Sobota 3 października 1914 r. Spokojnie, Żywność bardzo droga.

Sobota 3 października 1914 r. Spokojnie, Żywność bardzo droga. Barak soli. Jest sól zupełnie czarna po 5 groszy i 12 groszy. Ja zamiast zmizernieć utyłam, twarz mam szeroką jak donica- tak twierdzą w domu. - Ada była u nas w czwartek 1 października przyniosła mi  "Na oceanie Antarktycznym" A.de Gerlache i "Walka Północy z Południem" Jul. Vernego.

Mama zgasiła lampę i nie mogę pisać dalej.

Log in to comment

Anna Fukushima Avatar
Anna Fukushima odpowiedział w temacie: #17091 6 lata 1 miesiąc temu
"NOWA REFORMA" z piatku 2 pazdziernika 1914 r., N° 434:

(...) W miastach, wolnych od załóg rosyjskich, odbywa się energicznie werbunek.
Z Częstochowy dowiadujemy się n. p. z „Legionisty Polskiego", iż „werbunek posuwa się szybko naprzód. W lakalu (zajętym po rządowem gimnazyum męskiem) dzień
i noc stoi warta w pełnym rynsztunku strzeleckim.
Mieszkańcy Częstochowy już bez zdziwienia patrzą na naszych Legionistów, rozmyślając nad zmienną koleją losów. Pomimo początkowej obojętności Częstochowian, sprawa nasza zyskuje coraz szersze poparcie. Otrzymujemy już dary w naturze i wyraźną pomoc od miejscowego oddziału Ligi kobiecej."
____________
AF