Topic-icon Czarny Las

1 rok 7 miesiąc temu #36042 przez Ryszard Menc
Czarny Las was created by Ryszard Menc
Czy to prawda, że zlikwidowano 200 letni cmentarz ewangelicki w Czarnym Lesie?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883...RMLJv0zQ8wzPyNtcpoZA
Za tę wiadomość podziękował(a): haplogrupa celtycka R-L2

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36062 przez Jacek Tomczyk
Replied by Jacek Tomczyk on topic Czarny Las
Niestety to jest prawda.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36072 przez Andrzej Kuśnierczyk
Replied by Andrzej Kuśnierczyk on topic Czarny Las
Piotr Gerasch nie komentuje. Ja też.  Wniosek : brak słów....

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36075 przez Tomasz Piasecki
Replied by Tomasz Piasecki on topic Czarny Las
Kilka dni temu widziałem o tym krótki materiał w jednej z telewizji. Wstrząsające! Natychmiast przyszły mi na myśl cmentarze choleryczne, które zapewne nawet nie są objęte ochroną konserwatorską. Co je więc chroni? Czy aby nie zostaną kiedyś przeorane i zabudowane? Pewnie nie jeden już tak zniknął, a z nimi pamięć i cześć żyjących. 
Za tę wiadomość podziękował(a): Michał Mugaj

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu - 1 rok 7 miesiąc temu #36081 przez Josef Weber
Replied by Josef Weber on topic Czarny Las
Cmentarz Ewangelicki KIRCHHOF w Weglowicach...  Pamietam jeszcze lata 1949 do 1956 kiedy to cmentarz Ewangelicki (Kirchhof) na ktorym spoczywali zmarli roznych narodowosci (Niemcy, Polacy, Czesi...) zostal doszczetnie zdewastowany i rozrabowany. Tylko z mojej rodziny byly tam w tym czasie okolo 20 grobow, po ktorych w latach szescdziesiatych nic nie pozostalo. Zdewastowano cmentarzysko – wydobywano piasek na budowę i wycięto dużo drzew. Zostały zniszczone krzyże na mogiłach, tabliczki z nazwiskami oraz ogrodzenia wykonane z prętów żelaznych wokół niektórych grobów. Starsi mieszkańcy nie mieli odwagi głośno protestować, tylko nieśmiało upominali się o szacunek dla zmarłych – pogrzebanych tam kolonistów – swoich przodków. Opamiętano się, gdy zaczęto wykopywać coraz więcej kości ludzkich. Częściowo zebrano je i zakopano w jednym miejscu. W ten sposób została zniszczona część cmentarza i z biegiem lat o nim zapomniano, a w swoje posiadanie objęły go drzewa: sosny, graby, dęby, a mogiły pomału zapadały się i znikały z powierzchni ziemi. Nazwa cmentarza (Kirchhof)
przetrwała przez wszystkie te lata i do dzisiaj mieszkańcy jej używają.    joweber.blogger.de/stories/2475571/

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36084 przez Stanisław Hejak
Replied by Stanisław Hejak on topic Czarny Las
Tam pochowany jest mój jeden z praprzodków Jan Sztuk przybyły ze Szwarcwaldu na początku lat 90 tych XVIII wieku.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36094 przez P G
Replied by P G on topic Czarny Las
Dzień dobry. Na czym opierasz wiedzę, jeżeli mogę zapytać, że przodek przybył już w XVIII wieku. Jeżeli tak, to czy na pewno od razu do Czarnego Lasu. Wg list osadników, Kolonia Hilsbach, zapisywana pierwotnie na kartach ksiąg metrykalnych Białej Górnej powstawała od końca 1802 r. Na to wskazują metryki. Potwierdza to również mapa Gillego z początków XIX w., która obszar obecnego Czarnego Lasu przedstawia jako wielką połać lasu. Co ciekawe, na mapach satelitarnych widać do dzisiaj ucięcie lasu od zachodniej strony jakie musiało nastąpić wraz z kolonizacją, zarówno na mapie kwatermistrzowskiej z 1826, jak i obecnych mapach stan ten jest zasadniczo niezmienny i owo ukształtowanie lasu to druga, po cmentarzu pamiątka po osadnictwie XIX wieku.
pozdrawiam
Piotr

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36096 przez MAŁGORZATA GETLICH
Replied by MAŁGORZATA GETLICH on topic Czarny Las
Wybierałam się na ten cmentarz w lecie tego roku, a tu taka niemiła niespodzianka. Moi praprapra pochodzili z Czarnego lasu - Julianna Kimmel była moją prababką. Rodzina Kimmel, Herter, Messingier, Hot. Bardzo mi smutno, że nie zdążyłam...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu - 1 rok 7 miesiąc temu #36097 przez Josef Weber
Replied by Josef Weber on topic Czarny Las
Trudno w to uwierzyc, ze dla ludzi ktorzy sie w glownej mierze przyczynili do rozwoju polskiego przemyslu tkackiego nie ma miejsca nawet na cmentarzu!!! Rowniez niektorzy z mojej Rodziny ktora przybyla w 1802 z Feil ( dzisiaj Feilbingert) do Kuhlhausen (Weglowice) pracowali w Hilsbach. Miedzy innymi Johann Adam Weber urodzony w 1754 roku pracowal jako specjalista w tej dziedzinie ok. 15 lat. Zmarl w 1828 i pochowany zostal na cmentarzu ewangelickim KIRCHHOF w Weglowicach, ktorego naturalnie juz od lat piecdziesiatych ubieglego wieku nie ma… Jak sie wszystkie slady poniszczy to mozna pisac „dobre bo polskie“...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 7 miesiąc temu #36099 przez Hanna Hofman-Polańska
Replied by Hanna Hofman-Polańska on topic Czarny Las
taki nagrobek był kiedyś na cmentarzu w Czarnym Lesie...
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 6 miesiąc temu #36152 przez Sławomir Bauć
Replied by Sławomir Bauć on topic Czarny Las
Ten nagrobek oraz wszystkie, które były przed przejęciem cmentarza pozostały na swoim miejscu
Za tę wiadomość podziękował(a): Hanna Hofman-Polańska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 6 miesiąc temu #36200 przez Stanisław Hejak
Replied by Stanisław Hejak on topic Czarny Las
Ad vocem

Mój praprzodek Jan Sztuk nazwisko spolszczone przybył na tą ziemię na początku lat 90 -tych XVIII wieku.Tam rodzi się jemu syn w 1792 r. ( Michał ).Po upadku Księstwa Warszawskiego po 1815 r. wyrusza za chlebem w kierunku północnym , zatrzymuje się w okolicach Bełchatowa.Wspólnie z przybyłymi innymi kolonistami zakładają na bagnach,trzęsawiskach swój punkt osadniczy nazwają po swojemu DEUSCHLAND czyli po polsku Trząs , to obecna nazwa miejscowości. Miejsce urodzenia Michała CZARNY LAS wpisane jest w akcie metrykalnym . Do końca swojego żywota pozostaje  ewangelikiem .Natomiast dzieci Michała były ochrzczone w kościele rzymsko katolickim
Jeśli posiada Pan wątpliwości proszę przyjechać w rej Bełchatowa , tam zostanie sprowadzony na Ziemię . Nie interesuje mnie "radosna" twórczość internetowa.
Pozdrawiam
Stanisław Hejak
Za tę wiadomość podziękował(a): Hanna Hofman-Polańska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

3 miesiąc 2 tygodni temu - 3 miesiąc 2 tygodni temu #40254 przez Tomasz Kukuła
Replied by Tomasz Kukuła on topic Czarny Las
Panie Stanislawie, mala szansa na to, aby Pana przodek urodzil sie w Hilsbach przed 1804 rokiem.

W księdze parafiii Biała w latach 1791-1804 nie ma zadnych wpisów ślubów z Hilsbach. Najprawdopodobniej pierwszy pojawia się w 1805 roku (jest zapisane, ze dotyczy kolonii - bez podania jej nazwy, we wczesniejszych latach okreslenie kolonia nie wystepuje) a kolejne już jak Kolonia Hilsbach są od stycznia 1806 roku i pojawiają się regularnie.
Pierwszy zgon w Kolonii Hilsbach jest w lipcu 1805 roku. Nie mam podobnego zestawienia dla aktow urodzin ale nie jest mozliwe, zeby pomiedzy 1792 a 1805 rokiem rodzily si e tam dzieci ale nikt tam nie umarl ani sie nie zenil a potem nagle od 1805 roku pojawia sie kilka slubow i zgonow rocznie.
Po prostu wczesniej nie bylo tej miejsowosci.
Do konca roku 1820 wies wystepuje wylacznie jako Kolonia Hilsbach a od roku 1821 jest już Kolonia Czarnylas.

Pana przodek mogl sie urodzic w innym Czarnymlesie lub we wspomnianym przez Pana dokumencie ktos sie pomylil, jak rozumiem ma Pan na mysli odpis metryki a nie zapis z ksiegi z Bialej.

Ciekaw jestem co rzeczywiscie stalo sie z cmentarzem w Czarnym Lesie rok temu bo media pisza o dewastacji, a w kometarzach Pan Bauc wspomina ze nagrobki nadal istnieja.
Juz ok 2003 roku rozmawiano na temat przekazania terenu cmentarza pod zarzad parafii katolickiej.
Cytuje samego siebie - Wikipedia : "Teren cmentarza w Czarnym Lesie w 2009 roku został przekazany parafii katolickiej w Czarnym Lesie i połączony z tamtejszym cmentarzem. Planowana była rewitalizacja terenu cmentarza. Większość krzewów i zarośli porastających teren nekropolii usunięto, niwelując również znaczną liczbę istniejących w dobrym stanie grobów ziemnych. Mimo tego cmentarz jest ponownie zarośnięty i zaniedbany."

W wikipedii sa jednak bledy - pojawia sie tam nigdy nie spotkana przeze mnie w zrodlach data powstania kolonii 1786 oraz domniemana pierwotna nazwa Hillbach - rowniez niewystepujaca w zrodlach a jedynie bedaca bledem wynikajacym z neogotyckiego zapisu malej litery S.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 miesiąc 1 tydzień temu - 2 miesiąc 1 tydzień temu #40527 przez Bartłomiej S
Replied by Bartłomiej S on topic Czarny Las
Witam.
Nawiązuję do poruszonego tematu. Wydaje mi się że od użytkowników portalu genealogicznego wymagana jest większa dociekliwość. Niestety wszyscy zadziałali jak pudła rezonansowe, szkoda ...
Mam przyjemność pracować w Czarny Lesie i znam tamtejszych ludzi. Dlatego też nie mogę przejść obojętnie wobec fałszywych oskarżeń które dotykają też mnie. Wpisują się one w szerszy aspekt wmawiania "głupim polaczkom" że "znowu coś sknocili i trzeba by ich pilnować".W Czarnym Lesie istniała przed wojną kolonia niemiecka, jak najbardziej. Tak samo jak w niemczech istniał Związek Polaków w Niemczech. Zdelegalizowany dekretem tow. H. Goringa a majątek jego został przejęty przez państwo niemieckie i trwa tam do dziś. Sic.
Przejdźmy do faktów, czy wiecie że:
1. Przed wojną dano niemieckiej społeczności Czarnego Lasu obszar obecnego cmentarza ewangelickiego w użytkowanie z przeznaczeniem na cmentarz. Dokumenty przekazania nie zachowały się.
2. Z nadejściem frontu (styczeń 45) praktycznie wszyscy niemieccy osadnicy uciekli do vaterlandu. Cmentarz został pozostawiony sam sobie. /Wcale mnie to nie dziwi/.Nie odbywały się pochówki, nikt nie dbał o istniejące groby oraz o teren. Jedynie cztery groby były z rzadka doglądane, jednak bez uprzątania ich z zarastających krzewów.Teren cmentarza z biegiem czasu zaczął porastać drzewami i wszelkiej maści krzakami. Mówimy tu o kilkudziesięciu latach, więc proszę sobie wyobrazić postęp.Opieka nad tym terenem była w gestii parafii ewangelicko-augsurskiej w Częstochowie...
3. Na terenie przyległym powstał cmentarz katolicki. Status prawny cmentarza katolickiego został uregulowany około roku '87 aktem zakupu terenu od właściciela.
4. Wierni parafii rz-k oraz księża zwracali się do proboszczy ew-a z prośbą o uporządkowanie terenu. Niestety nie czynione były żadne prace porządkowe. Niedługo  przed rzeczonymi w mediach wydarzeniami, w trakcie rozmowy z proboszczem ew-a nazwisko Hans lub Heinz (do ustalenia) strona katolicka usłyszała iż parafia ew-a najchętniej pozbyła by się cmentarza ponieważ nie ma sił i środków na utrzymanie go.
5. Parafia ew-a chcąc odsprzedać teren cmentarza założyła sprawę mającą na celu uregulowanie stanu prawnego cmentarza ew-a. Cały czas stan prawny był niejasny. Celem postępowania było nabycie praw do terenu przez stronę ew-a przez zasiedzenie. Za sprawę zapłaciła parafia rz-k. Świadkami w sprawie byli mieszkńcy Czarnego Lasu.Proboszcz ew-a wszystkie swoje poczynania konsultował ze swoją radą par. oraz biskupem i oświadczał iż na wszystko co czyni ma pozwolenie. Po zakończeniu sprawy sądowej, aktem notarialnym teren cmentarza ew-a został przekazany parafii rz-k w Czarnym Lesie. Podpisami poświadczyli min proboszcz ew-a oraz przedstawiciel rady parafialnej ew-a.Parafia rz-k za teren i notariusza oczywiście zapłaciła.
6. Po przejęciu terenu rozpoczęły się prace porządkowe. Wynajęto firmę która wycięła drzewa, uprzątnęła pniaki oraz krzaki. Teren bez widocznych grobów został wyrównany. Zachowało się dziesięć grobów, widocznych.
7. Nagle w 2019 wybuchła afera ! Zmaterializowała się polskojęzyczna telewizja oraz najechali żurnaliści. Okazało się że "polaczki" zniszczyli bezcenny zabytek. Znaleźli nawet czyściutką ludzką czaszkę. Rzecz niebywała ! Po minimum siedemdziesięciu latach leżenia w ziemi ! Ludzie tamtejsi widząc to patrzyli z niedowierzaniem, może to chodzi o jakiś inny cmentarz ... Nikt nigdy tam nie widział żadnych kości. Porządna niemiecka robota ma również zastosowanie w grabarstwie. Nic tylko wysłać tą brać dzinenikarską do  Egiptu - dopiero będą odkrycia !
Tak w skrócie wygląda ta historyja. Wszystkim tym którzy bezrefleksyjnie powielają tą zakłamaną wersję poddaję pod rozwagę jak fukcjonuje cmentarz:
- płaci się za grób co reguluje wszystkie zobowiązania nieruchomości,
- drobne prace porządkowe wykonuje się samemu,
- poważniejsze prace powierza się specjalistom,
- w ogóle bywa się tam !

Co do zarzutów o zniszczenie zabytków:
1. Gdzie był nadzór konserwatorski przez wszystkie lata ?
2. Czy obiekt był oznakowany ?
3. Czy zarządca terenu (gmina) był powiadomiony o wpisie ?
4. Instancje sądowniczo - prawne nie miały zastrzeżeń, a ponoć zabytek...

To że usłużni funkcjonariusze medialni przyjechali i zrobili za co im płacą nie dziwi mnie. Wydają teraz te swoje srebrniki, niech wydają. To co mnie dziwi i smuci to to że mają pomoc wśród nas, pożytecznych idiotów. Szkoda mi zwłaszcza jednego z ludzi którzy prowadzili tą sprawę z naszej strony. Człowiek cudem uratowany z Rzezi Wołyńskiej (dał im wsiąść na wóz niemiecki oficer) dożywający swoich lat dostaje cięgi  od ... no właśnie, od kogo ?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 miesiąc 1 tydzień temu #40528 przez Bartłomiej S
Replied by Bartłomiej S on topic Czarny Las

MAŁGORZATA GETLICH napisał: Wybierałam się na ten cmentarz w lecie tego roku, a tu taka niemiła niespodzianka. Moi praprapra pochodzili z Czarnego lasu - Julianna Kimmel była moją prababką. Rodzina Kimmel, Herter, Messingier, Hot. Bardzo mi smutno, że nie zdążyłam...

Szanowna Pani.
Podejrzewam iż nawet w dniu urodzin nic by Pani nie znalazła. Proces niszczenia, gdy nie ma opieki nad grobem postępuje zatrważająco szybko. Proszę pojechać. Uchowało się dziesięć grobów, może ...
W razie czego wpisy w parafii ew-a.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 miesiąc 1 tydzień temu #40529 przez Bartłomiej S
Replied by Bartłomiej S on topic Czarny Las

Jacek Tomczyk napisał: Niestety to jest prawda.

Skoro prawda proponuję:
- przyjadę po szanownego Pana,
- pojedziemy, porozmawiamy, zobaczymy,
- wyniki oględzin opiszemy na forum, osobno, załączymy zdjęcia.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

2 miesiąc 3 dni temu - 2 miesiąc 3 dni temu #40540 przez Bartłomiej S
Replied by Bartłomiej S on topic Czarny Las
W archiwum serwisu jest publikacja pt "Od parafii do parafii"  Poniżej fragment o Czarnym Lesie.
Od parafii doparafii w byłym województwie ( 238)Ślad po dawnychkolonistach w Czarnym Lesie Z poznanego tydzień temu Kopca -leżącego na terenie gminy Kłobuck, już tylko krok ( 2km) do Czarnego Lasu -
miejscowości leżącej na terenie gminy Mykanów. Zmierzając tam najpierw szutrową
drogą, a następnie polnym traktem znajdziemy się najpierw przy sąsiadujących ze
sobą dwóch miejscach pochówków. Pierwszy z nich to nowy katolicki cmentarz
parafialny, a drugi to zapomniany dawny cmentarz innowierców. W końcu XIX w.
powstała na terenie obecnej miejscowości Czarny Laskolonia osadników
niemieckich i czeskich o nazwie HILBACH. Ówcześni tkacze byli wyznania
protestanckiego i dla swych potrzeb wybudowali w 1822 r. Dom Modlitwy, w którym
nabożeństwa odprawiał pastor przyjeżdżający aż z Wielunia (12 razy w roku).
Następnie powstaje tutaj filia parafii ewangelickiej z prawem prowadzenia
własnych ksiąg stanu cywilnego. W tym też czasie działa już szkoła z nauczaniem
przedmiotów w językach: niemieckim i rosyjskim. Dopiero od 1923 r. szkoła w Czarnym
Lesie prowadzi zajęcia w języku polskim - dla klas młodszych, lecz jeszcze
nadal po niemiecku – w klasach starszych. Po 2. wojnie światowej do Czarnego
Lasu przybywają przesiedleńcy zabużańscy. Jednak istniejącym nadal śladem po
dawnych dziejach tej miejscowości jest zupełnie zapomniany i zarośnięty
drzewami cmentarz ewangelicki. W tym zdziczałym - choć ostatnio oczyszczonym -
zagajniku, można natrafić na rzędy dawnych, ziemnych mogił, wśród których
zachowało się jeszcze kilka czytelnych nagrobków. Osłaniają one m. in. groby:
Bernarda Krause zm. w 1943r., czy Pauliny Kałuży zm. w 1957r.. Wynika stąd iż cmentarz ten funkcjonowałjeszcze do końca lat 50. ub. w..W wydanym przez Urząd Gminy Mykanów folderze (z 1999 r.) nie ma żadnej wzmianki
o istniejącym tutaj przez 150 lat zborze ewangelickim i zachowanym miejscu
pochówków. W 1988 roku ustanowiono w Czarnym Lesie samodzielną parafię.
Wydzielona z parafii w Białej placówka posiadała już od kilku lat komitet
budowy własnego kościoła. Kierowany przez proboszcza z Białej ks. Stanisława
Obidzińskiego komitet miał duże trudności z uzyskaniem pozwolenia na
rozpoczęcie budowy. Wtedy podjęto starania o zgodę na budowę Domu
Katechetycznego. Wmurowanie pochodzącego z Fatimy kamienia węgielnego pod ten
obiekt nastąpiło w 1986 roku. Kryjący w sobie część sakralną budynek pozwolił
na odprawienie pierwszej pasterki w Czarnym Lesie już w 1987 roku. W latach 90 przeprowadzono
renowację pierwotnego Domu Katechetycznego, tak by nową parafialną świątynię
mógł poświęcić w 1999 roku abp Stanisław Nowak. W narożniku ogrodu okalającego
kościół ulokowano niedawno oryginalny pomnik. Przedstawia on postać św. Jana
Bosko i stojącego przy nim chłopca z książką w ręce (na zdjęciu). Żyjący w
latach 1815-88 Bosko po ukończeniu seminarium w Turynie (1841 r.) poświęca się
niesieniu pomocy opuszczonej i ubogiej młodzieży. Dla rozszerzania swego dzieła
zakłada w 1859 r. Towarzystwo św. Franciszka Salezego. Żyjący w latach
1567-1622 Salezy po ukończeniu studiów prawniczych na Sorbonie i w Padwie
poświęcił się obronie kościoła katolickiego w dobie szerzącego się kalwinizmu -
a od 1923 r. jest patronem dziennikarzy i prasy katolickiej. Znani obecnie na całym
świecie Salezjanie kontynuują dzieło założyciela towarzystwa prowadząc na wielu
placówkach pracę wychowawczą z potrzebującą pomocy młodzieżą. Parafię w Czarnym
Lesie prowadzą właśnie Salezjanie z pobliskiego Kopca.
Za tę wiadomość podziękował(a): Małgorzata Flis /Cieśla/

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40616 przez Tomasz Kukuła
Replied by Tomasz Kukuła on topic Czarny Las
Przykro sie to czyta.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40621 przez Wiesław Macoch
Replied by Wiesław Macoch on topic Czarny Las
Nie wszyscy osadnicy niemieccy tkacze byli wyznania ewangelickiego. Moi przodkowie osadnicy - tkacze Nenninger  z Wallstadt (Manheim) przybyli do Hilsbach (Czarny Las - Kolonia) około 1804 roku byli rzymskokatolickiego wyznania.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40624 przez Tomasz Kukuła
Replied by Tomasz Kukuła on topic Czarny Las
Panie Wieslawie, w jaki sposob udalo sie to Panu ustalic?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40627 przez Wiesław Macoch
Replied by Wiesław Macoch on topic Czarny Las
Dzieci Leonarda Neningera (Nenninger) rodziły się bądź umierały w Czarnym Lesie (Hilsbach) w latach 1804, 1807, 1808, 1810, 1811, 1813, 1815, 1817 i zostały ochrzczone w parafii Biała Górna.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40628 przez Tomasz Kukuła
Replied by Tomasz Kukuła on topic Czarny Las
Chyba wszystkie dzieci z Hilsbach byly tam chrzczone do czasu powstania filialu a potem parafii (1844/1846).
To samo ze slubami i zgonami. Sporadycznie wpisy ewangelikow z Hilsbach zdarzaly sie w parafii w Wieluniu.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40638 przez Krzysztof Kucharski
Replied by Krzysztof Kucharski on topic Czarny Las
Częściowo się zgadzam z Panem Tomaszem. W momencie wprowadzenia USC, w pierwszym okresie to proboszczowie parafii stali się równocześnie urzędnikami stanu cywilnego. W par. Biała są księgi, które zaczynają się od słów .... ; My Pleban Bialski, Dziekan Częstochowski, Urzędnik Stanu Cywilnego Gminy Bialskiej, ...... itd ;  Proboszcz prowadzący te akta miał obowiązek zapisać wszystkie urodzenia, śluby i zgony z terenu parafii bez względu na wyznanie. Mam z tego okresu  kilka akt dotyczących mojej rodziny, i w żadnym nie ma wzmianki o chrzcie / w aktach USC /. Nie ma w nich nawet wymienionych rodziców chrzestnych. Osoby wymienione w aktach, określane są jako zgłaszające lub stawające / stawili się /. Na ogół jest to ojciec dziecka i dwie osoby określane jako świadkowie lub oświadczający.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40640 przez J K R
Replied by J K R on topic Czarny Las
A było w Białej tak (również w innych parafiach)
"Powstanie pod protektoratem Francji Księstwa Warszawskiego spowodowało wprowadzenie na części ziem polskich francuskiego systemu prawnego. Szczególny wpływ Francji widoczny jest w proklamowanej 22 lipca 1807 roku, konstytucji Księstwa Warszawskiego. Na podstawie artykułu 69 wspomnianego konstytucji na terenie Księstwa obowiązujące stały się przepisy Kodeksu Cywilnego Napoleona. Uzupełnieniem do tego artykułu był dekret króla saskiego i księcia warszawskiego Fryderyka Augusta I z 27 stycznia 1808 roku (obowiązujący od 1 maja 1808 roku) o wprowadzeniu urzędów stanu cywilnego i prowadzenia przez te urzędy metrykalnych akt stanu cywilnego. Księgi urzędów stanu cywilnego prowadzić mieli urzędnicy świeccy, ale wobec braku osób odpowiednio wykształconych zadanie to powierzono duchownym. Kolejny dekret księcia warszawskiego z dnia 22 lutego 1809 roku wprowadził kolejność dokonywania czynności prawno – religijnych. Najpierw należało spisać akt cywilny, potem dokonać religijnej czynności. Równocześnie wobec możliwego sprzeciwu wobec prowadzenia postępowania rozwodowego ten rodzaj czynności prawnych powierzono prezydentom, burmistrzom lub wójtom. Z okresu od 1808 roku do 1825 roku archiwa państwowe przechowują w swoim zasobie jedynie unikaty, w których zapisywane były wszystkie akty urodzenia, małżeństw lub zgonów niezależnie od wyznania.Prawna sytuacja zapoczątkowana wprowadzeniem Kodeksu Cywilnego Napoleona trwała aż do 13 czerwca 1825 roku. W zmienionej sytuacji prawno - administracyjno – państwowej ogłoszono pierwszą księgę Kodeksu Cywilnego dla Królestwa Polskiego. Wówczas to akta stanu cywilnego złączono z metrykami kościelnymi. Księża mieli najpierw wypełnić obowiązek religijny a potem dopiero tę czynność poddać spisaniu. 24 czerwca 1835 roku ukazało się prawo o małżeństwie, w którym cywilne skutki małżeństwa podano sądom cywilnym, religijne skutki oddając władzom kościelnym. Na skutek poszczególnych zmian prawnych opisywanych wyżej wprowadzono od 1826 roku jednolity w Królestwie Polskim system prowadzenia ksiąg metrykalnych. Duchowni jako urzędnicy stanu cywilnego sporządzali dwa identyczne egzemplarze metryk. Pierwszy określany jako unikat (zwany też pierwopisem lub oryginałem), pozostawał na parafiach i przeznaczony był początkowo do bieżącej działalności Kościoła. Unikaty prowadzono w trzech seriach. W odrębnych księgach rejestrowano akta urodzeń, akta małżeństwa i akta zgonów. Każda księga unikatowa prowadzona była przez okres od kilku do kilkunastu lat, aż do wyczerpania się typu księgi metrykalnej. Duchowni byli obowiązani także do prowadzenia księgi podzielonej na trzy części: urodzonych, zaślubionych i zmarłych. Księga ta, jako duplikat (wtóropis), zamknięta była każdego roku i oddawana do archiwum hipotecznego właściwego sądu. Oprócz ksiąg metrykalnych urzędnicy stanu cywilnego prowadzili tak zwane alegata (nazywane także: aktami zbiorowymi, dowodami do akt małżeństw, aneksami), składające się z dokumentów potwierdzających tożsamość osoby. Najczęściej były to akta urodzeń przyszłych małżonków, a w przypadku niemożności dostarczenia takowego – akta znania, czyli potwierdzenia przez świadków znajomości osoby.Formę i treść poszczególnych rodzajów aktów regulowały postanowienia Kodeksu Cywilnego. Przykładowy zapis w księdze winien zawierać: datę sporządzenia aktu, imiona i nazwiska, miejsce zamieszkania osób stawiających się oraz ich świadków, odpowiednie formuły dotyczące chrztu dziecka, nazwisko panieńskie matki w przypadku chrztu dziecka, oświadczenie osoby duchownej i świadków o zawarciu ślubu, nazwisku panieńskim oblubienicy, w przypadku aktu zgonu nazwisko panieńskie osoby zmarłej, odpowiednie formuły prawne informujące o śmierci. Dla uniknięcia nieporozumień, pomyłek lub przekłamań daty zapisywano słownie.Niedozwolone były wszystkie skreślenia i skróty. Pomyłki poprawiano na marginesie aktu opatrując parafą ksiądz proboszcz. Poprawki te w protokole sprawdzenia odnotowywał ksiądz dziekan sprawdzający akta.Do roku 1867 akta sporządzano w języku polskim. Od 1868 roku zgodnie z postanowieniem Komitetu Urządzającego Królestwa Polskiego wprowadzono język rosyjski. Na przełomie 1867 / 1868 roku zaczęto stosować podwójną datację według kalendarza juliańskiego, obowiązującego w Cesarstwie Rosyjskim (stary styl) i używanego dotychczas w Królestwie Polskim ( nowy styl ) kalendarza gregoriańskiego. W XIX wieku różnica między kalendarzem gregoriańskim, a juliańskim wynosi 12 dni. Od 1 marca 1900 roku zwiększyła się do 13 dni.Charakter dokumentacji pozwala na prześledzenie sposobu sporządzania ksiąg metrykalnych omawianej parafii. Zachowały się unikaty aktów stanu cywilnego z lat 1808 – 1825, duplikaty zaś z lat 1826 - 1901. Stosunkowo ważne są także adnotacje umieszczone na końcu poszczególnych ksiąg mówiące o ich zamknięciu, lub typie księgi (urodzenia, małżeństwa, zgonu), osoby sprawdzającej, dalszej drogi księgi oraz powołanie się na akty normatywne dotyczące charakteru wpisu przy sprawdzeniu księgi czy też jej dalszemu przekazywaniu. Protokoły kontroli aktów wpisywali dziekani dekanatu częstochowskiego.W okresie od 1808 roku do 1901 roku Parafia Rzymskokatolicka pod wezwaniem Świętego Stanisława Biskupa – Męczennika w Białej Górnej obejmowała następujące miejscowości: Antoniów, Biała Górna, Biała Dolna, Dembowa Góra, Dudki, Gruszewnia Pustkowie, Florków, Kalej, Kolonia Hilsbach (od 1821 Czarny Las), Krzyżówka, Kuźnica, Kuźnica Lechowe, Lubojna, Lubojenka, Mierzonów, Niwka, Papiernia Kopiec, Podpapiernia, Poremba, Przysieka Pustkowie, Pustkowie Błeszyńskie, Pustkowie Franciszka, Pustkowie nad Kuźnicą, Pustkowie Pleszczyny, Pustkowie Wrzeciono, Pustkowie Żabieniec, Radostków, Stare Borowe, Szarlejka, Tilmanshoff, Tylin, Wierzchowisko, Wola Hankowska, Wola Kiedrzyńska, Wólka Hankowska.Przedstawione powyżej zasady rejestracji akt stanu cywilnego z tylko niewielkimi modyfikacjami obowiązywały na terenie zaboru rosyjskiego do roku 1945. Z dniem 1 stycznia 1946 roku utworzono, na podstawie przepisów dekretu Rady Ministrów z dnia 25 września 1945 roku Prawo o aktach stanu cywilnego, właściwie terytorialne urzędy stanu cywilnego."

Pozdrawiam JKR.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 2 tygodni temu #40641 przez Stanisław Jegier
Replied by Stanisław Jegier on topic Czarny Las
Uzupełniając szczegółową informację JKR, dodam, że w niektórych parafiach /nie wiem czy wszystkich/ proboszczowie prowadzili w latach 1808 -1826, także księgi w języku łacińskim. Kilkakrotnie spotkałem się z faktem, że w księgach pisanych po polsku, brakowało metryk, które figurowały w księgach łacińskich.

Pozdrawiam
Stanisław Jegier

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0,000 s.