Topic-icon Tatarskie dziedzictwo!?

4 lata 2 tygodni temu - 4 lata 2 tygodni temu #15786 przez kera (Arkadiusz Pluta)
W moich poszukiwaniach natknąłem się na ślady tatarskie. Moja prababka Konstancja Mizera ur. 1877 w Przymiłowicach była z domu Caban - nazwisko tatarskie. Najstarszych Cabanów znalazłem w parafii Poczesna a był to Kazimierz Caban ur. około 1753 roku. W tej parafii natknąłem się także nazwisko tatarskie Orda! Nazwisko Caban ma także wiele wspólnego z Chrzanowem!

Według tradycji ustnej od XIII wieku Chrzanów i okoliczne miejscowości (np. Żarki) zamieszkiwała ludność napływowa zajmująca się pasterstwem i hodowlą bydła, nazywana cabanami. Wywodziła ona swoje pochodzenie od pasterzy (czabanów), którzy przybyli na ziemie Małopolski wraz z najazdem Tatarów w 1241 roku. Społeczność ta z czasem przyjęła osiadły tryb życia i zasymilowała się z Polakami. Zachowała jednak do XX wieku pewne tradycje i utrzymywała własną odrębność kulturową. Samo słowo Caban, czy też Czaban pochodzi od koczowników - pasterzy z Kazachstanu, Kirgizji, Mongolii. Czaban, czy też Caban nadal funkcjonuje w tych krajach i określa wolnego pasterza, pasterza - koczownika. Cabani/Czabanowie, byli pasterzami, którzy pilnowali trzody potrzebnej do wyżywienia ordy tatarskiej. Gdy zmarł chan tatarski i wojska wycofały się z Polski część pasterzy pozostała na ziemiach podbijanych. Z czasem zostali właścicielami stad bydła. Część z nich osiedliła się właśnie Chrzanowie i przyjęła polskie nazwiska.Tak więc, żartobliwie Chrzanowianie to... Koczownicy w daleki sposób wywodzący się ze stepów Azji średniej. Ze społeczności cabanów wywodzą się znane chrzanowskie rody, m.in. Balisiowie, Bulińscy, Dulowscy, Oczkowscy, Palkowie (Nazwisko Pala a wcześniej Palka ze Zrębic też bardzo mocno występuje w moim drzewie!), Wartalscy.Obecnie cabanami nazywa się często humorystycznie wszystkich mieszkańców Chrzanowa, a za najbardziej znaną regionalną potrawę uchodzą ziemniaki po cabańsku.

Więcej informacji o Cabanach - pl.wikipedia.org/wiki/Czaban

Inne nazwiska występujące w moim drzewie to Bachmat (Biskupice) - rasa koni tatarskich - link pl.wikisource.org/wiki/Encyklopedia_staropolska/Bachmat oraz Cieleban prawdopodobnie inna wersja nazwiska Caban.

Na koniec jeszcze warto wspomnieć o chlebie tatarczuchu wypiekanego z gryki albo tatarki w Żarkach - jak mawiała moja babcia.

Tradycja, pochodzenie oraz historia tatarczucha:

Gryka jest jedną z najcenniejszych roślin uprawnych ze względu na skład chemiczny i wartość odżywczą. Głównym celem uprawy jest produkcja nasion służących do wyrobu kaszy, która jest cennym produktem żywnościowym. Grykę uprawia się także jako surowiec do wyrobu leków, poza tym jest to roślina miododajna. Gryka została przyniesiona do Polski w okresie średniowiecza przez Mongołów i w większych ilościach uprawiana była w celach konsumpcyjnych. W okolicach Częstochowy znajdowały się liczne ośrodki kaszarskie, ale znaczną ilość ziarna przetwarzano w obrębie własnego gospodarstwa. W Żarkach już od dawna utrzymuje się tradycja pieczenia chleba z mąki gryczanej (tatarczanej). Tradycja wypieku tego pieczywa przekazywana była skrzętnie z pokolenia na pokolenie. Chleb sprzedawany był od zawsze na targach, odpustach i różnych imprezach im towarzyszących. Miejscowość Żarki słynie z jarmarków, organizację takich uroczystości nadał miastu król Zygmunt August w 1556 roku. Jak głosi legenda, chleb ten pierwotnie wypiekany był na terenach Stobiecka Miejskiego, obecnej dzielnicy Radomska. Tam właśnie uprawę gryki zapoczątkowali osiedleni w dawnych czasach jeńcy tatarscy, stąd jej potoczna nazwa – tatarka. Chleb tatarczuch stał się nieodłącznym elementem tradycji kulturowej tych terenów oraz ich swoistym symbolem. Chleb tatarczuch to ciemny, słodki chleb, wypiekany z mąki gryczanej, z użyciem mleka, wody oraz drożdży. Gdy zaczyn drożdżowy wyrośnie, ciasto przekłada się na grube blachy i piecze w piecu chlebowym przez około 2 godziny. Upieczony bochen chleba waży około 7 kg. Jego ciemna barwa i słodki smak są zasługą mąki gryczanej oraz proporcji dodawanych składników. Świeżość chleba utrzymuje się nawet do 7 dni. Najczęściej spożywany jest on z masłem, wędliną, ale może być używany jako deser do kawy zamiast ciasta.

Jeśli ktoś z Szanownych Forumowiczów posiada inne materiały na temat osadnictwa tatarskiego to jestem jak najbardziej zainteresowany.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 2 tygodni temu #15788 przez tomkrzywanski (Tomasz Krzywanski)
The following user(s) said Thank You: mariazgora (Maria Mroczek)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 2 tygodni temu #15797 przez andrzej (Andrzej Kuśnierczyk)
Wyszukiwarka nazwisk TGZC daje pewne wyobrażenie o geografii tego nazwiska. Ciekawe jest to, że frekwencja mniej więcej odpowiada terytorium starostwa olsztyńskiego - o średniowiecznym wszak rodowodzie.
Nienaukowa to opinia, ale w mojej klasie w podstawówce 4 osoby nosiły to nazwisko - w tym dwaj moi serdeczni koledzy.
Nazwisko jest tatarsko - tureckie ('bachmat' to też wyraz z tureckiego), zatem i Bałkany wchodzą w grę jako rejon, z którego docierali do nas cabanowie/czabanowie - w formie nazwiska Caban.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 2 tygodni temu #15798 przez kera (Arkadiusz Pluta)
A oto jeszcze ciekawy fragment dotyczący osadnictwa Tatarów pod Krakowem na podstawie książki Tatarzy Polscy P. Borawskiego i A. Dubińskiego.

Powstanie pierwszych osiedli tatarskich na ziemiach etnicznie polskich związane jest z wojną domową w Złotej Ordzie między emirem Nogajem, a chanem Tochtą. Za panowania chana Mongke Temura (1266-1280) dominującą pozycję w Złotej Ordzie zdobył emir Nogaj, dowódca tumenu koczującego na ziemiach między Donem a Dnieprem. Dzięki ogromnym zdolnościom wojskowym i organizatorskim odgrywał on w ciągu niemal półwiecza wielką rolę w życiu politycznym tego kraju. Szczyt potęgi Nogaja przypadł na okres panowania chanów Tuda Mongke (1280-1287) i Tele bogi (1287-1290). Najtrafniej jego pozycję w Złotej Ordzie scharakteryzował czternastowieczny kronikarz egipski Rukn ad-Din Bajbars: "Nogaj przez długi czas sprawował władzę w państwie, rządził się w domu (chana) Berke, usuwał tych spośród chanów, którzy mu się nie podobali, osadzał na tronie tych, których sam wybierał". Potęgę Nogaja zniszczył dopiero chan Tochta (1290-1312) po długiej i krwawej wojnie domowej. Rozgromienie wszechwładnego emira w 1300 roku zapoczątkowało okres prześladowań jego stronników i krewnych. Represje te spowodowały masową emigrację do krajów sąsiednich. Według świadectwa Rukn ad-Dina Bajbarsa w Królestwie Polskim na Ziemi Krakowskiej szukał schronienia około 1300 roku wnuk Nogaja, Karakisek, który razem z kilkoma tysiącami wojowników zbiegł przed zemstą chana Tochty. Postanowił on osiedlić się w państwie polskim, a utrzymywać się z walki. Chodzi tu zapewne o ochronę południowo-wschodniej granicy państwa przed najazdami tatarskimi.Przywódca wcześniej przybyłych do Polski wychodźców nosił tureckie nazwisko Szyszman. Uszedł on ze stepów nadczarnomorskich z niewiadomych dla nas powodów, ale możemy być pewni, że osiedlił się w Ziemi Krakowskiej za zgodą władz polskich. Również nie wiemy, kiedy przybył. Jego nazwisko wskazuje, że mógł być Kipczakiem. Osadnictwo to możemy z dużym stopniem prawdopodobieństwa wiązać z ucieczką Kipczaków na zachód po zajęciu stepów nadczarnomorskich w XIII wieku przez Mongołów. W tamtych niespokojnych czasach o zajęcie dla wychodźców z Kipczaku nie było trudno. Koczownikom tym pozwolono osiąść w państwie polskim zapewne za cenę ochrony Ziemi Krakowskiej przed. najazdami wojsk Złotej Ordy. Pod wpływem ludności polskiej przyjęli oni katolicyzm, porzucili koczowniczy tryb życia i stopniowo weszli w skład miejscowego społeczeństwa. W czasach Kazimierza Wielkiego we Lwowie istniała kupiecko-rzemieślnicza osada tatarska. Najstarsze przywileje książęce zaliczają Tatarów do głównych nacji miasta. Pozwalają im nawet swobodnie odprawiać modły w meczecie, który miał stać niedaleko kościoła dominikanów. Mimo że dzieje Polski XV wieku są stosunkowo dobrze zbadane, to jednak nie znamy dokładniejszych przekazów o kolonizacji tatarskiej w tym czasie. Najwcześniej wspominają o niej duchowni, pisząc o nawracaniu pogan na chrześcijaństwo. Najciekawsza informacja o tej sprawie pochodzi z 1434 roku. Na egzekwiach w Bazylei za duszę króla Władysława Jagiełły ksiądz Mikołaj Kozłowski w mowie swej wśród licznych zasług zmarłego monarchy wymienił, iż ten: "około dwóch tysięcy Tatarów wprowadził do królestwa, osadził nimi wsie i miasta koronne i postarał się o ochrzczenie ich wraz z dziećmi i żonami".
Nazwy niektórych miejscowości pozwalają przypuszczać, że osadnictwo tatarskie licznie występowało na terenie Polski południowo-wschodniej. Znaczna część nazwy typu "Tatary" jest zapewne śladem osadnictwa jenieckiego. Wiele miejscowości zamieszkałych niegdyś przez potomków tatarskich jeńców przez wieki zachowała tradycję swego pochodzenia. Tatarzy występują również w znacznej liczbie polskich podań i legend ludowych, a także w wielu dawnych pieśniach z terenów objętych zasięgiem najazdów.
The following user(s) said Thank You: tomkrzywanski (Tomasz Krzywanski)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 2 tygodni temu #15799 przez kera (Arkadiusz Pluta)
Jeśli chodzi o nazwisko Bachmat (Bachmatowicz) to jest ono wymieniane w herbarzu rodzin tatarskich w Polsce (Stanisława Dziadulewicza)z herbem Boża Wola. Znalazłem też tam nazwisko Orda (które znalazłem w parafii Poczesna) herbu Ostoja.

Co ciekawe oba nazwiska Bachmat i Orda (według portalu moikrewni.pl) najczęściej występują w okolicach Hajnówki tj. Szlaku Tatarskiego w Polsce - www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/bachmat.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 2 tygodni temu #15834 przez Paula257 (Paula M)
Jezeli chodzi o powiat radomszczanski, to wedlug legendy jency tatarscy zostali osiedleni w Stobiecku kolo Radomska. W ksiegach metrykalnych Radomska, jak i Dobryszyc jak i Radomska przewija sie nazwisko Tatara. Pierwsze nazwisko spokrewnione z rodzina Tatarow, jakie znalazlam w Dobryszycach, to ..... Tatarak, a po nim zachowalo sie juz znieksztalcone Tatara. Oczywiscie samo nazwisko o niczym nie swiadczy. Mogli je nosic rolnicy uprawiajacy gryke, sprowadzona przez Tatarow albo handlujacy sitowiem, badz wyplatajacy kosze z sitowia. W ksiegach Radomska przewija sie rowniez nazwisko Sulkowicz/Sulkiewicz. Figuruje ono w spisie nazwisk tatarskich, choc pewien internauta uwaza, ze moze wywodzic sie od imienia Sulimar. Byc moze ma racje. Trzecie nazwisko, to Talik/Talikowski/Talikowicz z Klizina (gmina Kodrab) oraz z parafii Rozprza kolo Radomska. Zachecam do przeczytania interesujacej historii rodziny Talikowskich (link ponizej).

kronikatalikowskich.com/pl/6

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

4 lata 2 tygodni temu #15835 przez Paula257 (Paula M)
Tatarzy przedstawiani sa czesto (np. w malarstwie) jako grupa plemion mongolskich. Jest to obraz uproszczony. Tatarzy naleza/nalezeli do grupy ludow tureckich. Czesc plemion tatarskich zostala podbita i wchlonieta przez armie Czyngis-chana i wymieszala sie z ludami mongolskimi, stad .... te skosne oczy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #16143 przez Paula257 (Paula M)
Przegladalam parafie Chelmo (radomszczanskie) - zgony 1795-1818 i moja uwage przykulo tatarskie nazwisko Nogaj.
Co ciekawe nazwisko Hurko, obecne w wymienionej parafii oraz przyleglej Rzejowice, rowniez podawane jest w zbiorach nazwisk tatarskich.
Niektorzy badacze wiaza je jednak z jezykiem ukrainskim. Horki oznaczaja pagorki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

3 lata 11 miesiąc temu #16224 przez kera (Arkadiusz Pluta)
Rachunki sporządzone na zlecenie Piotra Opalińskiego starosty olsztyńskiego z lat 1532-1534 informują o pobycie na zamku Tatarów i Mołdawian (jeńców). W 1533 r. było na zamku po 2 Tatarów i Mołdawian, a rok później 2 Mołdawian i 1 Tatar ("Jachaczka"). Piotr Opaliński był wśród podpisujących w lutym 1532 r. w Krakowie zawieszenie broni z Mołdawią. Stał także na czele polskiego poselstwa do sułtana tureckiego Sulejmana w 1533 r., a głównym celem misji miało być uzyskanie zgody sułtana na pokój z Polską. Być może Opaliński otrzymał jeńców w prezencie od władcy Turków w 1533 r., a może zostali wzięci do niewoli jeszcze wcześniej w jednej z licznych bitew: np. Mołdawianie w bitwie pod Obertynem w 1531 r., a Tatarzy z kolei w bitwie pod Olszanicą w 1527 r.? - według książki Karola Nabiałka "Starostwo olsztyńskie od XIV do XVII wieku".
The following user(s) said Thank You: Paula257 (Paula M)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.425 s.