- Posty: 103
- Otrzymane podziękowania: 94
Dytko / Dydko
- Alicja Baranowska
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
1 rok 1 miesiąc temu - 1 rok 1 miesiąc temu #47913
przez Alicja Baranowska
Replied by Alicja Baranowska on topic Dytko / Dydko
Myślę, że warto skorzystać z rady Pana Krzysztofa Łągiewki, aby przejrzeć alegaty z parafii Kłomnice z roku 1852. To tak dla spokoju sumienia. A może tam będzie metryka Antoniny Dydkówny? Ja szukałam w alegatach rudzkich, mając nadzieję, że może znajdzie się jakiś ślad, na przykład akt znania. Niestety.
A może wcześniej ta rodzina miała zupełnie inne nazwisko?
Tak było w moim przypadku. Kiedy szukałam metryk Putków urodzonych w Iwanowicach, w pewnym momencie utknęłam. Ale szczęśliwie w indeksie księgi moje oko spoczęło na nazwisku Randak vel Putek. I odtąd wcześniejszych pokoleń szukałam pod tym nazwiskiem, które miało różny zapis ortograficzny Randak/Rędak/Rendak/Rędziak/Rędaczyk/Randaczyk. Jeden z Putków, Jan, będący synem Wawrzyńca Putka z nieprawego łoża, miał nazwisko Dudek vel Putek. I nie było to nazwisko panieńskie jego matki Marianny z Kotków, która w wieku 18 lat wychodzi w 1845 r. za 20-letniego Piotra Heluszkę. Aby stwierdzić, że Jan był synem Wawrzyńca Putka, a nie Wawrzyńca Dudka, jak zapisano w akcie małżeństwa Jana z Marianną z Surygałów (metryki chrztu Jana nie było w Kłobucku, Krzepicach, Dankowie i Wilkowiecku), musiałam przewertować setki metryk. Żaden Dudek nie urodził się w tych latach. Ostatecznym dowodem jest akt zgonu Jana Putka z informacją o rodzicach Wawrzyńcu Putku i Zuzannie (z Morgów). Tak więc chodziło o mojego Wawrzyńca Putka, którego żoną była Zuzanna Morżanka, ale to małżeństwo nie miało syna Jana.
A zatem genealogia oprócz czasu i wielkiej cierpliwości wymaga także dużo szczęścia oraz umiejętności detektywistycznych.
Niezmiennie życzę Panu powodzenia w poszukiwaniach i jestem pod wrażeniem liczby odnalezionych przodków
Alicja, rocznik '44
A może wcześniej ta rodzina miała zupełnie inne nazwisko?
Tak było w moim przypadku. Kiedy szukałam metryk Putków urodzonych w Iwanowicach, w pewnym momencie utknęłam. Ale szczęśliwie w indeksie księgi moje oko spoczęło na nazwisku Randak vel Putek. I odtąd wcześniejszych pokoleń szukałam pod tym nazwiskiem, które miało różny zapis ortograficzny Randak/Rędak/Rendak/Rędziak/Rędaczyk/Randaczyk. Jeden z Putków, Jan, będący synem Wawrzyńca Putka z nieprawego łoża, miał nazwisko Dudek vel Putek. I nie było to nazwisko panieńskie jego matki Marianny z Kotków, która w wieku 18 lat wychodzi w 1845 r. za 20-letniego Piotra Heluszkę. Aby stwierdzić, że Jan był synem Wawrzyńca Putka, a nie Wawrzyńca Dudka, jak zapisano w akcie małżeństwa Jana z Marianną z Surygałów (metryki chrztu Jana nie było w Kłobucku, Krzepicach, Dankowie i Wilkowiecku), musiałam przewertować setki metryk. Żaden Dudek nie urodził się w tych latach. Ostatecznym dowodem jest akt zgonu Jana Putka z informacją o rodzicach Wawrzyńcu Putku i Zuzannie (z Morgów). Tak więc chodziło o mojego Wawrzyńca Putka, którego żoną była Zuzanna Morżanka, ale to małżeństwo nie miało syna Jana.
A zatem genealogia oprócz czasu i wielkiej cierpliwości wymaga także dużo szczęścia oraz umiejętności detektywistycznych.
Niezmiennie życzę Panu powodzenia w poszukiwaniach i jestem pod wrażeniem liczby odnalezionych przodków
Alicja, rocznik '44
Ostatnia1 rok 1 miesiąc temu edycja: Alicja Baranowska od.
The following user(s) said Thank You: GRZEGORZ BORECKI
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
Czas generowania strony: 0.139 s.