielowie, poślubił 19 listopada 1855 roku Juliannę Miłek (Mielek) urodzoną w Siółkowicach z Grzegorza i Marianny Synowskich (Schoenowskich), zamieszkała w Kuźnicy Kiedrzyńskiej, parafia Biała.
Siostry wyswatały swoja najmłodszą siostrę Józefę Miłek (Mielek) z Augustem Künert, synem Antona.

18. Polak Grzegorz, przybył z Dąbrowy gm. Świerczów, powiat namysłowski. W roku 1850 z Polaka staje się Polaczkiem (43) i zgłasza narodziny Józefy, córki Rozalii z Rosfów (40)

19. Kośny Józef, przybył z Popielowa, nic nie wiadomo więcej o tej osobie. W aktach metrykalnych z opisem kolonista pojawiają się (98/1846) Jakub Kośny 45 lat z żoną Jadwigą chrzczą Franciszkę, (47/1858) Filip Kośny (32) i Julianna Karkos chrzczą Jana oraz 28/1856 Feliks Kośny (31) i Julianna Karkos chrzczą Józefa.

20. Hollek Szymon (Halek, Holler), umiera 9 stycznia 1849 roku w wieku 40 lat pozostawiając żonę Zofię (3/1849). W tym samym okresie pojawia się też Józef Hollek (42) który z żoną Marianną Schultz (36) chrzczą w 1848 roku (30/1848) syna Jana a także Marianna Kąt z domu Holler / Heller, która z Janem Kąt w roku 1849 chrzci syna Józefa. Nie ma informacji skąd przybyli.

21. Czeplik Jakub ( Cieplik), nie ma informacji skąd przybył. Podpisuje się Czeplik, świadkują mu koloniści a synowi w roku 1845 nadaje imię Johann, żona Krystyna Babik ma wtedy 30 lat a mąż 44

22. Czora Franz (Cora), przybył z Budkowic gmina Murów wraz z córkami z pierwszego małżeństwa z Anną z Sykułów. Następnie żonaty z Joanna Koc. Chrzci z nią Floriana (1845), Juliannę (1852), Jakuba (1855). Po śmierci drugiej żony żeni się z Marianna Gburek z którą w 1861 roku chrzci Mariannę.
Michał Urbaniak Avatar
Michał Urbaniak odpowiedział w temacie: #27685 3 lata 11 miesiąc temu
Panie Robercie, wysłałem Panu prywatną wiadomość w dwóch częściach.
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27744 3 lata 11 miesiąc temu
c.d.

23. Kunze Bernhard (Kunce) - nie mamy informacji skąd przybył. W roku 1846 wraz z żoną Małgorzatą Klejnejd, (Kleinert) chrzczą syna Bernarda 84/1846.

24. Kunt Józef (Kąt, Kundt) - nie mamy informacji skąd przybył. Interesujący przypadek. Jeszcze w roku 1846 wraz z żoną Rozalią z Schepków chrzczą córkę trzech imion Mariannę Józefę Emilię i nosi nazwisko Kunt ale już w latach następnych Kunt występuje tylko w spisie a w samym akcie zmieniają mu nazwisko na Kąt :) W roku 1849 z drugą żoną Marianną Heller / Holler chrzczą Józefa a w 1851 roku córkę dwóch imion Rozalię Matyldę (w tym akcie zmienione jest także imię matki na Rozalia Heller / Holler)

25. Kamla Johann przybywa z Popielowa, później ślad po nim się urywa.

26. Psykała Mateusz, przybywa z Popielowa, żona Anna Czech. Mateusz umiera w roku 1852. W roku 1849 jego syn Jakub żeni się w Przystajni z Marianną Wochnik (córką Wojciecha i Mariany urodzoną w Domaradzu, gmina Pokój, powiat namysłowski) a następnego roku rodzi im się pierwsze dziecko, Joanna

27. Jeleń Szymon przybył z Popielowa, syn Michała i Anny Wójcik, żona Anna Sitek. Umiera w roku 1856 mając około 53 lat (18/1856). Przyjeżdża z liczną rodziną: synem Urbanem Jeleń który jak dowiadujemy się później żonaty jest z Marianną Parkitną, córką Agnieszką (w 1859 roku jest stanu gdy umiera jej córka Magdalena), córką Teklą Jeleń (urodzoną w Siółkowicach, gm. Popielów, która w 1854 wychodzi za Franciszka Pigieł) oraz córką Joanną Jeleń (urodzoną w Popielowie, w 1859 roku, która wychodzi za Mariana Płackiewicza z Kłobucka).

28. Gburek Mateusz , przybył z Budkowic, gmina Murów. Żonaty z Marianną Wochnik zmarłą w roku 1847 w wieku 47 lat (25/1847). Mateusz Gburek umiera w roku 1849 (14/1849) w wieku 56 lat. Pozostawia po sobie syna Jana Gburka. (pierwsza żona Jana to Elżbieta Kokot umiera w 1856 roku. Druga żona to Urszula Augustynowicz), córkę Rozalię (zmarłą w wieku 15 lat – 1853), córkę Zuzannę (ślub z Jędrzejem Wittek w 1950 roku), córkę Mariannę (ślub z Franciszkiem Cora w roku 1855).

29. Wittek Johann (Witek), przybył z Popielowa. Urodził się w Bischwitz / Biskupicach Oławskich, żona Maria Słowik urodzona w Popielowie, zmarła w wieku lat 70, 14 sierpnia 1856 roku, następnie 29 sierpnia 1856 roku zmarł Johann a wkrótce 14 września 1856 roku, ich syn Jan Wittek urodzony w Neu Köln / Nowe Kolnie gm. Lubsza. Pozostał na gospodarstwie w Przystajni Andrzej Wittek, żonaty z Zuzanną Gburek. Przychodzą im na świat dzieci m.in. Marcella i Marianna.

30. Tomziński Tomasz, podpisuje również akt dzierżawy, ale jako pierwszy z wymienionych, od lat mieszka już w Przystajni, tutaj się urodził z Sebastiana Tomzińskiego i Rozalii Grajcar. Pierwszy ślub w 1830 roku, drugi w roku 1854.

31. Kosek Jakub (Kosik) urodził się w Friedrichsthal ( Zagwiździe) gmina Murów, w roku 1801 ze Szczepana i Rozyny Mikula. Do Przystajni przybył z zoną Anną Adamus. Oboje podpisywali akt dzierżawy w 1845 roku, obejmując pod swoją opiekę młyn w Podłężu. Jednak już 6 czerwca 1848 roku Jakub bierze ślub z Elżbietą Czok, córką Grzegorza i Małgorzaty Łepek (25/1848). W roku 1859, Filip, syn Jakuba urodzony w Zagwiździu, bierze ślub z Agnieszką Okwiecińską, córką organisty, urodzoną w Dzietrznikach a w roku 1860 córka Marianna wychodzi za Matheusa Gajde. Drugi syn Szymon poślubił w 1864 roku Mariannę Sendal.

1845

- źródła inne niż akt dzierżawy z 1845 roku

1. Hein Benjamin - urodzony w Ober-Hillersdorf - Holčovice w październiku 1811 roku z Johannesa Hein i Anny Kappel, ewangelik, garbarz. Przyjechał z żoną Theresą Bischoff (córką Johannesa i Anny Richter). Umiera 1 marca 1847 roku w "borku Złochowskim", pozostawiając dzieci Wilhelma i Marię. Wdowa wychodzi za Franciszka Ruprecht. O jego obecności w 1845 roku świadczy akt notarialny 97/1845 i późniejsze.

2. Gebel Jan (Goebel), brak informacji o miejscu z którego przybył, ewangelik. W roku 1846 umiera jego żona Anna Rozyna Fentur, (córka Samuela i Zuzanny Mentzel urodzona w Schwanowitz / Zwanowicach, powiat brzeski). W roku 1847 Jan Gebel i Rozalia Kunert (23) chrzczą córkę Joannę. O jego obecności w 1845 roku świadczy akt notarialny 108/1845.

3. Złoty Roch (Złotoś), brak informacji o miejscu z którego przybył. W roku 1857 umiera mu żona, Agnieszka Prudlik, urodzona w Krościcach / Chrosczutz, gmina Dobrzeń Wielki, powiat opolski. Rodzą mu się dzieci: 1845 - Marcin, 1850 - Paweł, 1852 - Katarzyna.

4. Schmidt Gottlieb - znajduje się na liście kolonistów opłacających dzierżawę. W roku 1845 świadkuje w akcie metrykalnym mając około 26 lat. Brak informacji o tym koloniście. Ponadto pojawia się jeszcze Szczepan Schmidt, który również jest świadkiem w tym samym roku, mając 47 lat. (66/1845)

5. Schmidt Gotthold. pojawiający się jako świadek w ewangelickich aktach metrykalnych. Niestety brak szczegółowych informacji o tej osobie. W roku 1846 miał 53 lata.

6. Draś Mateusz przyjechał z Popielowa wraz z żoną Jadwigą Gandera i córką Franciszką (która wychodzi za mąż w 1859 roku za Alojzego Weißbrich ). W Przystajni rodzi się m.in. Marta (ślub w 1860 z Józefem Weißbrich ) i Józefa ( ślub w 1862 roku z Antonim Krawczykiem), Jadwiga (ślub w 1866 roku z Hermanem Tomala). Mateusz Draś umiera w roku 1860 (33/1860) Jego obecności w 1845 roku poświadcza akt notarialny 127/1845. Mateusz Draś jest stroną zbiorowego aktu dzierżawy z 1847 roku.

7. Klich Andrzej , na podstawie aktu ślubu jego syna Jana Klicha z Franciszką Czora / Cora dowiadujemy się że jego syn przyszedł na świat w Falkowitz / Falkowicach w gminie Pokój, powiat namysłowski. Najpewniej z Falkowic dotarli do Przystajni (22/1864). Żona Anna (ze Stróżnych / Straszników lub Draśników ). W Przystajni umiera ich syn Wojciech (1848), a rodzą się Andrzej (1845) i Piotr (1855). Ich obecność w 1845 roku poświadczają akty notarialne 61/1845 i 142/1845.

8. Skrzypiec Michał. Pojawia się w Przystajni w 1845 roku gdy świadkuje w akcie metrykalnym 127/1845. Później odnajdujemy o nim informacje w inwentarzu dzierżawy z roku 1848. I to można powiedzieć, że tyle. Ale okazuje się że w 1858 roku (27/1858) w parafii Truskolasy ma miejsce ślub Jana Skrzypca zamieszkałego w Puszczewie, a pochodzącego z Przystajni młodziana z Julianną Pasieką. Jego rodzicami są nieżyjący Jakub i pozostająca na gospodarstwie w Przystajni Barbara. Urodzony na Śląsku w „Tojnlowie / Tojrilowie ?? Nie zgadza nam się imię ojca ale nie było w tym okresie innych Skrzypców w Przystajni. W 1868 roku Jan Skrzypiec chrzci w Truskolasach swojego Józefa.

9. Fiszer Karol przybywa do Przystajni wraz z matką Weroniką i żoną Franciszką Tilsch. Matka Weronika będąca wdową, po Antonim umiera w 1845 roku w wieku 70 lat. W roku 1848 umiera również żona Karola, Franciszka Tilsch (45 lat), pozostawiając syna Antoniego i córki Joannę oraz Karolinę. Jeszcze tego samego roku Karol poślubia wdowę Beatę Szermer (po mężu Kindermann). Joanna Fiszer wychodzi w roku 1855 za Józefa Siedlaczek. W akcie ślubu wpisana miejscowośc urodzenia Hausdorf na Śląsku. W roku 1857 mamy informację o chrzcie Marianny, córki Karoliny Fiszer stanu wolnego. Z drugiego małżeństwa Karolowi urodziła się Matylda i Franciszek.

10. Gierczyk Jan Ignacy, nie mamy informacji skąd przybywa. Przyjeżdża z żoną Konstancją z Płocińskich / Plecińskich. W roku 1846 rodzi im się Leokadia, w 1848 Bronisław, a w 1851 Grzemisław. Figuruje jako kolonista w inwentarzu z 1848 roku. Ich obecność w 1845 roku poświadcza akt notarialny 144/1845

11. Małczak Wawrzyniec - syn Tomasza, mąż Małgorzaty Radlak (ślub w 1824 roku). Druga z osób po Tomzińskim, mieszkająca w Przystajni na kilkanaście lat przed podjęciem akcji kolonizacyjnej. Występuje w akcie dzierżawy z roku 1847.

12. Jelonek Wincenty - syn Antoniego i Marianny Pigieł, trzecia osoba która widnieje jako kolonista w inwentarzu z 1848, ale w 1845 roku opisywana jako komornik. Urodził się w Przystajni i tutaj mieszkał przed podjęciem akcji kolonizacyjnej.


13. Sendal Dominik - czwarta osoba urodzona i zamieszkała w Przystajni a później podpisująca akt dzierżawy w 1847 roku.

14. Lida Marcin (Łyda) przybył z Popielowa. Pierwszy akt metrykalny potwierdzający obecność 34/1845 . W kolejnym gdy chrzci syna Mateusza, podpisany jest jako sołtys. Wymieniony jest również w inwentarzu z 1848. W tym samym roku umiera pozostawiając żonę Mariannę z Zarców / Sasów / Lasów? oraz synów Jana, Juliana (w 1866 roku poślubił Marianne Cioch, w opisie że urodzony w Popielowie) i Agnieszkę ( w 1856 roku urodziła nieślubnego Jana).

15. Tomala Karol, przybył najprawdopodobniej z Biestrzykowic, gmina Świerczów, powiat namysłowski. Tam rodzi się jego córka Augusta Amelia. Karol dotarł do Przystajni z żoną Rozalią Wencel. W Przystajni rodzą się Joanna (1845) i Herman (1847). Rozalia umiera w roku 1849 mając około 35 lat. Karol Tomala występuje w akcie dzierżawy z roku 1847.

16. Wieczorek Józef - urodził się i przybył ze Sternalic, syn Antoniego i Agaty Szewczyk. W 1845 roku umiera jego żona Małgorzata lat 40 (25/1845). W tym samym roku żeni się ponownie z Marianną Fabijańczyk 12/1845. Występuje w inwentarzu dzierżawców z 1848 jako kolonista.

P.S.

Lubczyński Józef c.d. - w roku 1858 jako emaliernik Zakładów Fabrycznych w Pankach lat 44 wraz z żoną Łucją Hejny lat 22 chrzczą w parafii truskolaskiej syna dwóch imion Henryk Paweł
Barbara Bożek-Pattern Avatar
Barbara Bożek-Pattern odpowiedział w temacie: #27784 3 lata 11 miesiąc temu
Witam Skończyłam indeksować małżeństwa parafii Mykanów za lata 1812-1882 , pojawiają się w różnych latach małżeństwa 'Kolonistów'. Mam powypisywane nazwiska Kolonistów ,numer akt i lata. Wypiszę Panu wszystko co mam jeśli Pan jest zainteresowany.
Pozdrawiam
Basia
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27802 3 lata 11 miesiąc temu
17. Kania Wawrzyniec, brak o nim informacji w aktach dzierżawy, pojawia się jednak w metrykaliach z opisem kolonista. Świadkują mu również koloniści. W aktach zgonów widnieje informacja o śmierci jego córki Marianny (1852). Znamy jest również akt w którym, w 1849 roku Wawrzyniec Kania i Maria z Gisderów chrzczą Wawrzyńca.

18. Richter Gottlieb - nie mamy informacji skąd przybyła ta rodzina. W roku 1845 (144/1845) Gottlieb wraz z żoną Barbarą (w innej wersji Klarą) z Elizów, chrzczą Barbarę. Gottlieb umiera 26 marca 1847 roku pozostawiając żonę oraz syna Karola i córkę Karolinę. Nazwiska nie ma w aktach dzierżawy oraz inwentarzu.

18. Pawe Karol (Pawel, Pafel) nie mamy informacji skąd pochodzi ta rodzina. W roku 1845 zostaje chrzestnym Matyldy Herde mając 54 lata. Pojawia się również w inwentarzu z roku 1848.

19. Pigieł Jan – piąta osoba której rodzina od dłuższego czasu zamieszkiwała Przystajń, jeszcze przed rozpoczęciem procesu osadniczego

20 Niezgoda Józef szósta osoba, której rodzina od dłuższego czasu zamieszkiwała parafię Przystajń, jeszcze przed rozpoczęciem procesu osadniczego. Pobiera się w 1838 roku z Jadwigą Pisula.

21. Kodura Bartłomiej, przybył z Brinnitz / Brynicy powiat opolski, koło Murowa wraz z małżonką Józefą Gburek. W roku 1849 rodzi się Jan a w 1858 Marianna. Zmarł w roku 1863 (25/1863).

22. Wentzel Andrzej (Wencel) i Joanna Hoffmann, przyjeżdżają najpewniej z Eckersdorf / Biestrzykowice (w innym akcie Miodary – ta sama gmina), gmina Świerczów, powiat namysłowski. Tam rodzi się ich córka Joanna, która w 1848 roku wychodzi w Przystajni za wdowca Jana Sendala. W roku 1863 w parafii ewangelickiej filia Panki zgłoszono zgon Joanny Wentzel po mężu Goldmann lat 48, możliwe że był to jej drugi związek małżeński. Andrzej Wentzel zmarł w roku 1848, w wieku 57 lat.

23. Kwak Jan – jest siódmą osobą, która podpisuje akt dzierżawy mieszkając już wcześniej w parafii Przystajń. Pochodzi prawdopodobnie z Borek Wielkich. W roku 1813 mając 21 lat wychodzi za Helenę Jelonek z Borze Zajacińskim zamieszkałą. Jak wynika z tego aktu towarzyszy mu ojciec Walenty w Borkach Wielkich mieszkający. Młodzieniec przedstawia metrykę z kościoła oleskiego. Rodzą się im dzieci, które w kościele w Przystajni biorą ślub m.in. Wiktoria z Józefem Lisieckim 12/1836, Józef Kwak I Julianna Brodziak 28/1849, Franciszka Kwak z Tomaszem Lokaj 13/1848 czy Jakub Kwak z Jadwigą Ogórek 9/1848. W tym samym okresie na terenie parafii mieszka jeszcze Franciszek Kwach w miejscowości Ługi.

24. Gajda Szymon urodzony w Dziewkowicach - Schewkowitz gm. Strzelce Opolskie, syn Józefa i Katarzyny, pierwsza żona Agnes Böhm, po jej śmierci drugą zostaje Jadwiga Wręczycka. Przyjeżdża z synami, Mateuszem który w roku 1860 żeni się z Marianną Kosek (Kosik) , Janem, który w 1863 żeni się z Marianną Czarnecką, Franciszkiem z żoną Julianną Lipak oraz Jakubem, mężem Franciszki Cyrys. O obecności rodziny Gajda w 1845 roku świadczy akt 89/1845 gdzie Franciszek Gajda chrzci syna Józefa.
Marek Mietelski Avatar
Marek Mietelski odpowiedział w temacie: #27822 3 lata 11 miesiąc temu
Franz Czora(Franciszek Cora)i Marianna z Gburków są moimi 2 pradziadkami,oprócz
córki Marianny ,mają córki Marcjannę i Paulinę urodzone w Przystajni.
Franciszek i Marianna Corowie mieszkali w Ostrowach (Mazówki.)
Małżeństwa córek Franciszka i Marianny w Parafii Miedźno
1878r.Paweł Major Marianna Cora
1883r.Antoni Mietelski Marcjanna Cora
1886r.Feliks Skrzypczak Paulina Cora
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27824 3 lata 11 miesiąc temu
1846

1. Ruprecht Franciszek, urodzony w miejscowości Lutomia pod Świdnicą, syn Antona i Joanny Eleonory Bänsch. Pierwsza żona Anna Róża Schultz. Dzieci Karolina (1834) Johann August (1837), Franciszek (1844). Druga żona Maria Laresch zmarła w Przystajni 9 kwietnia 1848 roku. Już 26 listopada tegoż roku poślubia trzecią żonę, wdowę po Beniaminie Hein, Teresę Bischoff w ewangelickiej parafii w Czarnym Lesie. Jego drugi syn Johann August urodził się w miejscowości Lubicz, gm. Lubsza, powiat brzeski. Najpewniej w tym rejonie rodzina dała się zwerbować do akcji osiedleńczej. Syn Johann poślubił Marię Hein, córkę swojej nowej macochy. Ponieważ ksiądz w Przystajni nie wydał zezwolenia, ślub odbył się w filii kościoła ewangelickiego w Pankach. W metryce ślubu Johann uznaje urodzoną córkę Marii Hein za swoje dziecko.

2. Demelt Wilhelm wyznania ewangelickiego, przybył z Landkreis Nimptsch / powiatu niemczańskiego obecnie dzierżoniowskiego, żona Helena (lub Zuzanna) Brauner. Dwie córki: Luiza Demelt która w 1854 roku wychodzi za zamieszkałego w Przystajni garncarza Franciszka Berg, urodzonego w Oleśnie oraz Krystyna Demelt, która w roku 1859 będąc stanu wolnego chrzci Gustawa Hermana a w roku 1863 wychodzi za Karola Sobisz, urodzonego pod Pszczyną, syna pruskiego strażnika granicznego z Lędzina, w Gorzowie zamieszkałego.

3. Lindner Gottlieb, ewangelik, dotarł do Przystajni najprawdopodobniej z okolic Schwanowitz, Kreis Brieg – Zwanowice. Z tej okolicy wywodziła się jego pierwsza żona Maria Elżbieta Fentur. Po jej śmierci w 1858 roku Gottlieb żeni się z Marią Hamp, wdowie po Gottliebie Kuders. W tym samym roku córka Gottlieba i pierwszej żony Marii, Joanna poślubiła Ludwika Zyndal, górnika w Przystajni mieszkającego. W roku 1860 ślub bierze 25 letni Gottlieb Lindner z Julianną, z Ficków. Najprawdopodobniej jest to syn Gottlieba A w 1866 roku córka Karolina wychodzi za Rocha Kozub.


4. Kik Jan – osoba ta pojawia się jako chrzestny Franciszka Kośnego. W akcie metrykalnym określony jest jako kolonista. (98/1843) W aktach małżeństw pojawia się Mateusz Kik, który urodził się w Dankowicach jako syn Józefa i w Przystajni żeni się z Agnieszką Pakuła (urodzoną w Bodzanowicach) w Przystajni z matkę mieszkająca. W roku 1865 inny syn Jana, Franciszek urodzony w Karmonkach, żeni się z Rozalią Wochnik (urodzoną w Fałkowicach, gmina Pokój, powiat namysłowski). W chwili zawierania małżeństwa przez drugiego syna ich ojciec mieszka w Obłąkach. Nie ma dowodów które łączyłyby te osoby z tajemniczym Janem Kik i falą osiedleńczą z 1845 roku.


5. Dąbrowski Norbert, to osoba która przebywa już w Borze Zajacińskim (parafia Przystajń) w momencie rozpoczęcia procesu osadniczego przez Ksawerego Paciorkowskiego. Urodził się w Nowokrzepicach, około 1817 roku. Syn Jana i Józefy Szewczyk, zmarłych przed rokiem 1838 kiedy to, jako zamieszkały w Borze Zajacińskim Norbert żeni się z Marianną Janik córką Karola i Anny Jelonek.
Ich dzieci to:
- Wincenty (1839 - prawdopodobnie zmarł w dzieciństwie, a jego śmierć nie została odnotowana)
- Antoni (1841-1885)
- Wincenty (1844-1875)
- Marianna Rozalia (1846-64)
- Józefa (1849)
- Jan (1851-1854)
- Józef (1854) - żonaty z Konstancją Katarzyną z Augustynowiczów
- Balbina (1859)
- Konstanty (1861 - zm. po 1928) żonaty z Katarzyną z Kluczniaków,


6. Pawlik Antoni, niestety nie mam informacji o tej osobie. Pojawia się w spisie kolonistów ale w 1846 roku jako świadek chrztu Franciszki Bąk, opisany jest jako zagrodnik. W tym samym roku pojawia się także Józef Gawlik który zamieszkuje Przystajń przed procesem osadniczym.
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27828 3 lata 11 miesiąc temu
7. Szmulka Jan, urodzony w Błaszkowicach (prawdopodobnie jest to fonetyczny zapis Blaschewitz / Błażejowic Dolnych leżących w powiecie prudnickim, gmina Głogówek lub podobnie brzmiącej miejscowości w okolicach Gliwic ) syn Kajetana i Joanny Kubik. Jego pierwsza żona miała na imię Marianna, podobnie jak córka. Obie umierają. Nie mamy informacji czy żona zmarła już w Przystajni. Córka o tym samym imieniu umiera w roku 1849. Rok wcześniej Jan Szmulka (39) żeni się z Fryderyką Szternecką (prawdopodobnie fonetyczny zapis Stern) lat 22, córką Jana i Joanny Wilkawskich urodzoną w Sorge / Sorgau na Śląsku. Rodzą im się: Magdalena (1849), Elżbieta (1850), i Józef Szmulka w 1857 roku.
Józef Szmulka poślubił w roku 1880 Felicję Augustynowicz.

a teraz cytuję fragment zaczerpnięty z archiwalnego Zespołu 8/968/0 Spuścizna rodziny Szmulków

W oparciu o posiadane dokumenty oraz o metryki znajdujące się w zasobie Archiwum ustalono, że Czesław Szmulka urodził się w miejscowości Przystajń w dniu 9 września 1895 roku jako kolejne z wielu dzieci Józefa i Felicji z Augustynowiczów . Najprawdopodobniej był potomkiem niemieckich kolonistów przybyłych na ziemie polskie w połowie XIX wieku.
Nie odnaleziono potwierdzenia w aktach, kiedy Czesław Szmulka przybył do Częstochowy. Wydaje się być prawdopodobne, że zamieszkał w Częstochowie po ślubie z Władysławą z Przystalskich, urodzoną 20 maja 1899 roku w Częstochowie, córką Teodora i Karoliny Czyż.
Historię rodziny Szmulka można dokładniej poznać dopiero w okresie II wojny światowej, podczas której Czesław i Władysława stracili dwóch synów: Alfreda i Zenona, członków grup partyzanckich Armii Krajowej. Władysława Szmulka i jej córka Alicja, zwana Alinką jak wynika z otrzymanych akt, były także członkiniami ruchu oporu działającego na terenie wsi Borzykowa i Soborzyce, w obecnym powiecie radomszczańskim. Według zachowanego w spuściźnie życiorysu, Władysława wraz z córką brały udział w akcji uwolnienia lekarki Lubow Celjadt i felczerki Nadzieżdy Iwanienko z przymusowej pracy jeńców radzieckich w fabryce „Minerwa” w Częstochowie.
W 1964 roku Władysława i Alicja Szmulka prowadziły szeroko zakrojoną korespondencję z różnymi instytucjami, głównie ze Związku Radzieckiego, w sprawie odnalezienia uratowanej przez nie w czasie wojny lekarki – Lubow Celjadt. Dochodzi do spotkania kobiet: najpierw w Moskwie, a następnie w Częstochowie. Spotkania udokumentowane są wieloma fotografiami i artykułami prasowymi.
W latach 1966 –1980 Władysława Szmulka starała się o przyjęcie w poczet członków Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, o uzyskanie statusu kombatanta. W tej samej sprawie korespondencję ze ZBoWiD-em oraz Muzeum Gross- Rosen w Strzegomiu prowadził w latach 1975-1993 najmłodszy syn Władysławy i Czesława – Adolf, który w czasie wojny był więźniem obozu Koncentracyjnego Gross - Rosen.


8. Olejnik Johann, syn Krystiana i Marianny Gładysz, przybył z rodziną do Przystajni najprawdopodobniej z gminy Murów. Tam w miejscowości Bukowo, urodził się jego syn, również Johann (22) z matki Józefy Łukaszczyk który w roku 1855 poślubił Zuzannę Goldmann. (22/1855). W tym samym roku ślub bierze jego córka Anna (25) z Balcerem Przewłoką. (11/1855). W jednym roku odbyły się dwa wesela i pogrzeb. Johann Olejnik umiera 23 sierpnia 1855 a zgon zgłasza jego syn Tomasz Olejnik 29 lat żonaty z Agnieszką Libera(33/1855). Spójrzcie proszę na numery akt z tego 1855 roku: 11, 22, 33. W roku 1859 ślub bierze córka Krystyna z Maciejem Molendą, formierzem w Kużnicy zamieszkałym, urodzonym w Pankach. Wcześniej tego samego roku Krystyna będąc stanu wolnego, rodzi Konstancję. (74/1859) a Franciszka, żona również Franciszka (pewnie syn Johanna), rodzi Marcela. (2/1859)

9. Szternecki Jan, występuje w aktach metrykalnych z opisem kolonista. Przybywa najpewniej z miejscowości Sorge / Sorgau na Śląsku, jak wynika z akt ślubu jego córki Fryderyki z Janem Szmulką (matka Joanna z Wilkawskich). Prawdopodobnie miał również córkę Dorotę, która poślubiła Norberta Czaję. Zmarł w roku 1850, w wieku 54 lat.

10. Bąk Jan, mamy akta zgonów jego dwóch synów . W roku 1853 umiera mu syn Szczepan a w roku 1855 syn Józef. Miał również synów Franciszka (1846), Walentego (1855), Andrzeja (1853) Agnieszkę (1852), Juliannę (1857). Żona Józefa o zmieniającym się nazwisku lub kolejne małżonki maja to samo imię. Przy Franciszce w roku 1846, matką Józefa Sztyk , w roku 1849 przy Szczepanie Józefa Cyrus (27) w pozostałych przypadkach Józefa Grzegorzak. W aktach świadkują koloniści. Brak informacji skąd przybył.

1847

1. Dybek Philip Jacob, urodził się w Weisendorf gm. Byczyna, w 1798 roku z Johana i Marii Hibner. Do Przystajni przybył z żoną Marią Goerlitz, urodzoną w Schonke - Pszczonki gm. Byczyna, córką Johana i Marii Nyck. Jego żona zmarła w 1855 roku. Filip zmarł w roku 1860. Do Przystajni przyjechała cała rodzina Dybków. Był wśród nich syn Błażej Dybek, żonaty z Elżbietą Czernia, (ślub 1849), syn Wojciech Dybek żonaty z Marianną Krawczyk (1858), syn Andrzej Dybek, (pierwsza żona Marianna Sendal, druga żona Mariana Pigieł)

2. Ogórek Piotr był synem Andrzeja Ogórka i nieznanej z imienia matki. Nie mamy informacji kiedy przybył do Przystajni. Urodził się około 1798 roku. Mieszkał na Śląsku we wsi Karmonki przy parafii Bodzanowice. Tam 23 października 1820 roku poślubił Juliannę Undraczek, pannę, córkę Johanna. Julianna mogła się urodzić około 1788 roku. To właśnie w Karmonkach przyszły na świat ich dzieci. Byli wśród nich m.in.

• Józef Ogórek (ok. 1821-7 maja 1848) - urodził się najprawdopodobniej w Karmonkach. Zmarł w Przystajni 7 maja 1848 roku. Jak możemy przeczytać w akcie zgonu, był kawalerem i miał 27 lat.

• Mateusz Ogórek (1824-6 listopada 1897) - mieszkał w Przystajni, gdy 5.02.1849 poślubił siedemnastoletnią Mariannę Liberę. Nie doczekali się potomstwa. Marianna umarła trzy lata po ślubie w roku 1852. Niecałe dwa miesiące po jej śmierci, Mateusz poślubił dwudziestotrzyletnią Rozalię Brzęczyk z Praszczyków. Ślub odbył się w Truskolasach. . Mateusz i Rozalia mieli dzieci: Jana (1853-1873), Balcera/Baltazara (1856-1933), Michała (1859), Mariannę (1867), Andrzeja (1869-zm. po 1916), Annę (1873), a także zmarłych w dzieciństwie Petronellę (1861-1868) i Antoniego (1865-1866). Mieszkali w Przystajni. To właśnie tam Mateusz zmarł w wieku ok. 73 lat. Owdowiała Rozalia Ogórek umarła dwa lata później, 11 stycznia 1899 roku.

• Łukasz Ogórek - (1827-4 grudnia 1908) - 18 listopada 1850 roku poślubił w Przystajni dwudziestotrzyletnią Mariannę Szczurowską. Z tego związku urodziły się córki: Wiktoria Zawierucha (1851-1926), Marcjanna Man (1853-1885, zmarła przy porodzie), Jadwiga Chudy (1856-zm. po 1902), Katarzyna Strużyk (1852-1921, zmarła na gruźlicę), Tekla (1861-1862), Marianna Chuda (1864-zm. po 1906), Petronella Man (1867-1888, zmarła przy porodzie), Joanna Wachowska (1871-1933 - zmarła w wyniku macicznego oberwania). Najmłodszym dzieckiem i jedynym synem tej pary był Jan (1874-1952).
Marianna Ogórkowa zmarła 3 lutego 1898 roku, Łukasz 4 grudnia 1908 roku w wieku około 81 lat.

•Joanna Zmorek zwana Anną (2 czerwca 1834-10 stycznia 1910). Możliwe, że była najmłodszym dzieckiem Piotra i Julianny Ogórków. Urodziła się w Karmonkach (choć w akcie małżeństwa zostanie mylnie zapisane, że w Przystajni. Mieszkała wraz z rodziną w Przystajni. Tam też 26 stycznia 1852 roku w wieku 17 lat poślubiła Marcina Zmorka. Po ślubie przeniosła się wraz z mężem do jego rodzinnego Pacanowa (parafia Truskolasy). Wraz z nią przeprowadzili się rodzice, którzy do śmierci mieszkali w domu zięcia. Marcin i Joanna mieli dzieci: Adama (1857-1926), Franciszkę Poniewiera-Całę (1860-1941), Wojciecha (1865-zm. po 1910), Józefa (1868-1913), Marcjannę Zając (1870-1934), Mariannę Szymalę (1874) i Józefę Olczyk (1879) i zmarłego w dzieciństwie Jana (1862-1865). Rodząc ostatnie dziecko, Joanna miała 45 lat. Owdowiała w 1900 roku i po ślubie najmłodszej córki Józefy przeniosła się wraz z nią do Zwierzyńca, gdzie zmarła w 1910 roku jako ostatnia z rodzeństwa Ogórków. Miała 75 lat.

3. Czoch Franciszek (Czok), przybył z żoną Franciszką Gruszka, synem Andrzejem i córkami Katarzyną, Marianną i Józefą. Zmarł w roku 1848 (49/1848). Syn Andrzej Czoch urodzony w Strzelcach, ożenił się z 15 listopada 1848 roku z Karoliną Hampe córką Karola i Róży małżonków Hampe. Córka Marianna Czoch, urodzona w Strzelcach, poślubiła Adama Szpaczek z Dankowic w roku 1847.
W tym samym czasie okazuje się że mamy jeszcze jedną rodzinę o tym samym nazwisku. Jest to rodzina Grzegorza Czoch i Małgorzaty Łepek. W roku 1848, ich córka Elżbieta, wdowa lat 28, urodzona w Kotulinie, gmina Toszek, powiat gliwicki, wychodzi za wdowca Jakuba Kosek urodzonego w Friedrichsthal ( Zagwiździe) gmina Murów.
Michał Urbaniak Avatar
Michał Urbaniak odpowiedział w temacie: #27829 3 lata 11 miesiąc temu
Dziękuję, Panie Robercie, mam tych Szmulków w drzewie (Augustynowiczowie są moimi przodkami), uaktualnię dane.
Barbara Bożek-Pattern Avatar
Barbara Bożek-Pattern odpowiedział w temacie: #27830 3 lata 11 miesiąc temu
Indeksując Mykanów napotkałam dwa śluby Tekli Kik akt 7/1875 i Zofii Kik akt 24/1877. Obje urodzone w Drobnicach par.Osjaków.Rodzice Józef Kik i Ewa Zbik.W obu aktach jest napisane że zajmują się młynarstwem z Kocinie.
Myślałam że to ten sam Józef ojciec w/w Mateusza ale sprawdzając jego akt ślubu jest napisane- syn Józefa i Julianny z Kików małżonków Paduchów.
Piotr Wiśny Avatar
Piotr Wiśny odpowiedział w temacie: #27835 3 lata 11 miesiąc temu
W "Spisie Katolików Gminy Popielów i Kolonii Popielowskiej" z roku 1834 Joseph Koschny figuruje jako mieszkaniec Kolonii Popielowskiej, wymieniona jest jego żona Maria i dzieci: Filip, Beata i Maria. W tymże spisie jako " angerhausler" wymieniony jest też Martin Buhlek ( Bulik ) z żoną Marią i dziećmi: Alexandrem, Michaelem i Marią. Żona Maria z domu Kamla jest córką Simona i Hedwig Sluga i co ciekawe siostrą Johanna Kamli, wymienionego w Pana spisie poniżej. I dalej: Wawrzyniec Kania to zięć tegoż Johanna, który żeni się z jego córką Magdaleną ( ur. 1820 w Popielowie)
Piotr Wiśny Avatar
Piotr Wiśny odpowiedział w temacie: #27836 3 lata 11 miesiąc temu
Witam! Chciałem uzupełnić dane dot. migrantów z Popielowa. W spisie mieszkańców z 1834 znalazłem:
- Psykalla Maciek - żona Anna, dzieci: Jacob, Paul, Thecla
- Jeleń Simon , bauer - żona Anna, dzieci: Urban, Agnes i Thecla
- Wittek Johann, angerhausler - żona Maria, dzieci: Johann, Andreas, Rosina, Beata, Susanna
- Skrzipiec Michael - żona Maria, dzieci: Josepha, Catharina, Johann
- Lyda Martin - figuruje jako syn Valentina i Rosiny, rodzeństwo" Caspar, Valentin, Thomas, Beata
- Kamla Johann, angerhausler, żona Christina Dawid, dzieci Magdalena, Elisabeth, Franciska, Susanna, Joseph
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27879 3 lata 11 miesiąc temu
4. Müczke Jan (Muczke, Miczke, Mićka), żonaty z Joanną Hermann. Przybywa do Przystajni z córkami: Julianną Müczke, urodzoną we Wręczycy, parafia Kłobuck, która w 1849 roku wychodzi za Jana Pacułę urodzonego w Dąbiu na Śląsku, syna Marcina i Marianny Kowal. Córką Józefą Müczke, urodzoną w Zagórzu, parafia Kłobuck , żonatą od 1864 roku z Józefem Pacułą. Przyjeżdża również Jan Müczke, urodzony także w Zagórzu, który żeni się z Rozalią Bieniek. Z małżeństwa tego rodzą się Katarzyna, Jan i Michał.

5. Mende Józef (Menda), wiemy że do Przystajni przybył wraz z żoną dwóch imion Joanną Różą, która zmarła mając 63 lata 23 października 1847 roku. Nie mamy informacji skąd przybył. Znajduje się w inwentarzu z 1848 roku i jako świadek w akcie metrykalnym parafii ewangelickiej w 1852 roku (2/1852).

6. Wochnik Andrzej, przybyły z Budkowic, gmina Murów. Zmarł w roku 1847. Pozostawił żonę Ewę Włodarz, córkę Juliannę, urodzoną w Budkowicach, która w 1864 wyszła w Przystajni za Józefa Hamelę, córkę Mariannę która poślubiła Jana Klauzę i syna Piotra Wochnik.

7. Wochnik Wojciech, przybyły z gminy Pokój, powiat namysłowski z żoną Marianną z Rudków, córka Marianna Wochnik urodzona w Domaradzu, gmina Pokój, powiat namysłowski, wychodzi za Jakuba Psykałę. Druga córka Rozalia urodzona w Fałkowicach, gmina Pokój, w roku 1865 wychodzi za Franciszka Kik, syn Jakub Wochnik urodzony w Falkowicach wychodzi za Magdalenę Recha. W roku 1857 odnotowano także zgon Marianny Wochnik lat 89, urodzonej w Domaradzu, w gminie Pokój, w powiecie namysłowskim która jest pewnie matką Wojciecha a może swą osoba łączy obu panów.

8. Solarek Józef, syn Wojciecha i Katarzyny, urodzony w miejscowości Strzelec lub Strzelce (sporo jest ich na Śląsku), zmarł w roku 1898 (113/1898). Żona Zofia Kotarska, dzieci: Wojciech (1852), Jan (1855), Marianna (1855), Michał (1860). Józef Solarek, przyjechał prawdopodobnie z siostrą Julianną Solarek, która w roku 1854 będąc stanu wolnego chrzci córkę Mariannę.

9. Recha Józef, brak pewnych informacji skąd przybył. W 1845 roku Magdalena Recha córka Józefa Recha i Róży z Katabów, urodzona w Czarnowanz / Czarnowąsy w gminie Dobrzeń Wielki, powiecie opolskim, (lub Czarna Woda w gminie Murów), żeni się z Jakubem Wochnikiem. Mamy jednak inny akt metrykalny w którym niejaka Magdalena Rech w roku 1853, będąc stanu wolnego chrzci syna Jana. Może być to więc siostra Józefa.

10. Siekierczyk Józef, mieszka już w Przystajni w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego. Urodził się najprawdopodobniej w roku 1800 w Przystajni z Tomasza i Jadwigi.


11. Niezgoda Józef mieszka już w parafii Przystajń w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego. Jest synem Szymona i Agnieszki Wieczorek. W roku 1838 mieszkając na Borze Zajacińskim ożenił się z Jadwigą Pisula.

12. Małczak Wawrzyniec, syn Tomasza i Zofii Zając. Mieszka już w Przystajni w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego. W roku 1824, mieszkając w Przystajni ożenił się z Małgorzatą Radlak (22/1824).

13. Świerczyński Jan, najpewniej mieszka już w parafii w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego. W aktach metrykalnych nawet tych wcześniejszych występują osoby o imieniu Jan Świerczynski a nazwisko często w tych aktach gości. Trudno zawyrokować który z Janów podpisał grupowy akt dzierżawy.

14. Cichoń Jan przybył wraz z żoną Ewą. Nie mamy informacji skąd przyjechał. W roku 1849, chrzczą syna Pawła, w roku 1852 Katarzynę, w roku 1854 Walentego. Nazwisko to popularne jest w sąsiedniej parafii Truskolasy. W jego aktach świadkują koloniści.

15. Pacuła Marcin, (pojawia się też imię drugie lub omyłkowe Wawrzyniec w zbiorowym akcie dzierżawy). Marcin umiera w roku 1848 (1/1848) pozostawiając żonę Mariannę Kowal, synów Jana, Józefa, Antoniego i Tomasza oraz córkę Katarzynę. Jan urodzony w "Dąbiu" na Śląsku żeni się z Julianną Müczke w roku 1849, jeden z synów (którego imię raczej błędnie zapisano Józef) ożenił się z Józefą Müczke w roku 1864. Katarzyna Pacuła urodzona w "Adamskiej Kuźni" w roku 1848 poślubiła Jana Pawelczyka urodzonego w Bodzanowicach, wdowca.

P.S.

Nowe informacje dotyczące Pawlik Antoniego - w roku 1865 ślub bierze jego córka Józefa z Filipem Augustyniak. W opisie, ojciec Antoni, matka Marianna z Jaśków, koloniści, panna młoda urodzona w Radawie, gmina Zębowice, powiat oleski
Mariusz Szymanek Avatar
Mariusz Szymanek odpowiedział w temacie: #27893 3 lata 11 miesiąc temu
Witam serdecznie Poszukuję informacji z nazwiska Szmulka pochodzących z Przystajni mam informację szczątkowe najwiecej informacji mam z dokumentów. Oddanych przez moją małżonkę i mnie do archiwum państwowego w Częstochowie pod nazwą Spuścizna rodziny Szmulków. Moja małżonka Anna jest z tej gałęzi i chcemy ustalić pochodzenie rodziny będziemy wdzięczni za pomoc gdzie można szukać informacji imion dat
Michał Urbaniak Avatar
Michał Urbaniak odpowiedział w temacie: #27894 3 lata 11 miesiąc temu
Wysłałem do Pana prywatną wiadomość. Pozdrawiam
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27897 3 lata 11 miesiąc temu
Witam Panie Mariuszu,

właśnie z opisu tego zasobu wkleiłem cytat licząc na odzew.

Niestety nie ma łatwo i trzeba zajrzeć w "księgi które lubię najbardziej" Dobrze jednak że są chociaż takie.

u nas na stronie Zasób -- familyserch--Przystajń --1847-1856.

Nazwę miejscowości może Pan zestawić z wynikami w kartenmeister.com, jak dla mnie nazwa którą podałem w opisie najbardziej pasuje do nawet fonetycznego zapisu. Wspomniałem też o Gliwicach aby zachować dokładność ale nie pasuje do obrazu tego osadnictwa. Jak spojrzy Pan na wymieniane miejscowości to one wszystkie grupują się w pasie zachodniej Opolszczyzny z wyspą Strzelecką i Oleską.
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27904 3 lata 11 miesiąc temu
16. Rudzki Wojciech, przebywa w parafii Przystajń w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego. Jest synem Piotra i Józefy Dymarczyk (ślub 1801 rok jako Piotr Rucki), pobierających się w Podłężu. Właśnie w Podłężu rodzi się Wojciech. Umiera w roku 1860, pozostawiając żonę Franciszkę (Kulej lub Lisiecką 39/1860), syna Franciszka, urodzonego w Przystajni, który w roku 1866 poślubił Annę Lisiecką (córka Wiktorii)

17. Knapik Jan (Knopik) przebywa najpewniej w parafii Przystajń w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego. Nazwisko występuje często w tej parafii. Niestety wiemy z inwentarza że na wiosnę 1848 roku Jan już nie żyje a na gospodarstwie pozostaje wdowa Joanna. Nie udało mi się dopasować w metrykaliach tej pary.

18. Kubiór Andrzej (Kubiur) syn Tomasza i Marianny, przybył z miejscowości Gosławice/ Gocławice, wraz z żoną Ewą Pasoń i synami Pawłem i Błażejem. W Przystajni rodzi się najmłodszy syn Grzegorz w roku 1849. Ojciec i syn Paweł umierają w tym samym 1856 roku. (48/1856 i 42/1856) W akcie zgonu syna wpisana miejscowość urodzenia Dąbie (podobnie jak u Pacuły). Drugi syn Błażej w roku 1858 (28/1858) żeni się z Katarzyną Cioch

19. Baumgart Józef żonaty z Elżbietą z Eliaszów / Ezlichów, przybywają z synem Augustem który w roku 1853 żeni się z Marianna Żerdzińską (12/1853) W akcie ślubu jest podane miejsce urodzenia Augusta, jest nim Weigelsdorf / Ostroszowice pow. Dzierżoniów. W 1854 roku rodzi się im córka Marianna, w 1857 roku Franciszka. August umiera w roku 1860 a wdowa po nim poślubia Filipa Ligęzę.

20. Czernia Franciszek i Maria z Cichoszów, przybywają z trójką dzieci: Janem, Antonim i Elżbietą. Z akt ślubu wynika, że dzieci rodziły się w miejscowości Raszowa w powiecie strzeleckim, w gminie Leśnica lub / Raszowa w powiecie opolskim, w gminie Tarnów Opolski. Stamtąd Czerniowie pewnie dotarli do Przystajni. Jan Czernia ożenił się z Marią Barucką urodzoną również w Raszowej, Antoni Czernia ożenił się z Krystyną Dziuba urodzoną w Szczedrzyku (1848), a Elżbieta Czernia poślubiła Błażeja Dybka (1849).

21. Garncarz Franciszek , pierwsza żona Zuzanna (Franciszek i Helena Boryc) urodzona w Dębiu / Dąbiu zmarła w 1852 roku, druga żona Magdalena Metzner (Józef i Marianna Sabat) urodzona w Wengern / Węgry w powiecie opolskim, w gminie Turawa, w Przystajni na swoim gospodarstwie mieszkająca. Zmarła w roku 1861 (10/1861). Jedyny syn Franciszka, Adam ożenił się z Julianną Schmidt.

22. Dziuba Szczepan, brak informacji skąd przybył. Umiera 12 lipca 1847 roku w wieku lat 40, pozostawiając żonę Krystynę z dziećmi i to ona figuruje w inwentarzu z 1848 roku. Wiemy że po ojcu Błażeju nosiła nazwisko Garncarz, matka Jadwiga. Krystyna urodziła się w Szczedrzyku, w powiecie opolskim, w gminie Ozimek. W roku 1848 wyszła za Antoniego Czernię.

23. Krück Antoni (nazwisko później zmienia się w Kryka), brak informacji skąd przybył. W metrykaliach poznajemy ich gdy Antoni Krück wraz z żoną Jadwigą Schram w roku 1847 chrzczą Mariannę. W inwentarzu figuruje jako Antoni Krig. W roku 1852 Jadwiga umiera pozostawiając męża Antoniego (już Krykę) oraz synów Konrada, Antoniego i Józefa. Brak informacji o losach córek.

24. Metzner Jan, umiera w roku 1850 mając około 51 lat. Pozostawia żonę Magdalenę (z domu Zimann ) oraz córki Katarzynę i Annę (Paulina umiera w 1847), nieznane są losy urodzonej w grudniu 1848 roku Łucji. Po śmierci męża Magdalena, urodzona w Wengern / Węgry w powiecie opolskim, w gminie Turawa wychodzi za Franciszka Garncarza (9/1853). Naturalnie kieruje nas to do stwierdzenia że z tych okolic mogli Metznerowie dotrzeć do Przystajni.

25. Gliński Jan, umiera w roku 1847 mając około 40 lat. Pozostawia żonę Charlottę, dzieci Jana, Józefa, Franciszka, Mariannę. W inwentarzu z 1848 figuruje imię Jan Gliński, pewnie już syn. Nie mamy informacji o miejscu skąd przybyli do Przystajni.

26. Radecki August postać epizodyczna, brak innych informacji poza aktem zgonu w którym August mając 76 lat umiera pozostawiając żonę Mariannę, określony jest jako kolonista, świadkują mu koloniści (27/1847)
Michał Urbaniak Avatar
Michał Urbaniak odpowiedział w temacie: #27905 3 lata 11 miesiąc temu
Panie Robercie, córka Wojciecha i Franciszki, Ludwika Barbara Rudzka, urodziła się w 1838 roku w Borze (Przystajń),. W 1859 wyszła za Franciszka Augustynowicza. Umarła w 1878 roku po urodzeniu dwunastego dziecka.
Mariusz Szymanek Avatar
Mariusz Szymanek odpowiedział w temacie: #27913 3 lata 11 miesiąc temu
Witam panie Robercie moge prosić rzucenie okiem na ten wpis dokładnie 54 sprubuję linka wstawić bo znalazłem z Szmulka Teresa akt wpisu zgonu i nie za bardzo rozumiem pozdrawiam

metryki.genealodzy.pl/metryka.php?ar=2&z...pg#zoom=1&x=74&y=265
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27917 3 lata 11 miesiąc temu
Cóż mogę powiedzieć, Zakroczym to miejscowość położona w sąsiednim dla mnie powiecie i pewnie tyle. Pana Szmulkowie jak widać w metrykaliach wywodzą się od Kajetana z Błaszkowic a to na tym etapie całkiem inny region kraju.
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27919 3 lata 11 miesiąc temu
27. Reichel Johann, urodził się w miejscowości Roben / Równe / cz. Rovné, w gminie Głubczyce. (Najprawdopodobniej jego rodzicami byli Andreas Reichel i Clara Schmidt, bardzo możliwe że to jego brat Joseph Reichel ożenił się z Franciszką Kunert siostrą Teresy - źródło gw.geneanet.org). Jego pierwsza żona z którą przybył do Przystajni miała na imię Józefa. Po jej śmierci w roku 1852, ożenił się z wdową Teresą Kunert (po pierwszym mężu Gabriel). Z drugiego małżeństwa narodziły się dzieci: Helena w roku 1854, Marianna w roku 1856, Weronika w roku 1858.

1848

1. Paul Josef, o tej postaci wiemy tyle, że znalazł się w inwentarzu z roku 1848. Był synem Ignacego i Marianny małżonków Paulów. Urodził się w Matzendorf, w Cesarstwie Austriackim. Zmarł w roku 1854 (38/1854), w wieku 56 lat. Pozostawił żonę Józefę Dymet (Demelt ?)

2. Gabriel Johann , urodzony w 1807 roku, w Burgstädtel Pilgersdorf (miejsce nazywane Bursztet - kolonia przynależąca kiedyś Pielgrzymowa powstała w roku 1803 jako osada dla pracowników tamtejszego folwarku, który został wykupiony i podzielony przez gospodarzy w roku 1843. Było w niej 16 działek. Pośrodku osady znajdowała się drewniana dzwonnica cytat ze strony poborskid.wixsite ...) gmina Głubczyce. Jego rodzice to Franz Gabriel i Clara Englisch. Dnia 8 czerwca 1844 ożenił się z Teresą Marią Kunert urodzoną 15 marca 1824 roku w Burgstädtel córką Floriana Kunert i Magdaleny Philipp (źródło: gw.geneanet.org). Johann zmarł 20 października 1852 roku pozostawiając żonę Teresę i dzieci: Ignacego, Annę i Mariannę. (35/1852). Nie ma informacji o urodzonym w 1850 roku Marcinie. ( w księgach Burgstädtel Pilgersdorf przewija się również nazwisko Metzner, Wuttke, Wentzel, Kunisch)

3. Gabryel Bogumił (Gabryel Gottlieb) - postać Bogumiła nie powinna znaleźć się w tym miejscu. Nie należy on do właściwej fali osadniczej. Pojawia się w Przystajni w roku 1854. Jenak podobieństwo nazwiska, miejsca urodzenia, powiązań z kolonistami sprawiły, że w celu identyfikacji i rozróżnienia zamieszczam go w tym miejscu. W roku 1854 Bogumił Gabryel syn zmarłego w Kuźnicy Baltazara ze Starych Kolni i Anny Nikisch urodzony w Stobrawie, gmina Popielów ożenił się z Marią Bulik, córką Mateusza, urodzoną w Popielowie.. W roku 1861 rodzi im się syn Wojciech. 37/1861

4. Kuders Gottlieb, nie mamy informacji skąd przybyła jego rodzina, ewangelik, umiera w roku 1856 (56/1856 Wieluń), pozostawiając drugą żonę Annę Różę Hamp, dwóch synów i dwie córki z pierwszego małżeństwa oraz dwie córki z drugiego małżeństwa. W 1858 roku wdowa Anna Kuders poślubiła wdowca Gottlieba Lindner (39/1858 Wieluń). Córka Kudersa, Karolina w roku 1848 poślubiła Andrzeja Czok.

5. Jeckel Filip, brak bliższych informacji o tej rodzinie. Faktem jest pojawienie się nazwiska w spisie kolonistów z 1848 roku, oraz akt zgonu z 8 lipca 1847 roku, z którego dowiadujemy się o śmierci Marii Róży Jeckel, lat 58, która pozostawiła wdowca Filipa oraz synów Karola, Edmunda i Ferdynanda.

6. Zug Wawrzyniec (Suck, Żuk, Zük) w chwili rozpoczęcia procesu osadniczego znajdował się już na terenie parafii Przystajń. Urodził się w Borkach jako syn Mikołaja i Jadwigi, czeladnik profesji szewskiej w Kamińsku zamieszkały ożenił się z Franciszką Drynda w roku 1826. Żona zmarła 14 lipca 1848 roku mając około 43 lat, pozostawiając Wawrzyńca oraz dzieci Wiktorię i Mariannę. (74/1848) W roku 1853 Wawrzyniec żeni się kolejny raz. Jego wybranką jest Julianna Prusko.

7. Luniak Wincenty (Łuniak), urodzony w wsi Królewski Dwór w Austrii, z Jana i Marianny, z profesji garncarz. Umiera w roku 1856 mając 63 lata, pozostawiając żonę Dorotę Weltz. Nazwisko Luniak nosiła również pierwsza żona Benedykta Wolfa. Wincenty widnieje na liście kolonistów z roku 1848.

8. Zaremba Ludwik - mam zbyt mało informacji aby wykluczyć lub potwierdzić udział Ludwika w głównym nurcie osadniczym. Trzymając się faktów. Z aktu zgonu żony Ludwika (14/1856), wynika. że była córką Jana i Jadwigi małżonków Raj. Urodziła się w Sternalicach. W chwili śmierci miała około 60 lat. Pozostawiła męża Ludwika opisanego w akcie metrykalnym jako wyrobnik. Są na liście kolonistów w inwentarzu z 1848 roku.

9. Benowski Wawrzyniec, żonaty z Rozalią Żalską (córką Jana i Marianny Mielczarek). Wawrzyniec Benowski jest synem Antoniego i Salomei. Mieszka na tym terenie przed rozpoczęciem procesu osadniczego, co więcej w akcie ślubu wymieniony jest jako kucharz (1827) a w w chwili zgonu pełni funkcję Strzelca Lasów Przystańskich. Umiera w 1845 roku mając około 42 lata(15/1845). W roku 1851, syn Wawrzyńca, Marcin żeni się z Ludwiką Czarnecką (4/1851).

10. Majer Anton, urodzony w Popielowie, tam też zmarli jego rodzice. Najpewniej właśnie z Popielowa przybywa do Przystajni. Umiera w roku 1856 (33/1856), w wieku około 66 lat. Jego małżonka Agnieszka Solga (córka Kacpra i Jadwigi), urodzona w Kaniowie w powiecie opolskim, w gminie Popielów.zmarła w roku 1859 (23/1859). Ich córka Marianna Majer w roku 1854, wychodzi za Piotra Całę. (27/1854).

11 Majer Franciszek, syn Franciszka i Anny Kanlig, zmarłych w Wekelsdorf / Teplice nad Metují , tam też urodzony. Pierwsza żona Barbara Teüchman, córka Wawrzyńca (Laurentius) i Rozalii Mila urodzona w Töplitz, zmarła mając około 62 lat w roku 1854. (43/1854). Franciszek w roku 1855 żeni się z Katarzyną Jędrak. (15/1855). Pierwszy syn Johann Majer, urodzony w Adersbach / Teplice nad Metují, w roku 1855, ożenił się z Weroniką Krück (Kryka), córką Antoniego i Jadwigi Schram. (17/1855). Rok później chrzczą córkę Mariannę (40/1856), która umiera im w 1859 roku. Drugi syn Franciszka, również Franciszek, urodzony w Adersbach / Teplice nad Metují w Sudetach, w wieku 28 lat ożenił się z Marianną Dymarek w roku 1863 (31/1863)

P.S.

- Snej Chrystian przybył do Przystajni z miejscowości Biskupice, (kreis Oleski ale wtedy byłoby raczej Rosenberg lub / Olauski - Biskupice Oławskie w powiecie oławskim, w gminie Jelcz-Laskowice) - 41/1845 Budrewicz
Mariusz Szymanek Avatar
Mariusz Szymanek odpowiedział w temacie: #27923 3 lata 11 miesiąc temu
Witam zgodzę się z tym co pan napisał mi no ale ludzie się przemieszczali nawet nieraz wracali w te same miejsca co pochodzili w kolejnych pokoleniach pozdrawiam i dziękuję
haplogrupa celtycka R-L2 Avatar
haplogrupa celtycka R-L2 odpowiedział w temacie: #27943 3 lata 10 miesiąc temu
12. Austermann Andrzej, (Osterman), syn Franciszka i Marii urodzony w Striegau / Strzegomiu. w województwie dolnośląskim, w powiecie świdnickim. Pierwsza żona jak wynika ze zgłoszonego aktu zgonu z datą 19 lipca 1848 roku miała na imię Maria Rozyna Wentzel. Zmarła w wieku około 50 lat pozostawiając męża, synów Karola i Augusta, córkę Karolinę. 30 listopada 1848 Andrzej Austermann, żeni się z Joanną ze Szpicerów (wdowie po Antonim Pitsch).

13. Mann Emanuel, nie występuje w aktach dzierżawy, ani w inwentarzu. Znalazł się jednak w tym miejscu, ponieważ odnajdujemy go w aktach metrykalnych z tego okresu gdzie świadkuje innym i za każdym razem określany jest mianem kolonisty a co więcej znaleźć go można w towarzystwie znanych nam już osadników. Nie ma również wcześniejszych śladów bytności tej rodziny w Przystajni. Poznajemy go 23 czerwca 1848 roku, gdy jest świadkiem śmierci Franciszki Fiszer a miesiąc później poświadcza zgon Franciszka Czok. W roku 1850 Emanuel i Katarzyna Król chrzczą Adolfa.
Tadeusz Tarnowski Avatar
Tadeusz Tarnowski odpowiedział w temacie: #27962 3 lata 10 miesiąc temu
13/25 luty 1845
poz. 28 Gburek Mateusz

W tym samym (prawie) czasie zjawili się Gburkowie w par. Dmenin, w Kolonii Dmenin. Ich drzewko (potomków) robiłem dla znajomej, mającej przodków tam właśnie.

Inwentarz Przystajni i pozostałych miejscowości należących do Ksawerego Paciorkowskiego w roku 1848

Jedną z rzeczy, która sprawia mi wiele przyjemności jest na pewno buszowanie po zasobach archiwalnych. Ten zapach papieru, odręczne pismo, wycinki z gazet, odciski palców. Człowiek dotyka historii i jednocześnie czuje się jej uczestnikiem.

Była to kolejna wizyta w moim ulubionym archiwum, w Częstochowie. Po kilku godzinach oglądania różnych akt, dostała się w moje ręce stara księga, dla której sam wypisywałem kartę. Pomyślałem, że pewnie komuś wypadła przy przeglądaniu tej księgi. Zacząłem ją wertować i po raz pierwszy zadrżały mi ręce. Nie spotkałem się jeszcze z tymi informacjami zarówno na forum jak i w licznych opracowaniach naukowych czy nawet pracach magisterskich. Poczułem się jak odkrywca :). Naprawdę. Nawet jeśli okaże się, że materiał jest znany. No cóż, przez chwilę czuję się jak pionier i dzielę się z Wami tym co znalazłem.

Robert Kunert

Inwentarz Przystajni i pozostałych miejscowości należących do Ksawerego Paciorkowskiego w roku 1848 - zdjęcia w galerii.

Log in to comment

20 sierpnia 1916 roku Niedziela W nocy padał straszliwy deszcz.

20 sierpnia 1916 roku Niedziela
W nocy padał straszliwy deszcz, jeszcze jak żyję nie widziałam takiego deszczu. Obudziliśmy się prawie wszyscy w nocy a tu za oknami aż dudni, leje się jak z cebra , od czasu do czasu błyskawica rozedrze ciemności  a za nią słychać grzmoty, jak by kto tysiąc pustych beczek toczył po kamieniach. Przez cały dzień też padał deszcz, dopiero koło 6-tej uspokoiło się i niebo trochę wyjaśniało. Dnie płyną i płyną i do  końca wakacji tylko trzy tygodnie. Lekcje rozpocząć się mają 9 września. I lato się kończy, a nadejdzie jesień bogata w owoce, kartofle i inne płody lata. A wojna jak trwa tak trwa, wcale nie myśli się skończyć już trzeci rok się ciągnie i jak długo jeszcze. a przecież nic na świecie nie jest wieczne, więc i wojna musi się wreszcie kiedyś skończyć, może tylko potrwać  jeszcze parę lat, a może za rok albo wcześniej. Dnia 23 lipca wyjechała na wieś do Lipicza doktorowa Okuszko z dziećmi Adą i służącą Antosią; mają przyjechać jesienią, ale jak mówi p. Sokołowska - jeśli im będzie dobrze to i na zimę zjawią. Biorę książki do czytania z czytelni p. Zakowskiej, zwykle jedną naukową i jedną beletrystyczną. Lekcji wakacyjnych uczę się i to nie godzinę ale dwie  codziennie. Do czytelni chodzę w poniedziałek i piątek, czasem tylko raz i zwykle wstępuję do Maniusi  Sokołowskiej. Maniusia to napewno będzie poetką, bardzo ładne pisze wiersze, Kilka dała mi do przeczytania. Zachęcam ją żeby więcej pisała i pracowała nad sobą bo w przyszłości zostanie znakomitym człowiekiem. Pensja przeniesiona będzie do nowego domu i bardzo wiele będzie zmian. Ja nie wiem czy będę przyjęta bo pewnie każą płacić a skąd weźmiemy 10 rubli miesięcznie? chyba, że skąd dostanę stówkę. Tymczasem modlę się.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

Maria Lipka-Stępniewska Avatar
Maria Lipka-Stępniewska odpowiedział w temacie: #28045 3 lata 10 miesiąc temu
Co z pamiętnikiem Janki Słomkówny?Od paru miesięcy ani słowa.
Jacek Tomczyk Avatar
Jacek Tomczyk odpowiedział w temacie: #28049 3 lata 10 miesiąc temu
Ot życie pamiętnika !!! -- Janka zrobiła sobie dłuższą przerwę w pisaniu, ale spokojnie w tym roku jeszcze coś napisze.

pozdrawiam

Jacek Tomczyk

Dnia 10 lipca poniedziałek. Od dawna, bo już od 24-ego czerwca mamy wakacje.

Dnia 10  lipca poniedziałek. Od dawna, bo już od 24-ego czerwca mamy wakacje. Przed cenzurą dostałam rachunek, że należy jeszcze dopłacić 40 rubli. Zmartwiłam się i bałam, że cenzury nie dostanę. Tymczasem cenzurę dostałam mam dwie 3+ z francuskiego i geografii i dwie 4 z niemieckiego i algebry, a resztę same piątki i nawet z historii starożytnej. Piątka z historii starożytnej sprawiła mi niezmierną niespodziankę, bo prędzej spodziewałam się 3 niżeli piątki, ponieważ dostać piątkę od Dziuby jest niezmiernie trudno, mamy je tylko trzy, Winka Zuzskówna, Janka Damasz i ja.  Kilka nauczycielek jak; p.p. Paszkowska, Starzyńska, Wiedówny i Nele Nowakówna, oraz nauczyciele pp. Dziuba, Kamiński, Łojecki jadą na uniwersytet i na przyszły rok mają nie dawać. Wszystkieśmy bardzo żałowały panny Paszkowskiej, a nawet Dziunia Ferencewicz i Hela Jaczko popłakały się, więc p. P. musiała je uspokajać, a my wszystkie miałyśmy grobowe miny. Jaczko powiedziała do p.P łkając "Wolałabym żeby pana Dziuby nie było niż Pani !!!" - Kiedyśmy dostały cenzury, to poszłyśmy z Wiką na Jasną Górę żeby się pomodlić. Z Winką również pożegnałyśmy się bardzo czule, ponieważ przez całe wakacje nie będziemy się widywać. Ja naturalnie siedzę w domu, robię wszystko i nic! Od pierwszego lipca uczę się godzinną lekcją i wogóle dnie spędzam tak, że ciągle dziwię się jak te godziny prędko biegną i wcale mi nie nudzi. Okropnie tylko tęsknię za wsią! tak chciałabym ujrzeć pola pokryte dojrzewającym żytem, tak posiedzieć samotnie gdzie na miedzy. Chciałabym być w lesie, posłuchać świergotu ptasząt, tych głosów właściwych tylko wsi, napawać się ciszą błogą. Tutaj w Rzeźni gdzie mieszkamy prawie jak na wsi, ale nie jest to wsią, taką polską cichą wsią, chociażby zniszczoną przez wojnę. Ja kocham wieś, kocham tych wiejskich ludzi całą duszą i całem sercem. Strasznie chciałabym mieszkać w lecie na wsi, i teraz zrozumiałam lepiej jej urok, jej piękność i teraz zrozumiałam tęsknotę "Wrzosu" za wsią z której biedna umarła. Lubię i widzę pożytek miasta, ale kocham wieś !!!!

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

Dnia 16 czerwca 1916 roku Piątek Cały tydzień pada deszcz.

Dnia 16 czerwca 1916 roku Piątek
Cały tydzień pada deszcz od niedzieli. W pierwsze i drugie święto Zielonych Świątek była Kwesta Ogólnokrajowa pod hasłem "Ratujcie dzieci" !!!Były przedstawienia w teatrach i trwają cały tydzień też w tym celu. W poniedziałek był popis skautów i skautek, oraz miał być popis gimnastyczny naszych uczennic. Ale cóż! przeszkodziła temu siła wyższa - deszcz. Występ skautów i skautek udał się wszyscy byli niezmiernie zadowoleni i chociaż zaczęła się burza, zaczęło grzmieć nie chcieli opuścić placu, aż zmusił ich do tego rzęsisty deszcz. ja nigdzie nie wyruszyłam oprócz kościoła więc nie zmokłam, tylko widziałam okropnie pomokniętych państwa Czerwińskich i Dobrowolskich. Czytałam właśnie Złotą książkę czyli Życiorysy Sławnych Ludzi - Grajnera, Zdanie kwesty ogólnokrajowej jest bardzo piękne, mające bowiem na celu wychowanie młodego pokolenia na pożytecznych obywateli. Mają być zakładane ochronki, szkoły, zakłady dla sierot, szpitale dziecięce i.t.p. więc też ofiary sypią się rzęsiście jak na tak trudne czasy. Kwesta ta jest w całym kraju. W miastach i miasteczkach, wioskach kwestarze i kwestarki sprzedają nalepki zbierając tym sposobem pokaźne sumy. Urządzane są przy tem wszędzie przedstawienia, a treści przeważnie patriotyczne, mające wielkie powodzenie. W Częstochowie graja "Dowód wdzięczności narodu" - Wojciecha Bogusławskiego. U nas na pensji niedługo będzie koniec roku szkolnego, więc już lekcje często nam przepadają i wszędzie widać, że to już koniec bo nie ma takiego rygoru jak zwykle. Strasznie się boję cenzury i tego czy wogóle dostanę ją ? Bo mam uwzględniony wpis, a jednak p. Rapelewska wyczytała jako winną za wpis. Jak strasznie męczy myśleć o tem żeby zapłacić wpisowe i o nauce ! Nikomu bym tego nie życzyła. - Najwięcej w klasie przyjaźnię się z Winką Żurkówną, Zosią Meksówną i Maniusią Sokołowską (chociaż Maniusia jest w klasie V-tej). Jesteśmy nierozdzielną czwórką, zawsze jesteśmy razem, zawsze na pauzach jedna na drugą czeka i razem spacerujemy. Niema nic chyba przyjemniejszego w życiu koleżeńskim jak mieć przyjaciółki podobne do siebie, mające te same dążenia, te same upodobania. Rozmawiamy zawsze o ważnych rzeczach, swobodnie, przyjemnie. Każda z nas uczy się nieźle i czemś się wyróżnia, a więc Maniusia najładniej pisze ćwiczenia i deklamuje, Zosia najlepiej rysuje, Winka jest najładniejsza, ja niby najlepiej się uczę. Fenomenalna czwórka!  Wszystkie mają dobry charakter i szlachetny, odznaczają się inteligencją i porządnym zapatrywaniem się na życie i naukę. Wierzę, że z takich dziewczynek wyrosną porządne kobiety, dobre Polki. Ja z nas czterech jestem napewno najgorsza, cieszę się że należę do towarzystwa takich dziewczynek, i że może będę lepszą, szlachetniejszą i rozumniejszą. Widzę w sobie wady i to wad wiele, staram się bardzo i chcę się poprawić, żeby być później pożyteczną jednostką społeczną, żeby pracować i umrzeć dla mojej ukochanej ojczyzny. A Polska tak dużo potrzebuje dziś prawdziwych obywateli, ludzi czynu składających swe życie na usługach dla bliźnich, w ofierze semu krajowi. Przyznam się, że pragnę żebym była kiedyś sławną, wielką, ale to dlatego, żeby Ojczyźnie swej Polsce przynieść pożytek i chlubę. Boże wesprzyj moje chęci, daj mi wytrwałość w dążeniu do dobrego do zamierzonych celów, do doskonałości jaką może być człowiek pamiętający o tem, że Ty o Boże stworzyłeś nas nas na to, abyśmy doskonalili i podobali się Tobie najwyższej doskonałości.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

Dnia 21 maja 1916 roku. Och jak wiele mam do zapisania!

Dnia 21 maja 1916 roku
Och jak wiele mam do zapisania! Dostałam 3 pochwały a mianowicie: W piątek odpowiadałam z polskiego ze stylistyki. Było dość trudne bo miałyśmy zadanie o dramacie i tragedii, ale ja miałam dobrze bo poprzednich dwie lekcje miałyśmy wolne i powtórzyłam. Panna Paszkowska wywoławszy kilka do odpowiedzi zapytała zatem Romki Domaszewskiej - "A może Romcia Domaszewska będzie dzisiaj odpowiadać? - Nie. odparła Romka z uśmiechem - dziś nie chciałabym odpowiadać", "A więc może Janka Słomkówna opowie mi lekcję" zwróciła się do mnie, "Naturalnie" odparłam z pewną miną - "mogę". Odpowiadałam na każde pytanie. jak żadna z uczennic naszej klasy. Zacięłam się trochę ba Balladynie, ale tylko trochę. Nagle rozległ się dzwonek obwieszczający koniec lekcji. "Świetnie" - mówi pani Paszkowska chciałabym żeby tak każda umiała jak Janka Słomkówna. Jestem z odpowiedzi zadowolona - kończy z uśmiechem. Ja naturalnie jestem niemiernie zadowolona z pochwały i pędzę do Maniusi Sokołowskiej pochwalić się. Maniusia  ucieszyła się na równi ze mną. Ale czekaj - powiedziała nateraz ja polecę wykłócić się z Paszkowską, co to za Janka, to jest moja Janinka. śmiejemy się. W sobotę znowu Zosia Meksówna odpowiadała z historii Polskiej umiała lecz panna Podczewska zadawała jej takie pytania o czem zupełnie nie ma w naszej książce, więc Zosia zmartwiła się tem bardzo i gdy siadła w ławce zaczęły jej płynąć z oczu łzy. Widząc to zaczęłam ją uspokajać po cichu nie pytając o powód. Odpowiedziała jeszcze któraś i panna Podczewska wywołała mnie. Chciała bym - powiedziała - żeby odpowiedziała dobra uczennica gdyż to jest dosyć trudne więc proszę żebyście uważały. Bałam się śmiejąc się w duchu z tej tej pewności p. Podczewskiej w moją umiejętność - zaczęłam odpowiadać. Podsunęłam sobie książkę i zciągałam co się zmieści. Następnie pokazywałam na mapie zabory Rosyjskii, Pruski i Austryacki przytem niezmiernie się bałam co dalej mówić będę gdyż nie umiałam. Dzwonek! Wybawco mój. Na przyszłej lekcji będziesz odpowiadać -rzekła p. Padewska. Potem znów odpowiadałam z religii. Umiałam. "Przynajmniej jedna porządnie umie" powiedział znów ksiądz. Rosnę jak na drożdżach. Miałysmy iść na wycieczkę ale było zimno. Polubiłam teraz bardzo Witkę Żórkównę i nawzajem. Dziś byłam na Rakowie u Maniusi Sokołowskiej. Dostałam "Rodzinę Połanieckich" Sienkiewicza. Nagadałyśmy się co niemiara. Z Maniusią przepędza się czas niezmiernie przyjemnie. Jest dziewczynką niezmiernie inteligentną. Pisze ćwiczenia przednie.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

Dziś 4 maja pani Michalska pytała się.......

Dziś 4 maja pani Michalska pytała się które zemdlały i powiedziała że żadna z tych zemdlonych na żaden pochód i uroczystość nie pójdzie, Z naszej klasy żadna nie zemdlała i pani powiedziała "Dzielna klasa !". Naturalnie bo wstyd żeby takie przyczyniały kłopotu.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

witold wilk Avatar
witold wilk odpowiedział w temacie: #25465 4 lata 5 miesiąc temu
Czy ten artykuł dotyczy dziedziczki Borowna Emilii Reszke ,która wyszła za Adama Michalskiego?
Jacek Tomczyk Avatar
Jacek Tomczyk odpowiedział w temacie: #25493 4 lata 5 miesiąc temu
Janina autorka pamiętnika nie podaje kim była pani Michalska.
Krzysztof Łągiewka Avatar
Krzysztof Łągiewka odpowiedział w temacie: #25765 4 lata 5 miesiąc temu
Emilia Józefa Reszke ur. 14.10.1848 r. w Warszawie. Dnia 15 / 27 kwietnia 1872 r. poślubiła w Warszawie Adama Michalskiego ur. 22.12.1849 r. w Warszawie. Zmarła 20 września 1927 r. w Warszawie. Jej mąż Adam Michalski zmarł 1 lipca 1923 r. w Borownie. Oboje pochowani zostali w grobowcu Karpińskich i Michalskich na cmentarzu w Borownie.
Nic nie wskazuje na to, aby Emila z Reszków Michalska była nauczycielką w 1916 r. w Częstochowie. Nie wspomniała o tym również Agata Małolepsza w swojej książce "Działalność artystyczna i ziemiańska rodu Reszke na przełomie XIX i XX wieku".

3 maja 1916 rok. Od wielu dni zapowiadany był trzeci maja,

3 maja 1916 rok. Od wielu dni zapowiadany był trzeci maja, że będzie obchodzony uroczyście jako 125-lecie Konstytucji wydanej w roku 1891. Za moskali było to surowo zabronione i wszelkich podejrzanych w tym względzie, osobiście chcących świętować aresztowano. Obecnie się wszystko zmieniło. Ma na pensji szykowałyśmy się od poniedziałku ponieważ szkoły miały iść w paradnym pochodzie z rynku na Jasną Górę. O wpół do ósmej byłyśmy z Helą Jędrzejewską już na pensji; ustawiałyśmy się parami, a następnie czwórkami wyruszyłyśmy. Przed pensją stały szkoły p.Szudejki, i p. Kośmińskiego. Zagrała nam orkiestra i pomaszerowałyśmy za szkołami męskiemi. Balkony, okna udekorowane narodowemi barwami i orłami zapełnione były ludźmi. Z rynku ósemkami znów przez Aleje po prawej stronie, szłyśmy na nabożeństwo. Zagrała orkiestra a my śpiewaliśmy "Boże coś Polskę", "z dymem pożarów", "Jeszcze Polska nie zginęła". Ordunek pochodu był następujący: chorąży z sztandarem narodowym w towarzystwie dwóch obywateli, szkoły elementarne, p. Szudejki szkoła,  p. Kosmińskiego,  p. Płodowskiego, nasza, p. Komar, p. Gaszteckiej, p. Słowikowskiej, za tem dopiero liga kobiet, freblanki, cechy i tak dalej, wyglądał to bardzo wspaniale, wszędzie panował ład i porządek. Najlepiej prezentowała się pensja p. Komar następnie p. Słowikowej, dalej Gasztecianki, a my na końcu my. Straszna u nas pstrokacizna. Po drodze widziałam Adę na balkonie z malutkim Januszkiem i Grażynką i Olesia stojącego przy brzegu alei. Między parkami zatrzymał się pochód, a wszystkie najstarsze klasy i delegacje weszli do Starego Parku, aby być obecnym przy zasadzeniu drzewka pamiątkowego. Doszedłszy do murów Jasnej Góry stanęłyśmy przed szczytem Matki Boskiej gdzie odprawione zostało nabożeństwo, a następnie wygłosił przepiękną mowę Ksiądz Fulman i zakończył okrzykiem: "Niech żyje Polska, Wolna", a cały zebrany naród zawołał "Niech Żyje !!! niech żyje..... !!!". "Niech żyje Wojsko Polskie, kościół święty, dziecię polskie !!!", a zebrani wołali "Niech żyje !!!!!, niech żyje !!!, niech żyje !!!, niech żyje !!!!!". Wszędzie panował nastój, poważny, rzewny i wyciskający łzy z oczu. Bardzo wiele uczennic z nasze pensji zemdlało, ale nie ze wzruszenia bynajmniej... - z gorąca. Pomocy udzielały pogotowie i skauci. Odbywało się wszystko bardzo sprawnie i zręcznie. Carmen Bianco z piątej klasy ledwo docucili, Kaszyńską z III-ej klasy również. Po powrocie na pensję poszłam do parku zobaczyć ów dąb wolności 3 maja. Jest to duży i wspaniały młody dąbczak z pamiątkową tabliczką i orłem z narcyzów.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

Jacek Tomczyk Avatar
Jacek Tomczyk odpowiedział w temacie: #25438 4 lata 5 miesiąc temu
Dąb o którym wspomina Janina rośnie do dziś. Od wielu lat jest już Pomnikiem Przyrody, a wczoraj na przemiłej uroczystości otrzymał nazwę "Dąb Konstytucji".

24 kwietnia 1916 roku. Drugie święto Wielkiejnocy.

24 kwietnia 1916 roku. Drugie święto Wielkiejnocy.  Wczoraj była Ada, bardzo przyjemnie spędziłyśmy czas na wspólnej rozmowie. Ada mówi zawsze bardzo  ładnie i wzniośle, widać w nich jej dobry, piękny charakter i ja też kocham ją najwięcej. Ada zawsze rozmawia ze mną o poważnie o rzeczach głębszych i poważnych, zdaje mi się że chyba nie ma od niej lepszej istoty na świecie. Państwo Okuszkowie są bezreligijni ale zacni i dobrzy ludzie, szczególnie p. Okuszko jest bardzo mądry. Pani Okuszkowa posuwa swoją bezreligijność za daleko bo nietylko, że dzieci są niechrzczone ale nawet Grażynki nie da uczyć pacierza, choć maleńka ma do tego wielką ochotę. Czytałam wczoraj bardzo ładną książkę "Dzienniczek Hani Tynieckiej" Raczyńskiego, bardzo mi się podobała i wypisałam sobie niektóre zdania jak np. - "Nie szczęście osobiste powinno być celem w życiu, ale sumienie, wypełnianie obowiązków które życie na nas nakłada."  Żal mi tej Hanusi umarła jej ukochana mateczka, musiała więc zwrócić słowo dane p. Stachowi Moskiemu, a zająć się wychowywaniem młodszego rodzeństwa i gospodarstwem. Doprawdy dużo już czytałam i słyszałam o życiu, obowiązkach w dojrzalszych latach, ale zupełnie nie mogę sobie wyobrazić żeby mogło tak być. Zdaje mi się, że to przecież przyjemnie zarabiać na swe utrzymanie, dopomagać rodzicom i wogóle pracować. Teraz kiedy wyczytałam gdzieś że młodość to wiosna, kto więc w młodości nie zasieje to jesienią, w starości nie będzie miał co zbierać, chcę się uczyć, uczyć żeby mieć jak najwięcej. Chciałabym być dobrą i mądrą. Ale ja mam strasznie niedobry charakter! Tak ciągle się złoszczę o byle co, dokuczam, a to tak trudno zwalczać swoje wady. Nie, ja muszę się poprawić, być lepszą, bo rozum bez dobroci mało znaczy u Boga, bo ten wszechstronny twórca nasz był, jest i będzie samą miłością, dobrocią. Na dworze jest prześlicznie i ciepło drzewa owocowe kwitną, kwitną ale nie wszystkie. Ja szalenie tęsknię za wsią, tam być musi już pięknie. Chciałabym bardzo mieszkać na wsi, ja tak kocham wieś. W czwartek idziemy na pensję muszę wziąć się porządnie do nauki wakacje za pasem. Egzamina nie wiem czy będą.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

Zbigniew Małolepszy Avatar
Zbigniew Małolepszy odpowiedział w temacie: #25371 4 lata 6 miesiąc temu
Ciekawa wzmianka o niereligijności p. Okuszków. Czy ich niechrzczone dzieci są odnotowane w częstochowskich księgach urodzeń?

Podkategorie