Topic-icon Poszukuję informacji dotyczących danych, informacji o moim dziadku Rokosa Franciszek.

5 lata 6 miesiąc temu - 5 lata 6 miesiąc temu #16534 przez J K R
Witam.

Szukam od pewnego czasu informacji, danych o moim dziadku w/w Franciszku s. Marcina i Agnieszki Spalik ur. w 1906 r. w Golcach gm. Wręczyca Wielka. W latach 30 ożenił się z Walentyną Włodarek z m. Bieżeń i tam zamieszkał. W 1933 r. urodził mu się syn Kazimierz (mój ojciec) a gdy po tygodniu jego matka Walentyna 29.10.1933 r. zmarła, po raz drugi ożenił się w 1934 r. z Antoniną Bryła. Z tego związku zrodziło się dwoje dzieci Adela w 1934 r. i Tadeusz w 1936r. Interesuje mnie zwłaszcza okres z pierwszych dni II wojny gdyż w dniu 04.09.1939 r. został zastrzelony przez hitlerowców na polu należącym do mieszkańca chyba Irządze p. Baran. Wraz z nim zastrzeleni zostali syn tegoż właściciela pola (nie znam imienia) oraz szwagier dziadka Bryła, jego znajomi Smyła i Kałmuk. Przeżył jego drugi szwagier Władysław Bryła (obecnie nie żyje), który kartę mobilizacyjną lub książeczkę wojskową schował w bucie i skłamał hitlerowcom, że zna kogokolwiek z zastrzelonych a po powrocie do domu rodzinnego w m. Bieżeń o tym opowiedział. Wszyscy obecnie leżą we wspólnym grobie na cmentarzy w Irządzach oprócz syna p. Bryły, którego grób rodzinny jest na przeciwko ich pochówka (chyba, bo nie mam 100% pewności - opieram się na relacjach a nie dokumentach). W 1939 r. po wybuchu wojny z Bieżenia uciekali przed hitlerowcami prawdopodobnie z kartami mobilizacyjnymi do 7 PP z Lublińca lub pułku z Częstochowy, który wycofywał się w tym czasie w kierunku armii Kraków, gdzie miał się z nią połączyć ale ostatecznie został gdzieś w rejonie Kroczyc rozbity. Do dokumentów z tego okresu ja nie dotarłem ale może ktoś z kolegów z forum coś do tego co wiem dopisze/dołoży.

Z góry dziękuję.

Pozdrawiam.

PS. Pytałem już w UG Irządze i u proboszcza w Irządzach ale zostałem zbyty! Mam zamiar "zapukać" do IPN-u bo przecież z "urzędu" mają się zajmować zbrodniami - hitlerowskimi. Mają akta Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce (nie ma przedawnienia takiej zbrodni patrząc z punktu prawa karnego procesowego).

Pozdrawiam JKR.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 6 miesiąc temu #16617 przez Romuald Kocher
Witam.
Panie Janie, także w moim kręgu zainteresowań znajduje się wymieniony przez pana okres oraz
osoby. Wspomniany przez pana Kałmuk to ojciec mojej mamy (Adeli Kocher z domu Kałmuk)
Jan Kałmuk. Z opowiadań mojej mamy wynika że w dniu 01.09.1939 roku ze wsi Bieżeń do
Częstochowy wyruszyła grupa męższczyzn by brać czynny udział w obronie, byli to:
Jan Kałmuk lat 40 ( kapral rezerwy),jego syn Jerzy Kałmuk lat 16 (zm. 1944), Józef Smyła,
Franciszek Rokosa lat 33, NN Hadryjan oraz trzej bracia; NN Bryła,Władysław Bryła i najmłodszy
Kazimierz Bryła. Po dotarciu do Częstochowy o przyłączeniu się do walk niebyło już mowy więc
grupa ta wyruszyła dalej w kierunku za wycofującą się Armią Kraków. W czasie postoju
w miejscowości Irządze na terenie gospodarstwa ( pana Barana ?) zostali zatrzymani przez
żołnierzy Wermachtu do wyjaśnienia. Dwaj najmłodsi Jerzy Kałmuk i Kazimierz Bryła zostali
oddzieleni od grupy i wysłani do domu. I to oni pierwsi wrucili do Bieżenia. Podczas kontroli
pozostałych u czterech z nich zostały znależone prawdopodobnie karty mobilizacyjne, tylko
Władysław Bryła miał ją ukrytą a podczas przesłuchania stwierdził że nikogo z tej grupy niezna.
W tym samym czasie we wsi Irządze lub jej bliskiej okolicy został zastrzelony żołnierz niemiecki
i dlatego hitlerowcy w ramach odwetu zatrzymanych Jana Kałmuka, Józefa Smyłe,Franciszka Rokose
NN Hadryjana i NN Bryłę + pięciu obywateli miejscowości Irządze (w tym syna gospodarza na
którego polu zostali zatrzymani wyżej wymienieni) rozstrzelano. Z przekazu Władysława Bryły
który po pochowaniu zabitych wrócił do domu a widział moment egzekucji, zatrzymani musieli
biec przez poorane pole i z tyłu salwą karabinów maszynowych zostali rozstrzelani.
W grudniu 1939 roku z Bieżenia wyjechała grupa osób ( pani NN Lisek,Władysław Bryła,
Kazimierz Bryła i Jerzy Kałmuk) żeby ekshumować ciała pochowane na polu i przenieść je
na cmętarz parafialny. Tak jak pan zaznaczył leżą we wspólnym grobie tylko syn gospodarza w
grobie rodzinnym.To relacja mojej mamy.
Pozdrawiam.
Romuald Kocher
The following user(s) said Thank You: J K R

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 6 miesiąc temu #16618 przez J K R
No to wiele wyjaśnia za co dziękuję i będzie można zrobić krok naprzód.

Ja znałem "ciut" inną relacje z tych zdarzeń oraz miejscowość tej egzekucji a mianowicie Sadów (ten k. Lublińca), gdzie mi dość sporo czasu zabrało ustalenie tego, że chodzi o inną miejscowość o podobnej nazwie Sadowie.
"Sadowie – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, w gminie Irządze. W latach 1975-1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa częstochowskiego. Wieś liczy około 100 domów.", która znajduje się właśnie na terenie gm. Irządze.

Pozdrawiam.

Pozdrawiam JKR.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 6 miesiąc temu #16619 przez Romuald Kocher
Jeśli chodzi o relacje to prawda leży napewno gdzieś po środku.
Co do miejscowości to ma pan chyba racje bo miejscowość
Irządze jast podawana jakp punkt odnieśenia.

Pozdrawiam

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 6 miesiąc temu #16620 przez J K R
Podejrzewam, że Józef Smyła mógł być skoligacony z Pana rodziną (kuzyn).
Kazimierz Bryła (*02.11.1921 r. Bieżeń, +25.07.1996 r. w Lublińcu, grób w Herbach) mieszkał chyba nawet dość blisko Waszego domu w Herbach na ul. Kościuszki 25 i miał dwóch synów Marka i chyba Zdzisława.

Władysław Bryła był gajowym/leśniczym w m. Wydra już nie żyje.

Była który został zastrzelony przez hitlerowców to najprawdopodobniej Józef s. Józefa i Anny (*1913r.) a więc miał 26 lat.

Pozdrawiam Yanek.

Pozdrawiam JKR.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 6 miesiąc temu #16623 przez Honorata HUK/SKĄPSKA

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 6 miesiąc temu #16892 przez J K R
Dodam do tego, że załączony na forum w zakładce "Dokumenty" życiorys Jana Kałmuka dotyczy/jest życiorysem właśnie tego zastrzelonego przez hitlerowców dziadka Romualda Kocher.

Pozdrawiam.

Pozdrawiam JKR.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 miesiąc temu #18290 przez Romuald Kocher
Witam.
Będąc przed kilkoma tygodniami w kraju przeglądałem książke pt.”Zbrodnie hitlerowskie na wsi polskiej 1939 – 1945”, autorstwa panów Józefa Fajkowskiego i Jana Religi. W tej to książce znajduje się na następujący zapis dotyczący wsi Sadowie.Cytuje;
4 IX 1939 Wików,Wożniki,Sadowie.Budziejowice
Wkrótce po wkroczeniu na teren gminy Lelów żołnierze Wermachtu dokonali wielu zbrodni. W Wilkowie rozstrzelali 5 rolników (zob.Wilków,s.77) i spalili 1 gospodarstwo, w Wożnikach zastrzelili 12 mążczyzn, w tym 6 uchodżców z Częstochowy w Sadowie zamordowali 1 rolnika i spalili 2 gospodarstwa, w Budziejowicach spalili 5 gospodarstw.Zwłoki pomordowanych zostały pochowane na miejscowych cmentarzach porafialnych.
Śmierć ponieśli,
1.Baran Jgnacy lat 39 Wożniki
2.Dudek Roman lat 20 „
3.Krusiec Serwacy lat 19 „
4.Okuliński Wacław lat 42 „
5.Struzik Eugeniusz lat 23 „
6.Struzik Stanisław lat 26 „
7.Szczechla Władysław lat 26 Sadowie
Nazwisk 6 osób z Częstochowy nie ustalono.
Może ta nieznana szustka to osoby wymienione w poprzednich zapisach.
Pozdrawiam
Romuald Kocher
The following user(s) said Thank You: J K R

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 miesiąc temu #18292 przez J K R
Witam.
Jedna osoba tej listy zastrzelonych tj. Baran Ignacy to niwątpliwie ten sam o którym pisałem, więc być może pozostali niezidentyfikowani to właśnie oni.
Ciekawe na jakich dokumentach autorzy książki oparli swoje opisy zbrodni.

Pozdrawiam JKR.
The following user(s) said Thank You: Romuald Kocher

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 4 miesiąc temu #35689 przez J K R
Ustaliłem kto został tam rozstrzelany i gdzie jest również ich mogiła zbiorowa. Na pewno nie został rozstrzelany żaden Hadrian. Hadrian mógł być/ był w grupie osób, które pojechały 15 grudnia 1939 r. ekshumować ciała zabitych i pochować ich na cmentarzu.

Pozdrawiam JKR.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0,000 s.