- Szczegóły
- Autor: Jacek Tomczyk
- Kategoria: Spotkania
W marcu zapraszamy na wykład Pana Bartosza Kapuściaka archiwisty Parafii Ewangelicko-Augsburskiej p.t. :
„Co kryje nowo powstające Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Częstochowie?”
Bartosz Kapuściak – historyk, pracownik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN-KŚZpNP w Katowicach, archiwista Archiwum Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Częstochowie. Członek Częstochowskiego Towarzystwa Naukowego i Stowarzyszenia Archiwistów Polskich. Zainteresowania badawcze koncentruje na historii ewangelików w Polsce oraz wojskowym aparacie represji PRL, autor tomu źródeł: Instrukcje pracy kontrwywiadowczej Wojskowej Służby Wewnętrznej wraz z instrukcjami prowadzenia dokumentacji i ewidencji (1957-1990), Kraków 2010 oraz kilku artykułów o tej tematyce.
Termin 8 marca 2017 godz. 17.00
Miejsce: Pałac Ślubów ul. Focha 19/21
- Szczegóły
- Autor: TGZC
- Kategoria: Spotkania
W lutym gościliśmy pana Stanisława Hejaka z wykładem pt. Genealogia przyczynkiem do poznawania historii regionalnej.
- Szczegóły
- Autor: Jacek Tomczyk
- Kategoria: Spotkania
W lutym zapraszamy na wykład pana Stanisława Hejaka pt. Genealogia przyczynkiem do poznawania historii regionalnej.
Stanisław Hejak członek naszego towarzystwa emerytowany górnik KWB Bełchatów. Pasjonat historii regionalnej, genealog własnej rodziny, bierze udział w ratowaniu zniszczonych cmentarzy ewangelickich. Kolekcjoner.
Termin 8 lutego 2017 godz.17.00
Miejsce Pałac Ślubów ul. Focha 19/21
Wstęp wolny
http://cmentarzeewangelickie-lodzkie.kylos.pl/rp_wywiad_shejak.php?mn=wywiady
- Szczegóły
- Autor: Jacek Tomczyk
- Kategoria: 100 lat temu w Częstochowie
28 stycznia 1917. Niedziela Bardzo mało mogę teraz pisać w dzienniku, gdyż….. nie mam czasu! Wiem, że to leniwych wymówka; nie mam czasu, więc ze wstydem muszę wyznać że i ja należę do leniwych. Ale nie, ja się poprawię, ja nie mogę być leniwą, bo to przedewszystkim grzech i szkoda dla społeczeństwa, gdyż z późniaków wyrastają leniwi ludzie. Tak !, ja muszę się poprawić i ja muszę być lepszą doskonalszą, bo tyle mam wad, tyle ułomności, a ojczyźnie ukochanej potrzeba dzielnych ludzi. Dzielnych kobiet, szczególnie teraz. Chłopcy przygotowują się do wojska , pójdą gdy ojczyzna zawoła, walczyć o jej niepodległość, a mu dziewczęta co mamy robić? Oto powinnyśmy również walczyć, choć może z większym wrogiem bo z samą sobą, ze swojemi wadami, uczyć się pilnie, wytrwale, żeby w przyszłości stanąć do boju z życiem. Być kobietą - polką w całym tego słowa znaczeniu, dziewczęciem polskim, pracowitem, pilnem, dzielnym. O jakbym tak chciała, tak bardzo chciała, abym w przyszłości pożyteczną była krajowi, moim współziomkom i wszystkim ludziom ! Chciałabym pracować dla ludu, rozświecać te ciemne umysły, to płowe czupryny wiejskich dzieci ja tak kocham, tak kocham! O boże! daj mi wytrwałości więcej, cierpliwości w pracy nad sobą ! W klasie z Winką Luksówną Zosią Meksówną, Maniusią Sokołowską i Kazią Łappówną rozmawiamy i marzymy o przyszłości, o tem co będziemy robić po skończeniu pensji. Zosia i Winka chciałyby być na wsi nauczycielkami, Kazia chciałaby wyjść za mąż, mieć męża ładnego i bogatego, bawić, czytać i nic więcej. Maniusia cudnie pisze, - więc poetka w przyszłości. Ja znów chciałabym iść na uniwerek na co to jeszcze nie wiem – a potem uczyć pracować dla społeczeństwa. Ja tak bym chciała, ale teraz jestem zła, niedobra – czy zemnie będzie co dobrego? Może się poprawię, będę się o to usilnie starać. Mamy w domu nie ma wyjechała do Koniecpola, w czwartek 18 stycznia, na wesele Walerki Ziętalowej z jakimś Ślusarczykiem, bardzo nam się przykrzy. Na dworze silny mróz trzyma tak od trzech tygodni. Ada pisała list 22-ego bardzo się o nas martwi, odpisałam jej, że dajemy jakoś dotąd radę. Lekcje idą mi łatwo, tylko ogromnie chciałabym mieć słowniki francuski i niemiecki ! Wszystkiego chciałabym ale to niemożliwe bo skąd je wezmę ? a jednak bardzo chcę je mieć, może jaki dobry duch mi je ześle. Żeby to, ale to nie tak łatwo odwoływać się do dobrych duchów.
- Szczegóły
- Autor: Jacek Tomczyk
- Kategoria: Spotkania
W środę 11 stycznia 2017 tradycyjnie o 17.00 wysłuchaliśmy wykładu dr Barbary Furs
„Legendy, zagadki, tajemnice rodzinne – genealog w roli detektywa.”
Miejsce: Urząd Stanu Cywilnego ul. Focha 19/21
Wstęp wolny
dr Barbara Furs, członek TGZCz, występowała już kilka lat temu u nas, z wykładem o rodzinie Grottów. Tym razem opowiedziała o swoich badaniach nad innymi liniami przodków, jej męża, które doprowadziły do odkryć niespodziewanych i zaskakujących To historia o pewnej legendzie rodzinnej, dzięki której udało się cudownie odszukać pradziadka i jego grób na znanej nekropolii, następna o sławnym bracie 3xpradziadka, o którym nikt w rodzinie nie wiedział oraz o odnalezionym portrecie 4xpradziadka. Były też opowieści o tych przodkach , który nadal stanowią zagadkę. To tajemniczy prawosławny pradziadek , o którym nic nie wiadomo, oprócz imienia i nazwiska: ani skąd pochodził i kim był, ani kiedy i gdzie się urodził i umarł. To praprababcia podobno Węgierka, ale o dziwnym nazwisku. I na koniec wymykająca się dotychczas próbom potwierdzenia legenda o pokrewieństwie ze sławnym generałem, która wygląda ( jak na razie) tylko na legendę. Nie starczyło czasu na opowieść o rodzinie pani Barbary, ale jest nadzieja na kolejny bardzo ciekawy wykład…
Dzięki opowieści Pani Barbary dowiedzieliśmy się jak wiele można wyszukać w sieci, ale też jak pasjonujące mogą być wyprawy do miejsc odkrytych w genealogii.
Barbara Furs ukończyła historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim, jest doktorem nauk humanistycznych, autorką książki o parku klasztornym na Jasnej Górze, wydanej na podstawie jej pracy doktorskiej. Genealogią zajmuje się od wielu lat .Szczególnie dużo czasu poświęciła odtworzeniu dziejów rodziny Grottów – potomków kolonistów niemieckich, którzy osiadłszy w Częstochowie w 2 połowie XIX w., swoją działalnością zawodową i społeczną zasłużyli się tak dla miasta jak i Jasnej Góry. Pracuje nad książką o potomkach Andrzeja Grotta. W polu jej zainteresowań znajdują się też rodziny: Fursów, Szwejkowskich, Łuczyckich, Piętków, Kmiecików.
- Szczegóły
- Autor: Jacek Tomczyk
- Kategoria: 100 lat temu w Częstochowie
Poniedziałek 1 styczeń 1917.
W tym roku mamy dużo świąt mianowicie; na Boże Narodzenie były 3 dni świąt, na Nowy Rok 2 dni, i na Trzy Króle 2 dni. Lubię bardzo święta, gdyż nie potrzeba wiele robić, a można za to swobodnie czytać książki, bo w powszedni dzień, mama lub ojciec ujrzawszy, że czytam zaraz wynajdują robotę i każą robić. Ja wcale nie mam zdolności, …… i chęci do domowych zajęć, lecz ciągle tylko uczyłabym się i czytała. Nie rozumiem zaś tych którzy stronią od nauki i książki; przecież to bardzo przyjemne wzbogacać swój umysł codziennie wiadomościami czytać książki historyczne, przyrodnicze lub psychologiczne. Manie najmocniej zajmuje psychologia, bardzo lubię obserwować charaktery różnych ludzi, obserwować swoich najbliższych, koleżanki albo też własny swój charakter, Najtrudniej poznać siebie lecz bardzo to jest ciekawe.