NIERADA parafia Poczesna szkoła elementarna 1817

There are no translations available.

W nawiązaniu do informacji Ani Fukushima o miejscowości Bargły

http://www.genealodzy.czestochowa.pl/pl/forum/4-forum-ogolne/7795-BARGLY-historia-wsi-wykaz-mieszkancow#15203

chciałbym przywołać treść kilku dokumentów mówiących o istniejącej w 1817 roku w Nieradzie i Poczesnej szkole elementarnej . Pierwszy tłumaczony dokument to:

„Konsygnacya Egzystujących Szkól elementarnych, i maiących bydz ieszcze erygowanych w Parafii Poczesieńskiej Powiatu Częstochowskiego, do Obwodu Wieluńskiego Woiewództwa Kaliskiego, podana przes Woyciecha Warzechę plebana pocieszyńskiego. Dnia 11 miesiąca czerwca Roku 1817.”
(pisownia oryginalna):

 

Read more...
 

Środa 16 września 1914 r. Byłam dzisiaj u spowiedzi i komunii świętej u św. Zygmunta

There are no translations available.

Środa 16 września 1914 r. Byłam dzisiaj u spowiedzi i komunii świętej u św. Zygmunta. W niedzielę 13 września był deszcz, czyli tak zwana trzydniówka od soboty do poniedziałku. Ada była opowiadała nam jeszcze niektóre szczegóły o panu Janie Plisie. Oczy mu zawiązali wziąwszy za szpiega. Wydał go chłop Choruń. Pani Mikołajewa Plissowa zaczęła zaraz starania i po trzech dniach go puścili. Nauczycielka ze Mstowa p. Jadwiga Rozenbaum z ciotką i siostrą jest w Siedlcu. Pana Łąkowskiego nauczyciela z Blachowni zabrano do wojska rosyjskiego. - Niemcy powywozili prawie wszystką żywność do Prus i mieszkańcom, jeżeli tak potrwa dłużej zagraża głód. - Oleś przyniósł mi w niedzielę "Podróże Gulliwera" J. Swifta. a Zosia w poniedziałek "Hołd Pruski" E. Zorjana i "Przygody Adamka". Dziś umyłam w pokoju i sieni podłogi. Zosia chciała żebym do niej na wieczór przyszła Kończę.

Zmrok godzina 7 1/2

 

Czwartek 10 września 1914 roku. Chociaż Józek twierdził, że dziś 10 września mają przybyć ruscy,

There are no translations available.

Czwartek 10 września 1914 roku. Chociaż Józek twierdził, że dziś 10 września mają przybyć ruscy, dotąd ich nie ma. Jużeśmy się trochę oswoili i oczekujemy niecierpliwie końca. Jakaś kobieta mówiła mamie, że już trzy noce spali w piwnicy. Zygmunt Urzędowski zasila mnie książkami pożyczył mi dziś "Pana Tadeusza" Ad. Mickiewicza, dałam mu jabłko. Wczoraj Janka mi przyniosła do czytania "Tajemnica zawoalowanej damy". Oleś rano w środę tj. wczoraj zostawił sobie pieniądze pod poduszką i poszedł do składu. Po drodze, nie wiedząc że jest beż pieniędzy wstąpił do sklepu po kołnierzyk. Sięga do kieszeni...., a tu płótno. Zmieszał się.  Na szczęście był to sklep Skórczyńskiego znajomy i skredytował. Dzisiaj dopiero rano zjawił się przed 7-mą (bo nocuje w składzie), ojciec się zdziwił i przestraszył. Mamy nie było. Pieniądze wyjęłam ja i przeliczyłam było 11 rb. i 35 kop. schowałam i dzisiaj oddałam wziąwszy przy nim 10 kop. za znaleźne. Mam własnych pieniędzy 40 kop. Józek przyniósł mamie Krople Walerianowe i kiedy mama tylko zawoła: " A. a. dajcież spokój, ja aż truchleje, że kto nie usłyszał, bo było by po nas" mówi, "Niech mama weźnie kropli" na co mama odpowiada kułakiem w łeb, albo wymysłami. Wybieram się do spowiedzi. Zegar już naprawiony.

Punkt 6-ta wieczorem

 

Niedziela 6 września 1914 r. Ciągle mówią tutaj w Częstochowie

There are no translations available.

Niedziela 6 września 1914 r. Ciągle mówią tutaj w Częstochowie "Ruskich trzeba się spodziewać niedalej jak dzisiejszej nocy". I tak mówią co dzień wieczorem, a tu noc przejdzie i rano, a potem dzień nastanie i ruskich nie ma. W Kłobucku była w tym tygodniu bitwa kilku kozaków z Niemcami. Mieszkańcy pomagali kozakom więc kiedy zabrali Kłobuck kilku rozstrzelali i spalili dwa domy. Tak opowiadał żyd który przyjechał z Kłobucka. Były podobno pod Przedborzem i Nowo Radomskiem. Prusacy strasznie się boja kozaków. Józek opowiadał nam różne anegdotki. Jedna z nich: Niemcy spotkali w lesie kobietę wracającą z grzybów, - "Dużoście to matko nazbierali tych różnych grzybów?" zapytał szlązak w pruskim wojsku. Grzybów nie ale dużo kozaczków powiedziała kobieta. Niemcy naraz aresztują babę, ona mdleje, cucą ją i prowadzą do "starszego" . Tutaj się wyjaśniło: Prusacy myśleli, że "kozaczki" to Kozacy i tak się strasznie zlękli. - W ogrodzie w Iglarni wykopali dół gdzie by w razie grzmienia armat schronić się, ojciec dał plan, a kopał Maniek, syn portiera Felek, Władek Winles i syn Gewrcmana. W piątek poprzychodzili koledzy Władka W. i zaczęli hałasy. Pruscy stali u Hertza zaraz za płotem na kwaterze, więc wyłamali płot i przyszli. Podeszli do dołu,  zaczęli się pytać na co to?, po co to? (po niemiecku), Żydzi powiedzieli im, że na włoszczyznę. mama to się strasznie boi Prusaków, drżała cały czas, a na wieczór przywędrowali z Mańkiem z pościelą i owocem do domu. W domu to się mówi żeby oni znów nie przyszli po ojca. - Mówił mi Oleś, że jeden Kozak porąbał patrol pruski, składający się z 11 żołnierzy za co dostał złotą szablę.  Ada była, książek mi nie przyniosła, lecz kazała żebym do nich przyjechała. "Ani mi sie nie śni" odpowiedziałam - wolę nie mieć książek, aniżeli chodzić w takim starym palcie chodzić tam". Zdawało się, że nic sobie nie robią z tego,  ale w głębi duszy zrodził mi się żal do Ady, że nie będę miała zupełnie co czytać. Dnia 6 września 1914 roku o ósmej wieczorem wybrany został nowy papież Benedykt XV Giacomo Lella Chiesa. urodził się w dniu 24 listopada 1854 r. w Genui pochodzi ze starej szlacheckiej włoskiej rodziny. Jest bardzo dobry, uczony i dyplomata. .........

teraz spokojnie napozór, ludzie boją się strasznie różnym bajkom.

 

Doktor Władysław Wrześniowski i jego Wileńska genealogia

There are no translations available.

W tym roku zaczęliśmy wykładem o genealogii Władysława Wojciecha Wrześniowskiego. Doktor Wrześniowski,  urodzony w 1865 roku w Warszawie, w drugiej połowie 1895 roku osiadł w Częstochowie. Powierzono mu utworzenie pierwszego w mieście Oddziału Chirurgicznego. To on wykonywał pierwsze operacje neurochirurgiczne. Udzielał się w wielu dziedzinach życia naszego miasta.

Jego biogram można przeczytać w:

EWANGELICY_BIOGRAMY.pdf

Poznaliśmy również genealogię przodków dr Wrześniwskiego, w tym tropy badań na Wileńszczyźnie.

Naszym gościem i wykładowcą 10.09.2014 był pan Lech Grodzicki z Poznania powiązany rodzinnie z doktorem.

Zdjęcia ze spotkania.

 
  • «
  •  Start 
  •  Prev 
  •  1 
  •  2 
  •  3 
  •  4 
  •  5 
  •  6 
  •  7 
  •  8 
  •  9 
  •  10 
  •  Next 
  •  End 
  • »


Page 1 of 83