Topic-icon Lustracja Grodziec

7 lata 10 miesiąc temu #3638 przez midro (Mirosław Drożdż)
Witam.
Wieś Grodziec (obecnie dzielnica Będzina) jak i parafia grodziecka na początku wieku XIX należała do powiatu Pileckiego później do powiatu Lelowskiego województwa Krakowskiego. Nie wiem do jakich powiatów Grodziec należał w wiekach wcześniejszych. Na pewno leżał w granicach Księstwa Siewierskiego. Może ktoś z Kolegów spotkał się z lustracjami, w których można znaleźć informacje dotyczące parafii grodzieckiej (wsie Grodziec, Grodków, Psary, Łagisza) w szczególności dotyczące młynów i młynarzy – moi przodkowie.
Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek informacje.
Pozdrawiam Mirek.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 10 miesiąc temu - 7 lata 10 miesiąc temu #3639 przez huras (Florian Huras)
Polecam wydany w 1939 roku Przewodnik po Zagłębiu Dąbrowskim. Jest w nim masa intereusjących informacji. Strony 158 - o młynach.

www.sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=32&from=FBC
Pozdrawiam Huras Florian
ps.
Grodziec - parafia od prawie 1300 roku, rzeczywiście leżał na terenie Księstwa Siewierskiego (od czasu zakupu księstwa przez Olesnickiego) ale nie był własnością biskupów krakowskich.To była enklawa należąca do powiatu lelowskiego i o ile się orientuję,zarówno w pierwszej jak i drugiej lustracji powiatu lelowskiego, województwa krakowskiego - zupełnie pominięta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 10 miesiąc temu #3650 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Grodziec był własnością klasztorną - sióstr norbertanek z krakowskiego Zwierzyńca.
W XVIII w. - własność Bontanich. W Arch.Państwowym w Częstochowie znajdują się akta notarialne dawnego powiatu pilickiego (notariusz urzędował w Żarkach). Tam m.in. rodzinne spory majątkowe Bontanich (sprzedaż, licytacja). Niewykluczone, że w w opisie masy spadkowej będą młyny. Być może znajdzie się nazwisko właścicieli młyna.
Specjalistą od Bontanich jest p.Paweł Molendowski

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 10 miesiąc temu #3654 przez midro (Mirosław Drożdż)
Bardzo dziękuję za przekazane informacje :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3796 przez molendowski (Paweł Molendowski)
W testamencie Felicjana Bontaniego z 1821 r, na który powołuje się Pan Andrzej Kuśnierczyk niestety nie ma mowy o młynach.Felicjan w tym czasie był najstarszym żyjącym synem Michała Bontaniego, dziedzica Grodźca i Ożarowic.Testamentem ojca otrzymał Ożarowice gdzie mieszkał i zmarł.Oba majątki jak wynika z zapisów w testamencie były w" zastawie na Nieznanicach"Toczył się spór prawny pomiędzy sukcesorami majatku po Michale Bontanim "o nierówność sukcesji"Majątek nie został oszacowany ze względu na ten spór.Jak pisze Pan Andrzej Kuśnierczyk spór oparł się o sąd apelacyjny Królestwa Polskiego a wyrok ogłoszono dn.9.12.1819 r.Być może w tym dokumencie znajdziemy coś więcej ale niestety tego dokumentu nie widziałem.
Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3799 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Kwestia Nieznanic "wyskoczyła" mi w sprawach majątkowych pomiędzy Bontanimi a Adamem Kordzikowskim , dzierżawcą Jastrzębia w parafii Koziegłowy. Tego wątku dalej nie śledziłem. Artykuł o Kordzikowskim mogę przesłać .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3800 przez molendowski (Paweł Molendowski)
Bardzo proszę o ten artykuł bo znam tylko "Aneks do Bontanich".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3812 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
W wyszczególnieniu papierów po Bontanim ( w spisie inwentarza tytuł XV) znajduje się adnotacja "Inwentarz jastrzębski w roku 1801 spisany. Szkoda,że nie go fizycznie dziś nie ma, bo tam miałbym opis dóbr Jastrzębie. Adam Kordzikowski był prawnym opiekunem małoletnich dzieci Leona Bontaniego, dziedziczył w linii zony po Bontanich, bo jego zona była Franciszka z Mitzgerów 1voto Bontaniowa (wdowa po Leonie). Dlatego siedział jakiś czas w Jastrzębiu (domenie Bontanich od 1766 r.)
Taksatotowie majątku po Michale i Zofii z Jasińskich zwrócili się do Kordzikowskiego, by przedstawił intratę z Jastrzębia i Nieznanic. Nieznanice posiadał za sumę zastawną 120 tys złp.
Wykipil się i powiedzial,że nie może okazać zwierząt gospodarskich, bo "jest zbyt slisko, by je przepędzać" , a na dodatek Nieznanice leżały w innym powiecie (wieluńskim). W czasie sporządzania inwentarza Ożarowic i Grodźca Kordzikowski mieszkał w Ząbkowicach. Dzierżawił tez Ciągowice.
(Korzenie, nr 58, s.4-6)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3813 przez molendowski (Paweł Molendowski)
Sprytny Kordzikowski znał Bontanich zarówno z linii Michała jak i Jana Kazimierza.Już w 1807 widzimy go przy Wiktorii z Bontanich Krasuskiej c.tegoż, kwitującej odbiór części spłaty,ustanowionej testamentem ojca.W 1801 prawdopodobnie zmarł Leon stąd "Inwentarz jastrzębski" został spisany.Z kolei w testamencie Felicjana wcale nie ma mowy o Jastrzebiu,jedynie o Grodźcu i Ożarowicach.Przydałoby się trochę dat aby uporządkować.Felicjan pisał testament w 1821,ale nie podał wartości majątku twierdząc,że z powodu sporu nie został oszacowany.Kiedy zatem sporządzono inwentarz i czy Jastrząb był wyłączony?Z innych źródeł wiadomo,że spór mógł toczyć się już w roku 1809 a sprawa sądowa w roku 1810 i to wcale nie jest pewne czy wnieśli ją sukcesorowie z głów żeńskich jak twierdzi Felicjan w testamencie czy dwaj żyjący bracia Paweł i Felicjan przeciwko pozostałym sukcesorom.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3814 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Zatem Adam Kordzikowski to kolejny kandydat na bohatera powieści obyczajowej (szkoda, że nie czyta się już powieści).Szkoda,że nie wiedziałem o jego rządach w tej miejscowości pisząc "Geometrę". Wysłałem bohatera , mierniczego Chądzyńskiego ( w 1818 r.), w zaloty do jastrzębskiego dworu. Mieszkali tam już inni właściciele. Jastrzębie jako najbliższa Kamienicy jednostka osadnicza i "rynek małżeński". Na badania relacji z Bontanimi niestety nie ma obecnie czasu. Wiadomości o dworze w Jastrzębiu i nie jest zbyt wiele. Wydaje mi się, że Kordzikowski niezbyt długo "bawił się " tym kąskiem po Bontanich.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3847 przez molendowski (Paweł Molendowski)
O Kordzikowskim nie ma wieści,ale Marianna z Mizgerów w roku 1829 mieszkała we wsi Nieznaniec w ówczesnym woj. kaliskim.W tym czasie jej syn Michał Bontani mieszkał w Pradłach a ślub brał w Chlewicach.
W Grodźcu żył jeszcze były szambelan Paweł Bontani ale gospodarzył zapewne jego syn Józef,który oddał w wieczystą dzierżawę młyn jazowy przodkowi atora tego wątku.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 8 miesiąc temu #3848 przez midro (Mirosław Drożdż)
Potwierdzam wątek dotyczący Grodźca

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4061 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
A ja potwierdzam ( nie wchodząc w jałowe spory o zmiany przynależności administracyjnych), że w inwentarzu dóbr po Michale Bontanim spisanym przez notariusza Główczewskiego są młyny(nie wpominającnp. o garderobie, , drewnianej kolebce wycenionej na 4 grosze , portretach króla Poniatowskiego i króla pruskiego! etc.)- w Ożarowicach młyn okupny , w ktorym mieszkał Józef Janota, młyn Fayer (Szymona Fayera) , młyn Oporowski okupny Piotra Lubasa, a w Grodźcu młyn Drozd - w którym miał własne budynki Walenty Drozd.
W czasie sprzedazy na licytacji dóbr Adam Kordzikowski kupił sobie sztukę płótna, kawałek sitka niejaka Szotarska ze Strzyżowic, moździeż do tłuczenia soli ks.Ziemlański z Siewierza.
Genealogię uprawiać można na różne sposoby.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4064 przez molendowski (Paweł Molendowski)
A więc są młyny,w takim razie zainteresowanym nie pozostaje nic innego jak przeczytać zachowane dokumenty.Wychodząc trochę poza ramy wątku zaciekawił mnie inwentarz ruchomy np.portrety Stanisława Augusta i króla pruskiego.Nie budzi wątpliwości,że Michał Bontani by "fanem" naszego króla.Musiał starać się o potwierdzenie nobilitacji siewierskiej i wiemy że była to nobilitacja sekretna.Z drugiej strony wieszanie portretów w ówczesnych domach nie było niczym nadzwyczajnym.Ale króla pruskiego,zastanawiam się czy była to powszechna praktyka.Idąc dalej wiemy,że wnuk Michała,dziedzic Grodźca Józef stał się obywatelem Hamburga i tam zmarł.Jego syn dał początek linii niemieckiej von Bontani.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4070 przez midro (Mirosław Drożdż)
Dziękuję za informacje dotyczące młyna. Walenty Drozd właściwie nazywał się Drożdż, co potwierdza akt urodzenia jego syna, ale ze względu na duży rozmiar pliku nie mogę go załączyć. Tym samym młyn też winien być Drożdż. Widocznie piszący albo dyktujący niewyraźnie mówili lub niedbale pisali. Ale tak to było.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4071 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Panie Pawle!
Pisząc z pamięci użyłem określenia 'testament'. A chodziło o inwentarz, który sporządzony został w 15 stycznia 1816 r. zapewne na życzenie spadkobierców. (Sygn.Not.Główczewski 12 (lata 1808-1816) [Ignacy Główczewski urzędował w Żarkach].
Archiwum Państwowe w Częstochowie, nr 60 str.293i in.)
Większośc "aktorów" jest Panu dobrze znana: synowie zmarłego Felicjan i Paweł, (nieśmiertelny!) Adam Kordzikowski z Ząbkowic jako opiekun swej żony (a jakże) i nieletnich Bontanich po leonie, Marcin Lochman z Mzurowa jako opiekun małoletnich dzieci po zmarłej Korduli z Zakrzewskich Lochmanowej (wnuczka Michała Bontaniego), pełnomocnik sukcesorów z linii żeńskiej Józef Siekierski (Tekli z Zakrzewskich Siekierskiej i Juliana Jaworskiego dzieci Antoniego Grabowskiego, Wincenty Sendzimir, opiekun małoletnich dzieci po zmarłym Wincentym i Mariannie z Jaworskich Dembińskich.
Majątkiem po zmarłym Michale zarządzał Paweł Bontani.
najciekawszy jest spis dokumentów, na temat których juz korespondowaliśmy. teraz dorzucę asekurację dla Józefa Siekierskiego z 18 VIII 1814 r. na odebranie skryptu na sume 3 tys.złp przez Jana Cieciszowskiego i Drake opiekunow maloletnich Heppenow dn 3 VIII 1807 na rzecz Michala Bontaniego, asekuracja Korduli z Zakrzewskich Lochmanowej z 21 I 1812 na odebranie sumy 6 tys. przez graffa Miroszowskiego na rzecz Michala Bontaniego , pięć egzemplarzy wykazu funduszów masy Protta Potockiego [głosna sprawa upadku 6 banków]
intercyza ślubu z 8 VI 1771 [ ślub z Wincentym Jaworskim] i in.
Ciekawe jest wyjaśnienie syna : "ojciec schował pieniądze pod kredensem i nad postumentem zegara ściennego. Nad kredensem pieczętowali, nad postumentem nie znaleźli ani nie słyszeli,żeby kto znaleźć miał".
Wątków do dyskusji o Bontanich jak widac nie braknie.
Pozdrawiam.
PS
Trzeci portret był portretem Małachowskiego, domyślam się ,że marszałka sejmu.
\\

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4072 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
anków]
Byl jeszcze trzeci portret - Małachowskiego. Sądzę, że chodzi marszałka Sejmu Wielkiego , Stanisława.
O linii niemieckiej nie wiedziałem.To ciekawe.
Jak widać wątków do dyskusji o Bontanich nie braknie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4077 przez midro (Mirosław Drożdż)
Nawiązując do wątku dotyczącego młynów, Pan Andrzej wspomina że, w inwentarzu dóbr po Michale Bontanim spisanym przez notariusza Główczewskiego jest m.in. w Grodźcu młyn Drozd - w którym miał własne budynki Walenty Drozd. Uważam, że „Drozd” to przekłamanie, czy to z winy źle słyszącego rejenta piszącego tenże akt, czy też niewyraźnie mówiącego, który dyktował do aktu. Świadczy o tym pochodzący z 1808 roku akt urodzenia syna wspomnianego Walentego Drożdż. Ale to chyba nie jedyny taki przypadek.

Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4078 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Znakomita grafia dokumentu, co dobrze świadczy o prowadzącym (czy tez zarządzającym księgi parafialne. Co do nazwisk, proces ustalania się nazwiska był dość skomplikowany. Dzięki prelekcjom językoznawców zapraszanym na spotkania naszego Towarzystwa (i genealogicznej praktyce) nie przenosimy mechanicznie brzmienia nazwiska używanego przez daną rodzinę współcześnie na wiek XVIII czy XIX. Mamy w Częstochowie i okolicy Drozdów, Dróżdżów i Drożdżów, co nie znaczy, że były to od zawsze rożne familie.W poszukiwaniach uwzględniamy wszystkie oboczne zapisy. Filologiczna wiedza podpowiada, że pierwotne nazwiska od rzeczowników pospolitych miały właśnie prostą formę, zapisy urzędowe najczęściej prowadziły do zniekształceń ( widzimy to w okresie przejścia z języka urzędowego rosyjskiego na język polski). Oczywiście są też nazwiska nieortograficzne ( z racji historycznych lub pod wpływem gwar). W Pana przypadku nie buntowałbym się przed formą zapisu 'Drozd' i nie posądzałbym rejentów czy proboszczów o złe zamiary. Oczywiście każdy przypadek trzeba rozpatrywać stosownie do jego wyjątkowości.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4079 przez molendowski (Paweł Molendowski)
Piękny dokument.W tym samym prawie czasie[1800] w Grodźcu urodził się mój prax3 dziadek Wojciech Czajer.Jeden z jego braci był- Czajor.Posiadali przydomek -inspektorek,co mogło oznaczać,że byli synami inspektora[szkolnego]Niestety nie widziałem treści aktu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4080 przez midro (Mirosław Drożdż)
Niemniej jednak Panie Andrzeju, skoro w 1808 roku istniała prawidłowa pisownia nazwiska Drożdż (co potwierdza zamieszczony akt), a w dniu dzisiejszym potomek Walentego, czyli moja skromna osoba też zapisuje swoje nazwisko jako Drożdż, to należy domniemywać, że w trakcie sporządzania aktu nastąpiło jednak wspomniane wyżej przekłamanie. Nie znam daty sporządzenia wspomnianego przez Pana aktu, ale przypuszczam, że nastąpiło to pomiędzy rokiem 1808 a 1816 i nie ma tu mowy o przenoszeniu mechanicznym brzmienia nazwiska używanego przez rodzinę współcześnie na wiek XVIII czy XIX o czym Pan wspomina, rozpatrując ten konkretny przypadek. Powołując się na powyższe będę jednak bronił swojego zdania, że to jednak brak należytej staranności ze strony pisarzy powodował takie pomyłki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4081 przez midro (Mirosław Drożdż)
Panie Pawle.
W roku 1836 Maciej Drożdż poślubił Mariannę Czajer córkę Walentego i Gertrudy zd. Zientek. Małżeństwu temu w 1837 roku urodził się syn Karol ale matka była już zapisana jako Marianna z Czajorów.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4085 przez Fukushima (Anna Fukushima)
A propos pomylek - istnialy kary dla prowadzacych ksiegi. Oto fragment zalecen dla plebana jakie znalazlam w ksiedze ochrzczonych z przelomu XVIII i XIX wieku :

"...Azeby zas ta ksiega tym pewniey nalezycie pisana byla, ninieyszemi Plebanowi daie sie przestroga; poniewaz gdyby podczas wizyty Biskupa lub Officialistow Cyrkularnych nieporzadek lub niedbalstwo iakie dostrzezone bylo, za pierwszym wprawdzie razem za kazdy blad tylko 4 zl. pol zaplaci, lecz potym ieszcze surowiey ukarany zostanie..."

A.F.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #4108 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Podejmując wątek Grodźca nie sądziłem,że rozwinie się tak ciekawy watek, który może być swego rodzaju ilustracja działalności naszego forum - w przecież wszedłem nie w swoje buty, bo Grodziec to dla mnie jedynie tajemnicze wzgórze, podstawowe wiadomości o dawnym zespole osadniczym rejonu Siewierza i przeglądane przed laty akta notarialne dotyczące Bontanich. (No i miejsce pchodzenia jednej z koleżanek). Okazuje się, że połączenie wiadomości kilku osób (z których każda zajmuje się swoimi wątkami) daje pewien wycinek mikrohistorii.
Co do formy nazwiska - wspomniałem jedynie o swoich doświadczeniach w tym względzie. Decydujące są ustalenia badającego, który ma w ręku dokumenty i zna dzieje swojej rodziny.
Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

6 lata 1 tydzień temu #8331 przez Fukushima (Anna Fukushima)
"Gazeta Warszawska" z 6 czerwca 1827 r. (N° 151, s. 8), zamiescila ponizsze obwieszczenie, w dziale Sprzedaz Nieruchomosci:

Wyrokiem Trybunalu Cywilnego I. Instancyi Woiewodztwa Krakowskiego w dniu 3 Kwietnia r.b. 1827 zapadlym, dozwolona zostala na zadanie sukcessorow niegdy Michala Bontaniego pelnoletnich, miedzy ktoremi Karolina i Franciszek Xawery Siekierscy pod opieka oyca Jozefa Siekierskiego Sedziego Trybunalu Cywilnego I. Instancyi Woewodztwa Mazowieckego, a przydanego opiekuna Hieronima Kalinowskiego w Warszawie, tudziez Teodora, Maryanna, Antonina i Karol Lochmanowie pod opieka oyca Marcina Lochmana w Celinach, i przydanego opiekuna Adama Eminowicza w Pyrzowicach w Powiecie Lelowskim Woiewodztwie Krakowskiem zamieszkalych, znayduia sie, sprzedaz Dobr Grodzca, Ozarowic i Celin, nad sama granica Szlaska Pruskiego, przy Miasteczku Czeladzi, na trakcie do Siewierza i Czestochowy, tudziez na Komore Szlaska Niezdara, pomiedzy Olkuszem, Zarkami, Czestochowa, Siewierzem, Bytomiem, Tarnowskiemi gorami lezacych, w ktorych znajduja sie poszlaki Galmanu i Rudy Zelazney, tudziez Wegiel Kamienny. W skutek tego wyroku odbyla sie licytacyia przygotowawcza przed podpisanym Delegowanym w dniach 21.22.23 Maia r.b., nastepnie w dalszym porzadku prawa, oznaczony zostal termin do licytacyi stanowczey na dzien 18 i 19 Czerwca r.b. godzine 10 zrana w mieyscu iego zwyklych posiedzen w Kielcach w gmachu Leonarda odbedzie sie. Cena szacunkowa przez Bieglych przysieglych oznaczona, a przez Sad swoy potwierdzona iest: Ozarowic i Celin moneta srebrna gruba 152,152 zl: Pol: lub Listami Zastawnemi Krolewstwa Polskiego zlotych Polskich 190,165; zas Grodzca moneta gruba srebrna na 200,902 zl: Pol: lub Listami Zastawnemi 251,127 zl: Pol: 15 groszy do wyboru kupiciela. Chec przeto nabycia maiacy, zechca warunki w Biorze Pisarza Trybunalu lub u Patrona Fachinettego przeyrzec, w Vadium 1/10 czesci ceny respective Dobr zaopatrzyc sie, i na oznaczony termin i mieysce o godzinie 10tey rano przybyc. Kielce dnia 23 Maia 1827 r. Wieckowski Assessor Delegowany.
_______________
A.F.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.192 s.