Topic-icon Szpital przy ul. Miedzianej w Częstochowie

8 lata 5 miesiąc temu #3422 przez NoX (Anna M. Nalepa)
Witam,

Zwracam się z uprzejmym zapytaniem czy ktoś z Państwa posiada jakiekolwiek informacje o Szpitalu mieszczącym się w 1919r. przy ul. Miedzianej?

Mam o nim wzmiankę w akcie zgonu z kwietnia 1919r. którego skan otrzymałam od USC w Częstochowie.

Czy ten Szpital wciąż istnieje?

Przyznam, że samą ulicę Miedzianą dość trudno mi było odnaleźć via Google - informacje o niej, praktycznie niedostępne w Internecie (przynajmniej mi się nie udało znaleźć, poza lokalizacją na mapie)

Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3427 przez jacek (Jacek Tomczyk)
Witaj Aniu!

Ta Miedziana to ciekawostka, jak dotąd nic nie wiedziałem o istnieniu takiej ulicy w 1919 roku.
Towarzystwo przygotowuje materiał o zmianie nazw ulic w Częstochowie. Prace powinny zakończyć się do wakacji.
Tymczasem polecam lekturę roczników "Handlowca" z 1913 i 1914 roku.
Wymieniają tam szpitale, lekarzy z Częstochowy podają też wykazy ulic (Miedzianej nie ma).
Linki do tych pozycji są w naszej Bibliotece.

pozdrawiam

Jacek Tomczyk
The following user(s) said Thank You: NoX (Anna M. Nalepa)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3428 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
To cała historia. Chodzi o lata I wojny. W 1915 r. poszukiwano budynku na urządzenie szpitala dla zakaźnie chorych. Chciano wybudować pawilon na tyłach ogrodu Szpitala NMP. Władze zaleciły wynajem domu Grabowskiego przy zbiegu ul.Jasnogórskiej i ul.Miedzianej, zawarto także umowę z niejakim panem Kreterem na lokal przy ul.Jasnej 15 (czyli Szpital Maltański - dzisiejsza ul.Waszyngtona.
W 1914 r. szpital dla zakaźnie chorych funkcjonował w lazarecie wojskowym przy ul.Wieluńskiej.
Miedziana odchodziła od ul.Jasnogórskiej i dochodziła do ul.Ciemniej.
W międzywojniu to ul.Sułkowskiego (mamy adnotację ,że wcześnie nazywała się ul.Kołłątaja). Ciemna to pozniejsza ul.Chłopickiego.
Ciekawe, że przy ul.Ciemnej 80 tez funkcjonował przez jakiś czas szpital.
Zagadkę wyjaśnić może historyk medycyny i szpitalnictwa w naszym mieście; dr Mieczysław Wyględowski.
W jego książce "Chirurgia i chirurdzy Częstochowy" na str.43 zamieszczone jest zdjęcie Szpitala dla Zakaźnie chorych z adresem ul.Dąbrowskiego 38 i adnotacja (dawna ul. Chłopickiego)
Autor cytuje dokument z 5 sierpnia 1919 r. " W dzisiejszym dniu istnieje w Częstochowie utrzymywanych przez Magistrat 3 główne szpitale : 1)Panny maryi 2. na ul.jasnej i dla Zakaźncyh przy ul.Miedzianej na 90 [chodzi o ilość łózek a nie nr posesji - dop.mój ]
Zatem w 1919 r. szpital ten jeszcze istniał.
The following user(s) said Thank You: NoX (Anna M. Nalepa)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu - 8 lata 5 miesiąc temu #3431 przez NoX (Anna M. Nalepa)
Serdecznie dziękuję za informacje!

Rodzaj tego szpitala - zakaźny rzuca nowe światło na jedną z osób w mojej genealogii. Na odnalezienie w sieci zdjec tego Szpitala raczej nie ma chyba za bardzo szans (tak z ciekawości jak wyglądał w tamtym okresie, obecnie na mapie na np. Zumi.pl. w odcinku będacym niegyś ulica Miedzianą, widac kilka zabudowań, ale tylko od strony dachowej - i raczej to chyba jakieś budynki mieszkalne obecnie)

Przy okazji, nieco odbiegając od stricte wątku Szpitala - nie wiem czy liczne zachorowania na Tyfus w Europie, w interesującym mnie okresie czyli 1919r., (na wzmiankę o tym natknęłam się w jednym z wydań "Gońca Częstochowskiego" ze wspomnianego roku), jak i z innych źródeł wzmianki o przejścu dwóch fal Grypy "Hiszpanki" (1918-1919, 1919-1920), mogłyby tyczyć równiez Częstochowy i tym samym bytności w owym Szpitalu zakaźnym przy ul. Miedzianej w tamtym okresie, czy raczej epidemia okolice Częstochowy oszczedziła?

I czy jeśli ktoś zmarł w owym Szpitalu zakaźnym. a przynależał do konkretnej Parafii, np. Św. Zygmunta, to był chowany na Cemnatrzu przynaleznym do tej Parafii, czy na odrębnym np. przyszpitalnym lub "dedykowanym" konkretnej epidemi, etc.?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3432 przez michalkitala (Michał Kitala)
Może to okaże się pomocne :


W 1939 roku w Częstochowie istniały następujące szpitale :

( wg.Urzędowy spis: lekarzy, lekarzy-dentystów, farmaceutów, felczerów, pielęgniarek, położnych, uprawnionych i samodzielnych techników dentystycznych oraz wykazy: aptek, szpitali, ubezpieczalni społecznych,ośrodków zdrowia, przychodni samodzielnych oraz centrali i filii Państwowej Szkoły Higieny Cz.IX Szpitale, Ubezpieczalnie Społeczne, Ośrodki Zdrowia, Przychodnie samodzielne, Państw. Szkoła Hig., Warszawa 1939)




MK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3433 przez michalkitala (Michał Kitala)
A propos tego tematu ...


W Gazecie Kieleckiej
(Gazeta Kielecka, 1920, R.51, nr 117) spotkałem się z informacją , że w Częstochowie istniał szpital który mieścił się w prywatnym " domu Romanowa )
sbc.wbp.kielce.pl/dlibra/doccontent?id=5747&dirids=1

MK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3434 przez jacek (Jacek Tomczyk)
Witam!

Andrzej mnie zawstydził !!!

Miedziana odchodziła od ul.Jasnogórskiej i dochodziła do ul.Ciemniej.
W międzywojniu to ul.Sułkowskiego (mamy adnotację ,że wcześnie nazywała się ul.Kołłątaja). Ciemna to pozniejsza ul.Chłopickiego.
Ciekawe, że przy ul.Ciemnej 80 tez funkcjonował przez jakiś czas szpital.


To zaraz obok mnie, codziennie tam wędruje z moim psem. Myślę, że szpital o którym mówimy mógł być o okolicy dawnej szkoły 25. Dziś jest tam Bank BGZ. Miedziana, a później Sułkowskiego została znacznie skrócona po wybudowaniu Alei Jana Pawła, parking wspomnianego Banku to pozostałości tej ulicy. Natomiast na zachowanej jej części stoją bloki z lat 60-tych, jest parking Enionu,
a po drugiej stronie nieczynna Bochemia (może tu był ów szpital?).
Od Jasnogórskiej budynek Szkoły Muzycznej. Tu zabudowa całkowicie się zmieniła z lat 1919 nie zostało nic, no może odrestaurowana
willa na przeciw muzycznej.

Andrzeju, Ciemna 80 to może być Szpital Zakaźny, dziś budynek ZUS-u?
Ale z kolei prawa strona Chłopickiego była słabo zabudowana.

pozdrawiam

Jacek Tomczyk
The following user(s) said Thank You: lech22s (Lech Ciuk)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3437 przez jacek (Jacek Tomczyk)
Jeszcze raz dzisiaj.

W informatorze z 1925 (jest w naszej bibliotece), w wykazie Abonentów Telefonicznych jest -
"Szpital dla zakażnych chorych Miedziana 27 - 139"

pozdrawiam raz jeszcze

Jacek Tomczyk

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3439 przez kukulat (Tomasz Kukuła)
Jeśli chodzi o epidemię grypy hiszpanki 1918/1919 to moja babcia chorowała na tą chorobę. Mieszkała wtedy z rodzicami we wsi Czarny Las na północ od Kiedrzyna więc ta epidemia nie ominęła okolic Częstochowy.

Z tego co czytałem na temat tej choroby to nie ominęła ona raczej żadnego miejsca w Europie, chyba że była by to jakaś odosobniona okolica. Myślę, że przeglądnięcie prasy z tego okresu mogło by podsunąć cenne informacje.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3447 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Jacku,tak to jest z pamięcią. Ja pamiętam szpital zakaźny przy ul.Dąbrowskiego z wczesnych lat 70., bo zdarzyło mi się przebywać tam na obserwacji.
A zapomniałem też, że oficjalnie napisaliśmy w Ośrodku Dokumentacji taką opinie o ul.Chłopickiego: Pierwotna nazwa : ulica Ciemna; dzisiejszego patrona otrzymała po 1931 r. Powstała w drugiej połowie XIX w. W latach 20.i 30. XX w. była jedną z najdłuższych ulic miasta; ciągnęła się od torów kolejowych przy ul. Lewe Wały (ul. Dwernickiego) w kierunku Rynku Wieluńskiego, przechodziła za jego północną pierzeją i dochodziła do wysokości cmentarza św. Rocha. W 1915 r. Rada Miejska podjęła decyzję o jej wybrukowaniu , uchwały tej nie udało się zrealizować. Nawierzchnię z kamieni otoczaków ulica otrzymała dopiero w latach 30. Do połowy XX w. była najdalej wysuniętą na północ ulicą miasta.
W latach 70. ulicę Chłopickiego przedzielono ulicą Zawadzkiego (obecnie al. Armii Krajowej), po wybudowaniu kawiarni „Delicja” zamknięto przejazd przez ul. Zawadzkiego, odcinając część ciągnącą się od Wałów Dwernickiego do „Delicji” i nadając temu fragmentowi nową nazwę – Pleszyniaka (obecnie A. Czartoryskiego). W latach 60. i 70. ulica Chłopickiego na znacznej swej długości została pokryta asfaltem. Oryginalna nawierzchnia z otoczaków ( z lat 30. XX w.) zachowała się jedynie na odcinku ok.150 m od al. Armii Krajowej do ul. Kilińskiego.


To może przydać się użytkownikom stron TGZCz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

8 lata 5 miesiąc temu #3448 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Szpital "w domu Romanowa" o którym wspomina Michał to szpital wojskowy. Dom Romanowa to tzw. Dom Księcia ( przy dzisiejszej al. Wolności).
The following user(s) said Thank You: michalkitala (Michał Kitala)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.467 s.