Związek Zachodni

Więcej
12 lata 7 miesiąc temu #1218 przez Witold Pasek
Czy istnieje jakieś opracowanie dotyczące przedwojennej historii Związku Zachodniego w powiecie częstochowskim (i ewentualnie dot. represji niemieckich wobec działaczy Związku podczas okupacji)?

Mój dziadek Stanisław Pasek był działaczem ZZ (Blachownia, Ostrowy, Gnaszyn) i w 1939 dostał wyrok 1 roku obozu za "działalność w antyniemieckiej organizacji .Związek Zachodni' i uszkodzenie centrali telefonicznej w Blachowni" - tak wynika z dokumentów niemieckich.

Pozdrawiam,
Witold Pasek

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
12 lata 7 miesiąc temu #1219 przez Joanna Tomżyńska
Co prawda na temat Stanisława Paska nie mam informacji, ale może zainteresuje pana ppor. Zygmunt Pasek, pseudonim Piotr, który był komendantem podobwodu IV ZSZ-ZWK-Ak w latach 1939-1945
i kierował placówką Blachownia "Łobzów".
Informacja z książki L.K. Krupski "Pod znakiem orła białego i harcerskiej lilijki. Rzecz o wydarzeniach Częstohowy, Kłobucka i okolic w latach 1914-47 na tle walk wyzwoleńczych.Wrocław 2008.
Bardzo dobra pozycja, szczegółowo opisuje sytuację regionu, również Blachowni w czasie II wojny świtowej i wczesniej Ok. 500 stron.
Pozdrawiam Joanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
12 lata 7 miesiąc temu #1220 przez Joanna Tomżyńska
Zapomniałam dodać, w tej samej pozyji autor wymienia nazwiska słupołazów, zajmujących się przecinaniem przewodów telefonicznych między jednostkami niemieckimi w rejonie Częstochowy. Byli to Jerzy Miodyński, Jerzy Furs i Zygmunt Łęski.
Stanisława Paska nie wymienia.
Joanna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
12 lata 7 miesiąc temu #1232 przez Witold Pasek
Dziękuję za informacje - tej książki akurat nie znałem, ale zaraz do niej zajrzę. Zygmunt to brat Stanisława, na którego temat informacji poszukuję (żona Zygmunta Maria i jego kolejny brat Tomasz zginęli w obozach w czasie wojny). Z rodzinnych opowieści wynika, że Stanisław rozwalił centralkę telefoniczną na poczcie w Blachowni młotkiem - zaraz po wkroczeniu Niemców, zanim jednak zdążyli przejąć infrastrukturę komunikacyjną. Na słupołaza był już chyba za stary (miał 42 lata).

W.P.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0,000 s.