Prośba o tłumaczenie język rosyjski

Więcej
9 miesiąc 2 tygodni temu #42949 przez Kamil Wieczorek
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu urodzenia Franciszka Zaborowskiego. 
W akcie są podane 2 imiona Franciszek i Ksawery, a w akcie ślubu i zgonu mój przodek miał tylko imie Franciszek. Czy ktoś już się spotkał z takim przypadkiem?
Rodzice pasują, jest tak jak w akcie małżeństwa ale nie wiem czy mogę uznać że to ten Franciszek którego szukam.
Z góry dziękuję za pomoc
 

Załącznik nie został znaleziony

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
9 miesiąc 2 tygodni temu #42950 przez Rafał Molencki
Byli różni święci Franciszkowie: św. Franciszek z Asyżu i św. Franciszek Ksawery:

pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Ksawery_(imi%C4%99)

W tamtych czasach w aktach chrztów często podawano konkretnych patronów, aby było wiadomo, kiedy ochrzczony miał obchodzić imieniny i do którego miał się modlić- np. św. Stanisław męczennik w maju, a św. Stanisław Kostka w listopadzie, i wielu innych świętych męskich i żeńskich.

Rodzicami ochrzczonego 2 grudnia byli Pracowici Maciej i Elżbieta ze Zwierzyńca, ochrzcił ks. Mikołaj Kłobuszewski, a do chrztu przy świętym źródle, czyli chrzcielnicy trzymali patrini czyli chrzestni Mateusz Szczurczyk (zapewne syn Szczurka) z Dankowic i Małgorzata Ruba z Krzepic.

Miło byłoby, jeśliby Pan zechciał zaznaczyć kliknięciem podziękowania pod także poprzednimi aktami, które przetłumaczyłem - bedzie to dla mnie potwierdzenie, że zamawiający odczytał.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
9 miesiąc 2 tygodni temu #42951 przez Kamil Wieczorek
Dziękuję za odpowiedź i przetłumaczenie, przeszukam jeszcze dla pewności kilka lat wstecz czy nie pojawi się jeszcze jeden Franciszek.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 3 tygodni temu #43772 przez Marta Wilk
Dzień dobry bardzo serdecznie proszę o przetłumaczenie dwóch poniższych aktów:

Pierwszy to akt małżeństwa moich prapradziadków Jana Szulc i Anny zd. Musiał. Parafia św. Barbary Częstochowa rok 1896.
 

Drugi to akt urodzenia nr 349 prapradziadka Jana Szulc, Parafia Św. Zygmunta Częstochowa rok 1870. 
 

Nie mogę ruszyć dalej z moimi poszukiwaniami bez informacji o rodzicach Jana, jestem w stanie tylko odczytać że tata miał na imię Józef. Z góry serdecznie dziękuję.
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 3 tygodni temu - 2 miesiąc 3 tygodni temu #43774 przez Barbara Szwarcer
Częstochowa, parafia św. Barbary 7/19.10.1896 godz. 17
Świadkowie: Ignacy Otrębski 52 lata
i Wojciech Ciekot 36 lat, obaj kamieniarze tu mieszkający.
Zawarto małżeństwo.
Młody: JAN SZULC, kawaler, kamieniarz, 25 lat, urodzony we wsi Wielki Bór, tu (Częstochowa) mieszkający, syn Józefa i Wilhelmina z domu Bona.
Młoda: ANNA MUSIAŁ, panna 17 lat, tu urodzona i mieszkająca, córka zmarłego robotnika Floriana i Marii z domu Fidler, małżonków Musiał.
Trzy zapowiedzi, bez umowy przedślubnej, zgodę na ślub wyraziła matka panny młodej.

Wielki Bór 349
Częstochowa 3/15.05.1870 r godz. 17
Stawił się JÓZEF SZULC, robotnik, 30 lat mieszkający w Wielkim Borze.
Świadkowie: Stefan Szajbel 32 lata i Stefan Krigier/Krygier? 39 lat, rolnicy z Wielkiego Boru.
Okazali dziecko urodzone 9 bieżącego miesiąca o godz. 4 z jego żony WILHELMINA z domu BONA, 20 lat
Dziecku dano imię JAN
Rodzice chrzestni: Stefan Szajbel i Katarzyna Bona

B. Szwarcer
Ostatnia2 miesiąc 3 tygodni temu edycja: Barbara Szwarcer od.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta Wilk

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu #43781 przez Rafał Jerzy Antoni Cierpiał
Dobry wieczór. Stefan Krygier wspomniany w tym akcie, to mój prapradziadek. Drugi z nich - Stefan Szajbel, to Szwagier Stefana Krygiera... Pozdrawiam, Rafał J. Cierpiał z Wielkiego Boru

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 dni 16 godzin temu #44010 przez Marta Wilk
Świat jest mały a Częstochowa chyba jeszcze mniejsza :)
Ostatnio analizując dokumenty otrzymane z ZUS dotyczące mojego dziadka okazało się, że zaświadczającym o przepracowanych latach był pradziadek mojego męża, u którego jak się okazało dziadek pracował, także nic mnie już nie zdziwi :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0,000 s.