Topic-icon Prośba o pomoc w tłumaczeniu z rosyjskiego

5 lata 3 dni temu #15212 przez Florian27 (Michał Urbaniak)
Witam,

chciałbym prosić o pomoc w przetłumaczeniu aktu zgonu z 1878 roku z Przystajni (nr 86).

www.szukajwarchiwach.pl/8/116/0/2/129/sk...ZEu-Tpl4b5b82EMrQTBg

Czy tutaj chodzi o Karolinę Sabok, córkę Tomasza Saboka i Katarzyny z Augustynowiczów? Jeśli to ta sama, w chwili śmierci powinna mieć ok. 37 lat.

Chciałbym znać datę śmierci oraz - głównie ta informacja mnie interesuje - czy jej matka, Katarzyna z Augustynowiczów jeszcze żyła?

Z góry dziękuję za pomoc.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu - 5 lata 3 dni temu #15215 przez jaromir (Jarosław Żukow)
Według Aktu Karolina zmarła 18/30.11.1878r. a w chwili śmierci miała 41 lat. Jej rodzice już nie żyli.
Pozdrawiam

Jaromir
The following user(s) said Thank You: Florian27 (Michał Urbaniak)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15216 przez Florian27 (Michał Urbaniak)
Dziękuję, Panie Jarosławie. A jaka to dokładnie była data? Ta informacja zawęzi mi ramy poszukiwań aktu zgonu Katarzyny Augustynowicz-Sabok, jej matki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15217 przez Florian27 (Michał Urbaniak)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu - 5 lata 3 dni temu #15218 przez nicpon57 (Elżbieta Kowalska)
Dobry wieczór Panu, tak, to Karolina Sabok, córka Tomasza i Katarzyny z Augustynowiczów, lat 41, panna, zmarła 17 (29) listopada 1878 r. o godz.8:00 wieczorem. Wg mnie matka żyła. Zwykle pisano, zaznaczano wyraźnie, w aktach >zmarłego< (i tu tak jest - Tomasza Saboka), a w dalszej części >żyjącej< ... a tego sformułowania nie ma. W dalszej części jest coś o pobycie u brata, jednak jutro nad tym sie pochyle. Dopiero wróciłam do domu... życzę dobrej nocy. [...a Ogórki milczą]
The following user(s) said Thank You: jaromir (Jarosław Żukow), Florian27 (Michał Urbaniak)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu - 5 lata 3 dni temu #15219 przez Florian27 (Michał Urbaniak)
Dziękuję Pani Elżbieto - kurczę, teraz nie wiem, co myśleć:) Podsumuję, co wiem na pewno:

Katarzyna z Augustynowiczów Sabokowa straciła męża w 1856 roku. Później żyła co najmniej parę lat, gdy kilkoro jej dzieci brało ślub (tak wynika z aktów). Ostatnia pewna informacja - w styczniu 1866 żyła, gdy jej syn się żenił.

To siostra mojego 4xpra - jedyna z rodzeństwa Augustynowiczów z tego pokolenia, do której śmierci nie udało mi się dotrzeć.

Jej aktu zgonu w szukajwarchiwach (do 1885 roku) nie widzę. Chyba że wyszła ponownie za mąż, muszę zbadać jeszcze ten trop.
The following user(s) said Thank You: nicpon57 (Elżbieta Kowalska)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu - 5 lata 3 dni temu #15220 przez jaromir (Jarosław Żukow)
Bardzo przepraszam.
Jeśli chodzi o datę zgonu to będzie to 17/29.11.1878r
Nie kojarzę tego wyrazu przed godziną zgonu, więc przyjąłem że to ten sam dzień. Ale po poście Pani Eli przyjżałem się jeszcze raz i rzeczywiście godzina zgłoszenia to 9 rano a godzina zgonu to 8 po południu, więc musiało to być dzień wcześniej.

Elżbieta Kowalska napisał: Wg mnie matka żyła. Zwykle pisano, zaznaczano wyraźnie, w aktach >zmarłego< (i tu tak jest - Tomasza Saboka), a w dalszej części >żyjącej< ... a tego sformułowania nie ma.

Zgadza się. W dalszej części nie ma tego sformułowania nie ma, a więc sugeruje to że oboje rodzice nie żyli, tym bardziej że jeżeli rzeczywiście oboje rodzice nie żyli to zwykle pisano przed podaniem imion rodziców: syn/córka >zmarłych<.
Ale przyjrzałem się jeszcze raz i tam rzeczywiście pisze >zmarłego<.
Po podaniu nazwiska matki są chyba trzy wyrazy których nie potrafię rozczytać a wydaje mi się że dotyczą właśnie matki po których pisze żyjącej (a więc jednak wyżej wspomniane sformułowanie istnieje tylko nieco w tekście oddalone).
Dalej pisze "w Ługach urodzona, i tam z bratem zamieszkała." i ten fragment według mnie dotyczy już Karoliny.
Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie i pozdrawiam ;)

Jaromir
The following user(s) said Thank You: nicpon57 (Elżbieta Kowalska), Florian27 (Michał Urbaniak)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu - 5 lata 3 dni temu #15223 przez Florian27 (Michał Urbaniak)
Panie Jarosławie, być może coś rozstrzygnie ten akt zgonu 31/1880 roku, dotyczy innego dziecka Tomasza i Katarzyny z Augustynowiczów Saboków, jeśli dobrze widzę - chodzi o Jakuba:

www.szukajwarchiwach.pl/8/116/0/2/131/sk...qsnGWPI7GpUzjQISuB1Q

(czy i z tego wynika, że matka jeszcze żyła? I jaka to była data?)

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15224 przez Florian27 (Michał Urbaniak)
Chyba wreszcie znalazłem akt zgonu Katarzyny Sabok z Augustynowiczów (córki Alexego i Marianny) - nr 134/1882

www.szukajwarchiwach.pl/8/116/0/2/134/sk...UokCP36wIhVeZiKmSOiA

Jeśli ktoś z Państwa mógłby mi akt przetłumaczyć - tzn. datę śmierci, zgłaszających - byłbym bardzo wdzięczny.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15225 przez nicpon57 (Elżbieta Kowalska)
Tutaj wczorajszy akt zgonu Karoliny, a Pana Jarosława proszę o weryfikację:
Działo się we wsi Przystajń dnia 18/30.11.1875 r o godzinie 9:00 rano. Stawili się Aleksy Sabok i Adam Pasarek, w wieku po 30 lat, obaj gospodarze zamieszkali w Ługach i oświadczyli, że dnia poprzedniego o godzinie 8:00 wieczorem, zmarła w Ługach Karolina Sabok, panna, lat 41, córka zamarłego Tomasza Saboka i Katarzyny urodzonej Augustynowicz, teraz w Przystajni, z emerytury [czyli renty starczej] żyjącej, urodzonej w Ługach i tamże przy bracie na dożywociu. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Karoliny, akt ten stawającym przeczytany został, z których pierwszy jest bratem zmarłej, przez nas tylko podpisany został. Stawający są niepiśmienni.
The following user(s) said Thank You: Florian27 (Michał Urbaniak)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15228 przez nicpon57 (Elżbieta Kowalska)
Po mojemu to jest tak:
Działo się we wsi Przystajń dnia 10/22.11.1882 r o godzinie 11:00 rano. Stawili się Aleksy Sabok lat 35 i Jan Sabok lat 44, obaj gospodarze zamieszkali w Ługach i oświadczyli, że dnia poprzedniego o godzinie pierwszej po południu, zmarła w Ługach Katarzyna Sabok, wdowa, lat 74, córka zamarłych Aleksego Saboka i Marianny Augustynowicz, urodzonej w Dombrowie, w Ługach na emeryturze żyjącej. Po naocznym przekonaniu się o zgonie Katarzyny Sabok, akt ten wszystkim obecnym przeczytany został, obaj Sabokowie są synami zmarłej [?], przez nas tylko podpisany został. Stawający są niepiśmienni.
Mówiąc o emeryturze trzeba mieć na myśli tzw. rentę starczą, czyli dożywocie, czyli "wycug".
The following user(s) said Thank You: Florian27 (Michał Urbaniak)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15230 przez nicpon57 (Elżbieta Kowalska)
Panie Jarosławie ten tajemniczy wyraz to archaizm "оный, оншего, оншаго", czyli ten tamten, tamtego, tego, ale i poprzedniego. Nie jestem rusycystką, to przystajńscy skrybowie mnie "wyćwiczyli", bo moi przodkowie tak się sprytnie w tych rosyjskojęzycznych aktach ulokowali. A że lubię język rosyjski to druga sprawa. Pozdrawiam i dziękuję!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 3 dni temu #15231 przez Florian27 (Michał Urbaniak)
Pani Elżbieto, ogromnie dziękuję. Teraz znam praktycznie wszystkie podstawowe informacje o tym pokoleniu Augustynowiczów. Tak, Alexy i Jan z tego aktu byli synami Katarzyny.
The following user(s) said Thank You: nicpon57 (Elżbieta Kowalska)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 2 dni temu #15234 przez jaromir (Jarosław Żukow)

Elżbieta Kowalska napisał: Tutaj wczorajszy akt zgonu Karoliny, a Pana Jarosława proszę o weryfikację:

Tak by to chyba właśnie wyglądało.
Nie spotkałem się jeszcze z takim wpisem jak "emerytura" w aktach,
a jeśli chodziło o poprzedni dzień to w Konopiskach (gdzie ja przeważnie prowadzę swoje poszukiwania) zazwyczaj pisano datę zgonu.
Pozdrawiam

Jaromir
The following user(s) said Thank You: nicpon57 (Elżbieta Kowalska)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 1 dzień temu #15250 przez nicpon57 (Elżbieta Kowalska)
Zwrot "emerytura" jako taki w tamtych czasach nie funkcjonował, bo nie było takiej "instytucji", a po rosyjsku to też inaczej brzmi, oczywiście. "Bыбылой" (tu: archaizm) dziś się nie używa w tym znaczeniu, raczej odsunięty, wyeliminowany. Sama była nieźle zdziwiona, kiedy mi powiedziano, że w aktach tak mógł być nazwyany tzw. wycug, dożywocie, czy renta starcza. Zasięgnęłam, w moich przekopach z rosyjskojęzycznymi aktami języka u Rosjan oraz archiwistów, bo już nie mogłam sobie z tym poradzić. (I taka mądra jestem - żartowałam.) Mam doświadczenia z parafiami Krzepice, Starokrzepice, Czeladź, Truskolasy no i przede wszystkim Przystajń. Co akt to lepszy skryba! Niezależnie od tego proszę o wsparcie i dziękuję za wymianę myśli. Pozdrowienia.
The following user(s) said Thank You: jaromir (Jarosław Żukow)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

5 lata 1 dzień temu #15254 przez jaromir (Jarosław Żukow)
I znowu się czegoś nauczyłem :)
Dziękuję bardzo i pozdrawiam

Jaromir
The following user(s) said Thank You: nicpon57 (Elżbieta Kowalska)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 11 miesiąc temu #15279 przez nicpon57 (Elżbieta Kowalska)
..wszyscy sie uczymy, a wymiana wiadomości tutaj jest na tak wysokim poziomie, że wielu (myśle oosobach publicznych) powinno się od genealogicznych forumowiczów uczyć. I tak trzymajmy!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.838 s.