Topic-icon Parafia Kłobuck 1919?

4 tygodni 2 dni temu #41913 przez Michał Marchwiński
Dobry Wieczór.
Czy ktoś z Państwa może wie czy dostępne są akty zgonów z 1919 roku z parafii Kłobuck?
Na FamilySearch brakuję tego rocznika.
Pozdrawiam wszystkich.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 1 dzień temu #41919 przez Danuta Blachnicka-Łebek
W Archiwum Państwowym w Częstochowie i w Parafii św. Marcina w Kłobucku .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 1 dzień temu #41923 przez Michał Marchwiński
Dziękuję Pani.
Czyli muszę poczekać do lepszych czasów.
Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 23 godzin temu #41924 przez Rafał Molencki
Do archiwów państwowych można pisać (dzwonić) i jeśli poprosi Pan o konkretne nazwisko w danym roczniku, powinni wysłać Panu skan za darmo - w okresie pandemicznym dostałem już kilka skanów z AP Katowice mniej więcej po tygodniu od zamówienia. Jeśliby księga była jeszcze w USC (minęły dopiero 102 lata), to i tam można zapytać.
Za tę wiadomość podziękował(a): Danuta Blachnicka-Łebek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 22 godzin temu #41926 przez Michał Marchwiński
Dziękuję Panu za informacje.
Interesują mnie akta kościelne w których ksiądz wpisywał przyczynę zgonu.
Prababcia umarła w marcu 1919 roku.Chcę potwierdzić to co opowiada się w mojej
rodzinie,że była ofiarą tamtej pandemii.
Muszę Panu jeszcze raz podziękować za wcześniejsze informacje i wskazówki.
Mam jeszcze takie pytanie. Czy istnieją dokumenty w archiwach odnośnie adopcji
dzieci lub dzieci wziętych na tzw. wychowanie około 1900 roku?
Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 13 godzin temu #41930 przez Rafał Molencki
Wydaje mi się, że w księgach kościelnych pisanych po polsku w tamtym czasie nie podawano przyczyny śmierci. Zapisywano to czasem w księgach łacińskich, ale nie wiem, czy w Kłobucku wtedy takie prowadzono i czy się zachowały - trzeba by się dowiadywać w kancelarii parafialnej.
Co do adopcji dzieci, to trzeba by chyba szukać w księgach sądowych, nie kościelnych. Ale nie jestem pewien, czy zawsze takie sprawy formalizowano, zwłaszcza na wsi.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

4 tygodni 2 godzin temu - 4 tygodni 2 godzin temu #41935 przez Tadek Kowalski
Witam!
Wypowiedź Rafała jest prawidłowa, ale chciałbym ją jeszcze uszczegółowić.
1. Do czasu I wojny światowej mieliśmy ASC pisane po rosyjsku. Mogły być prowadzone również kościelne łacińskie księgi pogrzebanych (zmarłych), ale to rzadkość i równie rzadko wtedy zapisywano przyczynę śmierci.
2. Lata 1915-18. Księgi prowadzone w sposób zależny od strefy okupacyjnej. Kłobuck znalazł się w strefie okupacyjnej niemieckiej. Nie miałem do czynienia z księgami z tego okresu, więc się nie wypowiadam. Natomiast dla ziem, które znalazły się w strefie okupacyjnej  austriackiej - weszły w skład tzw. Gubernatorstwa Lubelskiego - ziemie na wschód od Częstochowy  - wyglądało to następująco (na przykładzie mojej parafii)::
- do 30.04.1815 roku ASC po rosyjsku,
- od 01.05.1815 roku księgi tabelkowe (jak galicyjskie) robione ręcznie, prowadzone w języku polskim - z przyczyną zgonu,
- od 01.01.1916 roku księgi tabelkowe łacińskie - z przyczyną zgonu.
3. Po I wojnie światowej powrót do aktów opisowych, ale pisanych w języku polskim. Nie podaje dokładnej daty rozpoczęcia, ale w latach 1921-23 już takie były prowadzone.
4. W latach 1939-45 - księgi kościelne zmarłych tabelkowe polskie z przyczyną zgonu.
5. W roku 1949 - księgi tabelkowe polskie, ale już bez przyczyny zgonu.

Zapewne w innych parafiach było podobnie. Polecałbym kontakt najlepiej z parafią. Księgi z tych lat mogą jeszcze nie być w AD, czy też ew. AP.
Pozdrawiam!
Tadek

PS. Sprawa adopcji - jak powyżej napisał Rafał.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 tygodni 2 dni temu #41967 przez Michał Marchwiński
Witam.
Bardzo dziękuję Panom za te informację.Przyczyny zgonów w parafii z Kłobucka są na pewno w aktach
kościelnych (tabelach).Przejrzałem cały XX wiek.Brakuje tylko tego 1919 roku.
A jeśli chodzi o adopcję to rozumiem, że gdyby istniały takie dokumenty to należy ich szukać w
archiwum w Częstochowie?
Serdecznie pozdrawiam.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0,000 s.