- Posty: 2
- Otrzymane podziękowania: 0
Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
- Andrzej Nowak
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
12 lata 5 miesiąc temu #13953
przez Andrzej Nowak
Replied by Andrzej Nowak on topic Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
Pozdrawiam i witam.TEMAT: Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy to wspaniały temat. Tak samo info- parafia Kruszyna, albo młyny klucza Kozeglowskiego;''' Wielkie brawa.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Krzysztof Łągiewka
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
- Posty: 476
- Otrzymane podziękowania: 657
12 lata 5 miesiąc temu #13962
przez Krzysztof Łągiewka
Replied by Krzysztof Łągiewka on topic Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
Tomasz Kuźnicki w swojej publikacji nie wspomniał o jeszcze jednym młynie istniejącym w gminie Kruszyna.
Był to młyn Saternus wchodzący w skład dóbr Widzów. Znalazłem o nim wzmiankę w 1751 r. przy okazji opisu dóbr Pławno w skład których wtedy wchodziły też dobra Widzów. W opisie wspomniano, iż do dóbr Widzów należy młyn ze spuszczonym stawem, gdzie mieszka chłop Saternus odrabiający pańszczyznę do Pławna. Kolejna wzmianka w 1854 r. mówi o młynie Saternus należącym do dóbr Widzów. Niestety więcej informacji o tym młynie nie posiadam, ani o jego dalszych losach.
Chciałbym też zwrócić uwagę na błąd powielany w publikacjach dotyczących Widzowa, a mówiących że majątek ten należał do Henryka Woźniakowskiego. W rzeczywistości Widzów nabył na licytacji publicznej 15 kwietnia 1926 r. Franciszek Kobyliński. Poprzednim właścicielem był Tomasz Lubomirski. W 1945 r. Widzów przejął Skarb Państwa, natomiast Henryk Woźniakowski był dzierżawcą.
Był to młyn Saternus wchodzący w skład dóbr Widzów. Znalazłem o nim wzmiankę w 1751 r. przy okazji opisu dóbr Pławno w skład których wtedy wchodziły też dobra Widzów. W opisie wspomniano, iż do dóbr Widzów należy młyn ze spuszczonym stawem, gdzie mieszka chłop Saternus odrabiający pańszczyznę do Pławna. Kolejna wzmianka w 1854 r. mówi o młynie Saternus należącym do dóbr Widzów. Niestety więcej informacji o tym młynie nie posiadam, ani o jego dalszych losach.
Chciałbym też zwrócić uwagę na błąd powielany w publikacjach dotyczących Widzowa, a mówiących że majątek ten należał do Henryka Woźniakowskiego. W rzeczywistości Widzów nabył na licytacji publicznej 15 kwietnia 1926 r. Franciszek Kobyliński. Poprzednim właścicielem był Tomasz Lubomirski. W 1945 r. Widzów przejął Skarb Państwa, natomiast Henryk Woźniakowski był dzierżawcą.
The following user(s) said Thank You: Michał Mugaj
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Maria Mroczek
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
- Posty: 38
- Otrzymane podziękowania: 28
12 lata 5 miesiąc temu #14032
przez Maria Mroczek
Replied by Maria Mroczek on topic Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
Dla mnie temat tego wątku jest niezwykle ciekawy- czytam wszystkie wpisy z zapartym tchem, bo moja mama jest z rodziny młynarskiej z młyna w Wiercicy k.Przyrowa.
Ale po odszukaniu dokumentów dalszych przodków mojej mamy okazuje się że młynarzami byli nie tylko moi dziadkowie i pradziadkowie z tego młyna na przełomie XIX i XX wieku , ale był już także mój prapradziadek Tomasz Smarzyński z Żarek ur. w 1827 roku. Tylko nie potrafię nic znaleźć o młynie w którym pracował lub był właścicielem.
Będę więc wdzięczna za jakiekolwiek informacje o młynarzu Tomaszu Smarzyńskim z młyna z Żarek lub okolic.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zainteresowanych tym tematem.
Maria Mroczek
córka Heleny ze Stawińskich
i wnuczka Antoniny z Piaszczyków
Ale po odszukaniu dokumentów dalszych przodków mojej mamy okazuje się że młynarzami byli nie tylko moi dziadkowie i pradziadkowie z tego młyna na przełomie XIX i XX wieku , ale był już także mój prapradziadek Tomasz Smarzyński z Żarek ur. w 1827 roku. Tylko nie potrafię nic znaleźć o młynie w którym pracował lub był właścicielem.
Będę więc wdzięczna za jakiekolwiek informacje o młynarzu Tomaszu Smarzyńskim z młyna z Żarek lub okolic.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zainteresowanych tym tematem.
Maria Mroczek
córka Heleny ze Stawińskich
i wnuczka Antoniny z Piaszczyków
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Stanisława Markowska
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
- Posty: 88
- Otrzymane podziękowania: 21
12 lata 5 miesiąc temu #14033
przez Stanisława Markowska
Replied by Stanisława Markowska on topic Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
Wpisałam w wyszukiwarkę "młyn Żarki". Znalazłam zdjęcie młyna oraz informację, którą podaję niżej.Może w Gminie Żarki są jakieś dokumenty o młynach z tego terenu? Można też sprawdzić czy ich nie ma w Archiwum Państwowym w Częstochowie.
„Budynek zostanie zagospodarowany na potrzeby muzeum młynarstwa i innych rzemiosł. Żarki od wieków słyną z tradycji handlowych, usługowych i rzemieślniczych. Kiedyś w Żarkach było kilka młynów. Wiele zniknęło z pejzażu miasta. Niektóre są w rękach prywatnych. Obiekt przy ul. Ofiar Katynia należy do gminy Żarki” - powiedział burmistrz miasta i gminy Żarki Klemens Podlejski.
Serdecznie pozdrawiam. SM
„Budynek zostanie zagospodarowany na potrzeby muzeum młynarstwa i innych rzemiosł. Żarki od wieków słyną z tradycji handlowych, usługowych i rzemieślniczych. Kiedyś w Żarkach było kilka młynów. Wiele zniknęło z pejzażu miasta. Niektóre są w rękach prywatnych. Obiekt przy ul. Ofiar Katynia należy do gminy Żarki” - powiedział burmistrz miasta i gminy Żarki Klemens Podlejski.
Serdecznie pozdrawiam. SM
The following user(s) said Thank You: Maria Mroczek
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Maria Mroczek
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
- Posty: 38
- Otrzymane podziękowania: 28
12 lata 5 miesiąc temu #14037
przez Maria Mroczek
Replied by Maria Mroczek on topic Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
Dziękuję Stanisławo za podpowiedź jak szukać potrzebnych mi dokumentów oraz za informacje o projekcie założenia muzeum w młynie w Żarkach.
Mam nadzieję, że kiedyś dotrę do Żarek z Zielonej Góry, gdzie mieszkam od 1975 roku i może wtedy w muzeum znajdę coś o moim prapradziadku Smarzyńskim.
Mój dziadek Stawiński był jego wnukiem, ale zmarł już w 1934 roku, gdy moja mama miała 9 lat, toteż przez to wiedza o przodkach z tej rodziny była u nas bardzo skąpa.
Dopiero dzięki rozwojowi genealogii udaje mi się dowiedzieć czegoś więcej, ale mieszkam zbyt daleko żeby pójść i przeszukać tamtejsze archiwa i dotrzeć do pełnej wiedzy.
Liczę więc bardzo na informacje od poszukiwaczy wiedzy o młynarstwie na tamtym terenie.
Będę wdzięczna także za wszelkie wiadomości o młynie w Wiercicy.
Zwłaszcza z okresu przed 1893 rokiem, czyli przed objęciem go przez mojego pradziadka Kazimierza Piaszczyka i jego brata Piotra.
Bardzo jestem ciekawa jaka jest jego historia i chciałabym zostawić swoim trzem córkom szerszą wiedzę o tym pięknym miejscu, które z rozrzewnieniem do ostatnich chwil życia wspominała moja mama, a którego my już nie poznaliśmy, bo młyn przeszedł w ręce siostrzeńca babci, a potem szybko został sprzedany.
Wiem tylko z opowiadań mamy i jej sióstr oraz z fotografii że było rajskie uroczysko nad rzeką Wiercicą, w której pływały pstrągi, a po stawie przed upustą one w kajakach.
I tak było na pewno przy każdym młynie
Stąd więc tyle sentymentu do tego tematu.
Życzę wszystkim dużo natchnienia do pisania wspomnień o swoich posiadłościach młynarskich i dzielenia się nimi tutaj.
Serdecznie pozdrawiam.
Maria
Mam nadzieję, że kiedyś dotrę do Żarek z Zielonej Góry, gdzie mieszkam od 1975 roku i może wtedy w muzeum znajdę coś o moim prapradziadku Smarzyńskim.
Mój dziadek Stawiński był jego wnukiem, ale zmarł już w 1934 roku, gdy moja mama miała 9 lat, toteż przez to wiedza o przodkach z tej rodziny była u nas bardzo skąpa.
Dopiero dzięki rozwojowi genealogii udaje mi się dowiedzieć czegoś więcej, ale mieszkam zbyt daleko żeby pójść i przeszukać tamtejsze archiwa i dotrzeć do pełnej wiedzy.
Liczę więc bardzo na informacje od poszukiwaczy wiedzy o młynarstwie na tamtym terenie.
Będę wdzięczna także za wszelkie wiadomości o młynie w Wiercicy.
Zwłaszcza z okresu przed 1893 rokiem, czyli przed objęciem go przez mojego pradziadka Kazimierza Piaszczyka i jego brata Piotra.
Bardzo jestem ciekawa jaka jest jego historia i chciałabym zostawić swoim trzem córkom szerszą wiedzę o tym pięknym miejscu, które z rozrzewnieniem do ostatnich chwil życia wspominała moja mama, a którego my już nie poznaliśmy, bo młyn przeszedł w ręce siostrzeńca babci, a potem szybko został sprzedany.
Wiem tylko z opowiadań mamy i jej sióstr oraz z fotografii że było rajskie uroczysko nad rzeką Wiercicą, w której pływały pstrągi, a po stawie przed upustą one w kajakach.
I tak było na pewno przy każdym młynie

Stąd więc tyle sentymentu do tego tematu.
Życzę wszystkim dużo natchnienia do pisania wspomnień o swoich posiadłościach młynarskich i dzielenia się nimi tutaj.
Serdecznie pozdrawiam.
Maria
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Maria Mazur
-
- Wylogowany
- Użytkownik
-
Less
Więcej
- Posty: 9
- Otrzymane podziękowania: 3
12 lata 5 miesiąc temu - 12 lata 5 miesiąc temu #14038
przez Maria Mazur
Replied by Maria Mazur on topic Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy
Hipoteka Powiatu Radomszczańskiego, załączniki do księgi wieczystej dóbr Garnek 1865 r.:
"W Garnku: dom z drzewa gontem kryty o jednym kominie przy którym jest młyn, a obok niego tartak których dzierżawcą jest Edward Klawe i płaci rocznie 135 rb 33 kop." (...). "W wsi Karczewice: 1.Dom i młyn z drzewa gontem kryty, kloak, stodoła, obory, stajnie, szopa i chlewy z drzewa gontem i słomą kryte których dzierżawcą jest Wilhelm Klawe i płaci 135 rb. (...)"
Wilhelm Klawe był osadnikiem niemieckim przybyłym z obecnego Pomorza Zachodniego, ewangelikiem. Edward był najstarszym synem Wilhelma.
Później Edward zakupił młyn w Kuźnicy pod Garnkiem i pracowało w nim kilka pokoleń jego potomków młynarzy. Kilkanascie lat temu drewniany młyn został podpalony przez nieznanych sprawców i spłonął.
"W Garnku: dom z drzewa gontem kryty o jednym kominie przy którym jest młyn, a obok niego tartak których dzierżawcą jest Edward Klawe i płaci rocznie 135 rb 33 kop." (...). "W wsi Karczewice: 1.Dom i młyn z drzewa gontem kryty, kloak, stodoła, obory, stajnie, szopa i chlewy z drzewa gontem i słomą kryte których dzierżawcą jest Wilhelm Klawe i płaci 135 rb. (...)"
Wilhelm Klawe był osadnikiem niemieckim przybyłym z obecnego Pomorza Zachodniego, ewangelikiem. Edward był najstarszym synem Wilhelma.
Później Edward zakupił młyn w Kuźnicy pod Garnkiem i pracowało w nim kilka pokoleń jego potomków młynarzy. Kilkanascie lat temu drewniany młyn został podpalony przez nieznanych sprawców i spłonął.
Ostatnia12 lata 5 miesiąc temu edycja: Maria Mazur od.
The following user(s) said Thank You: Maria Mroczek
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
Czas generowania strony: 0.180 s.