Jak samodzielnie przechowywać rodzinne akta

Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej zaprasza w środę 11 września na warsztaty genealogiczne:

"Jak samodzielnie przechowywać rodzinne akta"

Tym razem spotykamy się w siedzibie Archiwum Państwowego Częstochowie przy ulicy Rejtana 13

Jak zawsze o 17.00

Wstęp Wolny.

Log in to comment

Sobota 30 sierpnia 1919. Mój drogi dzienniczku! Strasznie dawno nic nie zapisałam...

Sobota 30 sierpnia 1919.
Mój drogi dzienniczku! Strasznie dawno nic nie zapisałam na twych kartkach swoich wrażeń, myśli i uczuć. A teraz czasy zmieniają się, ciągle coś nowego, wraz z czasem zmieniam się i ja. Przeszła już obecnie do klasy 8-ej, skończyłam osiemnaście lat jestem więc dorosłą panną. Kiedy zaczęłam pisać ten dziennik miałam 13 lat, ale widocznie w złą chwilę zaczęłam, bo strasznie jest nudny i niewielki. Zanadto dużo piszę o sobie i dlatego takie wszystko mdłe i nieciekawe. Wszędzie spotykam te myśli i zdania, świadczące o dążeniu do czegoś do jakiejś doskonałości, idei, wykazujące moją słabość, marnotę i pospolitość, ale nic ponadto. Żadnego postępu, żadnej poprawy. Ciągła zmiana, i ciągle to samo. Mając lat 10-12-14, zaczęłam myśleć nad sobą, zastanawiać się, analizować siebie i sądziłam, że jak będę miała 16 lat - to–ho! ho!, będę już człowiekiem co się zowie , panującym nad sobą, walczącym ze swymi wadami i odnoszącym zwycięstwa nad nimi. Tymczasem … mam już niedaleko dwadzieścia, a historia ta sama, ciągle jeszcze dziecko, pomimo, że już nie dziecko, niewyrobiona kurka, pełna wad i zdrożności. Czy ja zawsze będę taka? Do samej śmierci? Ciągle niedoskonała? Pewnie nie inaczej. Jakże jestem słaba, bez woli, i jak człowiek jest słaby. Nudna jestem przy tem okropnie, co wyraźnie widać z tego wszystkiego. Gwiżdżę! - wojna już się skończyła, ale ciągle jest wojna. Tak jak wszystko niby jest, niby nie ma. Niby to już pobito Niemców, Austriaków, zawarto pokój, ale ciągle jeszcze czuć wojnę, fabryki stoją, drożyzna, nie mają zajęcia setki robotników. Polska już wolna, samodzielna, ale musi toczyć walki z bolszewikami, Ukraińcami i innemi osłami. Jest biedna ta nasza ukochana Polska! Ale już wolna! Trzej moi bracia Oleś, Maniek i Józio są w wojsku polskim walczą za sprawę polską. I ja jestem z tego dumna. Jest nas obecnie  w domu troje; ja, Kazik i Tadek. Chłopcy nasi powyrastali, niewiele jeszcze umieją i niewiele się uczą. Nie ma warunków odpowiednich. Jest mi ich strasznie żal. Jest to niejako tragedią mojego życia, że nie mam w rodzinie nikogo wykształconego na równym ze mną poziomie. Czuć, że niewiele są (..?..) a jednak najwięcej ze swego otoczenia – jak to nie miło. Jeszcze tylko rok z skończę osiem klas, naturalnie o ile się nie zetnę. I co będzie dalej? To już tak blisko. Pewnie zrezygnuję z marzeń o dlaszem kształceniu się, a wezmę się do pracy na Kawałek Chleba. Życie nie jest łatwe, chociaż lubię życie. Życie obcina skrzydła, a jednak żyć się pragnie. I żyć trzeba. Zresztą jestem młoda mam przed sobą przyszłość. Nie doznałam jeszcze cierpień ludzkich, więc dlaczegobym miała życia nie kochać. Może doznam jeszcze czego miłego i przyjemnego? Jeszcze nikogo nie kochałam, a przecież miłość daje chwile najbardziej szczęśliwe. A przecież ma lat już osiemnaście ! Myślę czasem, że ja się zestarzeje i nigdy nie poznam pokrewnej mi duszy, połowy mej duszy, bo dotąd to znam tak mało  jeszcze ludzi, a szczególnie takich którzyby kwalifikowali się na przedmiot miłości. Więc serce moje jeszcze śpi ! Jakie to wszystko śmieszne i dziecinne takie traktowanie sprawy. – Chciałabym bardzo spotkać kogoś takiego któryby osądził mnie i wyrzekł zdanie o moim charakterze. Chciałabym spotkać filozofa, psychologa, fizjonomistę żeby orzekł jaka jestem. Czy jest choć trochę we mnie jakiś (..?..). podstawy materiał na człowieka? Bo ja się znam trochę, ale jeszcze niewiele, a raczej nie znam się jeszcze. Takie nieraz dostrzegam sprzeczności w sobie, takie kontrasty, że sama jestem zdziwiona nad tą moją dziwnością. Czy ja się poznam kiedy dobrze i opanuję – nie wiem. Strasznie trudno opanować siebie, ale jak ro rozkosz być panią siebie!
Skończyły się wakacje, rok szkolny rozpoczął się z dniem 30 sierpnia. Byłyśmy w kościele na Jasnej Górze. Prefektem będzie ks. Gmochowski, ksiądz dość dostojny, ani pociągający, ani odpychający. Mówił o potrzebie nauki i o tem jak ją powinnyśmy zdobywać. Z początku ziewałam ale później zgodziłam się z nim zupełnie, choć niczego nowego nie usłyszałam. W poniedziałek 1 września mamy być o 8 ½ g na pensji. Koleżanki jeszcze nie wszystkie się zjechały nie ma Hanki Wrzoskówny, Guty Glikmakówny, Zosi Mikówny i reszty. Było nas z ósmej tylko trzy Zosia Chochołówna, Zosia Leksowna i ja. Ja w piątek wieczorem wróciłam z Lipicza, gdzie przebywałam od wtorku. Było przyjemnie i miło jak zwykle. Wakacje spędziłam w ogóle nie nudnie chociaż nie uczyłam się nic zgoła za to uczyłam innych miałam kilka korepetycji, zarobiłam około 400 marek. Strasznie jestem z tego zadowolona. Jeszcze mi jednak nie wszystkie zapłaciły, Hejmerówna winna mi 100 marek, Felcia Bonacka 60. Czy aby zapisać? Od 14 czerwca do 5 lipca byłam w Lipiczu. Bardzo mi Lipicze podoba. Położenie malownicze, las śliczny. Dwór stary drewniany, miły i cichy. Mieszkańcy sympatyczni i dobrzy. Pan Ziółkowski lubił mnie dość, objawiając swą sympatię częstym obcałowywaniem mię. To jego zwyczaj stosowany do wszystkich krewnych i znajomych. Na razie to Ada rządzi wszystkim, gospodarstwo kobiece w jej rękach i rządzi dobrze. Ale niestety niedługo to będzie, gdyż doktorowa wybiera się po trzechletnim pobycie do Rakowa. Dzieci trzeba uczyć. Grażyna skończy niedługo 9 lat. Ciekawam jak tam Ziółkowski będzie się czół sam w Lipiczu bo strasznie się przyzwyczaił do nich. Żal mi Go. – My wszyscy jesteśmy jak zawsze zdrowi, ojciec pracuje u szarytek w ogrodzie, mieszkamy na ulicy Barbary 53 już od roku. Mama pracuje jeszcze bardzo. Ja niewiele pomagam, bo albo się uczę, albo wypoczywam. Ciężkie jest życie. Lato mija.

Janina Słomkówna, 100 lat temu w Częstochowie

Log in to comment

”Genealogia bł. księdza Ludwika Rocha Gietyngiera”

Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej zaprasza na wykład księdza dr Jacka Kapuścińskiego dyrektora Archiwum Archidiecezjalnego  w Częstochowie

”Genealogia bł. księdza Ludwika Rocha Gietyngiera”

Termin 12 czerwca 2019 godz. 17.00
Miejsce Częstochowa Pałac Ślubów ul. Focha 19/21

Wstęp wolny

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Gietyngier

http://www.parafiazarki.pl/index.php/patroni/bl-ludwik-gietyngier

https://www.niedziela.pl/artykul/32176/nd/Bl-ks-Ludwik-Roch-Gietyngier


Zdjęcia w galerii

Log in to comment

"Pozametrykalne źródła do badań genealogicznych w zasobie Archiwum Państwowego w Częstochowie"

Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej zaprasza w środę 8 maja na wykład pracowników Archiwum Państwowego:

"Pozametrykalne źródła do badań genealogicznych w zasobie Archiwum Państwowego w Częstochowie"

Będzie sporo o tzw. „Teczkach dowodowych”

Tym razem oczekują nas w siedzibie Archiwum Państwowego Częstochowie przy ulicy Rejtana 13

Spotykamy się jak zawsze o 17.00

Wstęp Wolny.


Zdjęcia w galerii

Log in to comment

Tropem legendy rodzinnej: Skrzyneccy, ale którzy?

W środę 10 kwietnia zapraszamy na wykład dr Barbary Furs:

Tropem legendy rodzinnej: Skrzyneccy, ale którzy?

Weryfikacja legendy rodzinnej, według której jej protoplasta Józef był krewnym gen. Jana Skrzyneckiego, wodza naczelnego powstania listopadowego. Ojciec Józefa utracił majątek na skutek konfiskaty przez władze carskie za udział w powstaniu styczniowym, sam zaś małoletni Józef znalazł się w Turcji skąd wrócił w wieku dojrzałym. Do legendy tej z dumą odwoływał się Piotr Skrzynecki, słynny konferansjer Piwnicy Pod Baranami. Opowieść ta zaintrygowała mnie i zainspirowała na tyle, że postanowiłam dociec, czy jest prawdziwa. Nie było to łatwe zadanie, a efekty – dość nieoczekiwane.

Pani dr Barbara Furs z wykształcenia jest historykiem sztuki (UJ), doktorat uzyskała w Instytucie Historii Akademii Jana Długosza w Częstochowie, autorka książki nt. parku klasztornego OO. Paulinów na Jasnej Górze. Genealog amator, członek Towarzystwa Genealogicznego Ziemi Częstochowskiej

Spotykamy się jak zawsze o 17.00 w Pałacu Ślubów

Częstochowa ul. Focha 19/21


Zdjęcia ze spotkania

Log in to comment

Świat który odszedł

Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej 

Zaprasza na wykład Cezarego Jana Lisa

 „Świat który odszedł” 

Termin: 13 marca 2019

Czas: godz. 17.00

Miejsce: Częstochowa Pałac Ślubów  ul. Focha 19/21

Wstęp bezpłatny

Cezary Jan Lis choć urodził się w Dąbrowie Górniczej, związany jest z regionem częstochowskim. W mieszkał w latach 1952-1961 w Przyrowie, gdzie skończył szkołę podstawową. Po studiach na AGH w Krakowie w latach 1965-1970 i kilkuletniej w pracy w Zjednoczeniu PIB w Katowicach, wyemigrował. Mieszkał w Szwecji, Anglii, a od 1981 roku w Niemczech. Intensywnie działa w środowisku polonijnym. Z wykształcenia jest chemikiem-ceramikiem. Z zamiłowania – historykiem. Zajmuje się historią regionu Częstochowa-Radomsko, skąd pochodzi jego rodzina. Bardzo chętnie odwiedza szkoły, aby dzieciom i młodzieży przekazywać wiedzę o historii ich ziem i lokalnych bohaterach. W swoim dorobku ma książki: „Miejsca, ludzie, wydarzenia. Wojna 1939-1945 na ziemi "częstochowsko-radomszczańskiej”, „Nieopisana zbrodnia – sądny dzień w Przyrowie”, „Kapitan Paweł. Czesław Kubik 1910-1952 przemilczany i zapomniany dowódca partyzancki”, „Na usługach Gestapo i żandarmerii. Agenci, donosiciele, konfidenci”. Wszystkich zainteresowanych książkami autora zapraszamy do ich zakupienia w Gminnej Bibliotece w Olsztynie.


Zdjęcia ze spotkania

Log in to comment

Raków – historia dzielnicy

13 lutego zapraszamy na wykład pana Romana Sitkowskiego kronikarza dzielnicy Raków

„Raków – historia dzielnicy”

To promocja długo oczekiwanej książki o hutniczym Rakowie.

Spotykamy się jak zawsze o 17.00
Miejsce Pałac Ślubów Częstochowa ul Focha 19/21
Wstęp wolny


Zdjęcia w galerii

Log in to comment

Trochę z Prawa

W naszym USC co prawda nie mamy problemów ale gdzie indziej może się przydać:

www.prawo.pl/prawo/akta-stanu-cywilnego-udostepniane-na-wniosek-zainteresowanego,353575.html 

Log in to comment

marta_54 (Marta Świdrak) Avatar
marta_54 (Marta Świdrak) odpowiedział w temacie: #35220 8 miesiąc 5 dni temu
Można prosić o upowszechnienie tej informacji??

Osobliwości genealogii żydowskiej

Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej zaprasza na wykład dr Wiesława Paszkowskiego z Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy

„ Osobliwości genealogii żydowskiej” 

Termin: 9 stycznia 2019
Czas: godz. 17.00
Miejsce: Częstochowa Pałac Ślubów  ul. Focha 19/21
Wstęp bezpłatny

Pan Wiesław Paszkowski spotykał się z nami już kilka razy. Jego wykłady zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem. Zapewne i tym razem będzie bardzo ciekawie.


Zdjęcia w galerii

Log in to comment

Podkategorie